Jump to content
Dogomania

Amber

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Amber

  1. [quote name='Vectra']Na dogomanii , myli się pojęcia i to co nazywa się temperamentem , podciąga się pod ADHD ... a ADHD to np brak możliwości skupienia się ;) U mnie Emila ma ADHD i wcale dobra do szkolenia by nie była , bo za cholere nie da sie tego skoncentrować :evil_lol: Dobry pies do pracy , musi umieć się skupiać i szybko myśleć ... a nie tylko sybko biegać , wysoko skakać i się nie męczyć ;)[/QUOTE] Oczywiście, ale pies użytkowy (ja przez to pojęcie rozumiem regularnie szkolony np. do zawodów) ma jakiś swój harmonogram i ciężko np. trenować z nim przez rok codziennie, ciężko. A później nagle to odstawić i kazać mu leżeć na kanapie. Po kolejnym roku zapewne się przestawi, ale nie od razu.
  2. Nie wiem, może to przez tę białą mordkę ;) Kółko od adresówki masz zaczepione o ostatnie (duże) ogniwo dławika, przez które przechodzi łańcuch? Z doświadczenia radzę je przepiąć, bo zaraz będzie po nim ;) Adresówka lubi się wplątywać w nie, ja w ten sposób nie dość, że zniszczyłam kółko to jeszcze wygięłam ID. Jak przypniesz tak: [URL]http://s883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/?action=view&current=DSC_6889.jpg[/URL] To nic się nie stanie.
  3. [QUOTE]Ja w ogóle nie rozumiem, skoro tamta suka była jakoś spowinowacona z tymi psami, które ostatnio oglądałam (była?), to tylko ślepy stwierdziłby, że są to psy bez popędów.[/QUOTE] Mają tę samą beznadziejną matkę :diabloti: [QUOTE] Z kolei nie porwałabym się na typową użytkową malinę z linii pod służby przykładowo, która jest maszyną z tak wyśrubowanymi popędami, że może to być upierdliwe a nawet niebezpieczne w życiu codziennym pośród ludzi. [/QUOTE] Właśnie o tym piszę. Nawet jak się ma beznadziejnego eskteriera, to trudno - jakoś się to przeżyje. I też nie jest do końca tak, że z psem się nie da bo nie. Nawet moja Cortina potrafi aportować, choć wiadomo, nie jest to pasja jej życia ;). Efekty będą, może mizerne, można na średnim poziomie, ale chyba nikt nie jest na tyle próżny żeby się obwieszczać drugą Mrzewińską. Jaki przewodnik taki pies ;) Nikt o zdrowych zmysłach, kto chce coś robić z psem, nie wybierze ONka bez popędów. Natomiast wzięcie użytka łączy się ze zmianą praktycznie całego życia, jeśli chce się to robić na serio. Większość psów z motorkiem w tyłku będzie zjadać ściany jak choć raz w ciągu dnia nie wyjdzie na dłużej. Nie chce wiedzieć co robi taka użytkowa malina jak się jej nie da pracy fizycznej + umysłowej. I nie ma, że jestem zmęczona po pracy, mam chorą nogę czy jest -20 na dworze. Trzeba mierzyć siły na zamiary.
  4. Dexter (dawniej Enter) to jest odratowany pies w typie maliny - Evel miała go wziąć do siebie, ale w końcu wylądował u jej znajomej. Chyba dobrze kojarzę? [QUOTE]no, coś w tym jest ;-)[/QUOTE] Dlatego też nie bardzo rozumiałam o co chodziło tej dziewczynie od Sweetie, siostry Jariego. Pamiętna sprawa ;). Ona chciała od razu psa użytkowego, z mega popędami bo z "autystyczną" dobermanką nie mogła pracować. Każdy jej jednak pisał, że fajnie by było gdyby jednak wprawiała się na Sweetie, bo zwyczajnie początkującemu trudno byłoby ogarnąć użytka. Im pies spokojniejszy tym więcej błędów wybaczy. Błędy popełnione na torpedzie będą się eskalowały x2 co najmniej. Niektórym ludziom się wydaje, że pies użytkowy jest extra i na pewno jest łatwiejszy w szkoleniu. Nic bardziej mylnego, jest trudniejszy i jak już się popełni błędy to ciężej je odkręcać. Patrzą na efekt końcowy (jak na filmiku), ale żeby dość do tego etapu trzeba naprawdę mocno harować. I przede wszystkim mieć wiedzę i doświadczenie, żeby psa nie zepsuć.
  5. Mój nr to chyba masz bo ostatnio pisałam PW ;) [url]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/600D/IMG_5880.jpg[/url] Czo ja robie? :evil_lol: Emilka wygląda masakrycznie :mdleje: Oczywiście dobrym tego słowa znaczeniu :) Mam nadzieję, że Hanka niedługo też nadgoni mamusię ;) Jak przyjadę kiedyś z Jarim to niestety nie będzie zdjęć z przeszkodą, bo wątpię czy by wytrzymała :evil_lol:
  6. Fajny jest :) Faktycznie wygląda jak ASTek ale to tylko lepiej :lol:
  7. Czuję się jak potwór - nie dość, że mam kopiowanego psa to jeszcze z jajcami, których nie mam zamiaru wyciąć :diabloti: Każdy następny też będzie kopiowany :p
  8. Ja też klikłam z mojego fejk konta ;)
  9. [quote name='motyleqq']evel dzięki za torbę :evil_lol: czemu tylko do pooglądania? ponoć ten pan używa OE, ale czy do darcia ryja, to nie wiem. tylko że być może nie musiał go oduczać, np Etna w trakcie pracy w ogóle nie szczeka. nie szczeka tak bardzo, że nawet nie umiem jej nauczyć dawania głosu na komendę :evil_lol:[/QUOTE] Bo prawdopodobnie pies z takimi popędami jest ciężki do utrzymania jako pupilek domowy i trzeba poświęcać mu mnóstwo czasu, żeby nie dostał szajby. Zresztą myślę tyczy się to większości psów stricte użytkowych. Ten pan jest profesjonalistą i pewnie szkolenie psów jest jego ogromną pasją (jak i nie zawodem) i może się temu poświęcić. Zwykły zjadacz chleba pewnie miałby problem z ogarnięciem takiego psa, nie mówić o tym, że nie trzeba mieć nawet dużo czasu na szkolenie ale przede wszystkim trzeba posiadać dużą wiedzę i umiejętności.
  10. [quote name='Iza.']Aleczek mnie nie lubi :diabloti: już mam mniej ograniczony dostęp,odzyskałam internet w lapku i w wolnej chwili zawsze przeglądam najciekawsze galeryjki na dogo, Twoją również :diabloti:[/QUOTE] Moja jest jedną z najciekawszych...? Boffsze teraz to mi się oczka zaszkliły :placz: :lol: No ja też jestem ciekawa bardzo. [url=http://glitery.pl/][img]http://moje.glitery.pl/text/259/111/5-BIG-LOVE-6806.gif[/img][/url] must be :loveu:
  11. :grins: I nawet masz ograniczony dostęp do dogo, a jednak do Aleczka wpadasz... Boffsze, jak to zobaczy to mu oczy się zaszklą :placz: :evil_lol: Dawać dalej :diabloti:
  12. Wiem, że tak jest, jednak moim zdaniem jak na naszą grupkę to jest tego za dużo ;)
  13. Dopóki ty je ogarniasz to jest just fine ;)
  14. Widać, że ten pan traktuje to bardzo poważnie :lol: Ja mam nawet 2 palcaty ale nie wpadłam na pomysł użycia ich w szkoleniu... Mimo, że widziałam, że są używane, ale jakoś nie chciało mi się wgłębiać po co ;) Poza tym w moich rękach palcat mógłby zostać źle użyty :evil_lol: Jeżeli chodzi o darcie ryja to ja też bym chciała znaleźć wyłącznik. No poza wiadomym kuuuu... mimo, że skutecznym, to jednak na krótko :eviltong: Ale mi w przeciwieństwie do pana brakuje motywacji. Ze sraczkującym psem, nie znoszącym piłek to sobie mogę porobić... podawanie łapy :lol: [quote name='Vectra']trzeba zmienić regulamin [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/shake.gif[/IMG] wprowadzić test ze znajomości psów dogomaniackich [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/wink333.gif[/IMG] dla każdego kto obleje dożywotni ban [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/diablotin.gif[/IMG] to idę się zbanować [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/ban.gif[/IMG][/QUOTE] Akurat test z twoich psów to chyba każdy by oblał :lol: Jeszcze te większe i rude to w miarę ogarniam, ale czarnuchów ni cholery :evil_lol: No, oprócz Bogusława. Wiadomo ;)
  15. Ja ogólnie jestem pesymistką. Chociaż może po prostu realistką :diabloti: Stąd to zje..... na wszystko. Nie widać? :eviltong: Jari śpi i nie bączy... Ale wiem, że jutro po śniadaniu się zacznie... Niech ktoś mi pomoże zrozumieć jego żołądek... :roll:
  16. Fajna maszynka ale taki pies to tylko do pooglądania na youtube ;) Jestem ciekawa jak oduczał darcia ryja? Może tym palcatem? :evil_lol:
  17. Co ty? 40 letni facet to nadal mega ciacho, a 40 babka to już tylko fartuch i kapcie. Serio, ja w swoim wieku do 18stek polotu już nie mam. Mimo, że wyglądam może i młodziej niż na swój wiek. Ja mam wiecznie zje.... humor. Jakbym miała przez to pić to już bym nie żyła :lol:
  18. Ty jesteś facetem więc się to inaczej liczy ;) Ja nie piję - prowadzę :eviltong:
  19. A dziękuję młodzieńcze, w moim wieku to miło dostać takiego kąplementa :grins: '86. Stara dupa ;)
  20. Nie ma na co patrzeć - jestem tylko starsza i brzydsza :lol: Ostatnie co wklejałam... [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_7450.jpg[/IMG]
  21. [QUOTE]Na marginesie- ile obecnych tu obrończyń zwierzęcych jąder wzięłaby na tymczas niekastrowanego kocura z opcją - 2 lata smrodu w domu?[/QUOTE] Nie piszemy tu o kotach, ale o psie. Natomiast jestem zdania, że jak już się ktoś bierze za pomaganie zwierzętom, to powinien ponosić tego pełne konsekwencje. Z niektórych postów wynika, że najlepiej by było gdyby psy rodziły się już bez jąder i macicy. Bierze się to zapewne z upośledzonego postrzegania świata przez pomoc jedynie bezdomnym psom. Tym bardziej jednak dziwi mnie postawa fundacji, która opiekuje się konkretną rasą. Powiedzmy sobie szczerze, akity nie są w PL aż tak popularne i chyba może się zdarzyć tak, że pies ma rodowód. A już kompletnym absurdem jest wykastrowanie "na ostro" osobnika z tatuażem i chipem.
  22. A po co? To nie fejsbuk :eviltong:
  23. Bardzo ładne zdjęcia, fajny bokeh :)
  24. Raz, że obroża jest tylko dla ozdoby, bo on chodzi w kolcach, a dwa - nie, w tej akurat obroży się tego nie boję.
  25. [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_7983.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_7990.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_7997.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_7999.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8003.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...