Jump to content
Dogomania

Amber

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Amber

  1. Pani kerowniczka widzi wszystko :grins:. I dobrze :cool3: Też lubię, jamniki tak samo mają przepiękne, ale jak mówię z dobkami czasem przesadzają i nie wkurzałoby mnie to tak, gdyby nie problemy zdrowotne, które za tym idą. Czasem idę z Jarim i się serio zastanawiam po co mu taka głęboka klatka piersiowa - wygląda to fajnie, ale czy jednak nie lepiej by było gdyby była nieco mniejsza? Dla potencjalnych skrętów żołądka na pewno. I raczej nie sądzę, żeby te ruskie giganty się wszystkie mieściły we wzorcu. Dlatego mimo, że amerykańce są uboższym bratem europejczyka ;) to mimo wszystko mnie do nich ciągnie... Taka mieszanka genów ue i usa mogłaby być ciekawa. Czy zdrowsza? Całkiem możliwe. Był w PL jeden miot po amerykańskim albo pół amerykańskim psie (już nie pamiętam), niestety zginą bez wieści, a szkoda, bo ciekawa jestem co z piesków wyrosło. [QUOTE] Wczoraj minęło 5 lat jak Kano odszedł ... [/QUOTE] A ja pamiętam dobrze, jak wklejałaś jeszcze jego zdjęcia...
  2. Ale ktoś wie w ogóle o co kaman? Ja bym się mocno wkurzyła gdyby mi skasowano moją 7454463 stronicową galerię np. ;) Btw... [URL="http://glitery.pl/"][IMG]http://moje.glitery.pl/text/105/120/5-DogomaniaBarbie-Party-2470.gif[/IMG][/URL] Edit: Widzę, że posty jednak nie poleciały, tylko "odświeżyli" wygląd. To i dobrze, mogą się dalej kłócić nie gorzej niż my tutaj :eviltong:
  3. [quote name='Vectra']taa , to wejdź na molosy , zobacz co tam się stało :mdleje:[/QUOTE] Eeeee? :WTF: Żeby tak z dogo się nie stało pewnego dnia :evil_lol:
  4. Z tego co wiem, to na molosach bynajmniej też nie jest spokojnie :eviltong:
  5. [QUOTE]kwestia warunków - na dworze, polance jest łatwiej zrobić dobre zdjęcie słabszym sprzętem. Pomieszczenia i zdjęcia po zmroku to już wyższa szkoła jazdy ale są też takie dodatki jak lampa, blenda :diabloti:[/QUOTE] No ja właśnie dokładnie o warunkach cały czas piszę :eviltong: [QUOTE]Sama wolę na hali zdjęcia sportowe robić zdjęcia canonem 1d mII + canon 70-200 2.8 niż moją 5tką z 70-200 4.0 - szybszy af i brak dużych szumów niestety wygrywa mimo, że kadry całkiem podobne ;-)[/QUOTE] Ja mam "do wyboru" Nikkora 55-200 4-5.6. "Wymiata" w takich warunkach :evil_lol:
  6. [QUOTE]no, szkoda tylko, że to suka ze stanów, gdzie dobki są dużo lżejsze i są cudnymi sarenkami :diabloti: [/QUOTE] Ja się pogubiłam już trochę... To jak pies jest mocny to nie może lądować na tylne łapy, ale jak budową przypomina kruchą sarnę to już może? :eviltong: Zapewniam cię, że Jari jest równie gibki jak dobek z filmu. [quote name='Vectra']tu też bym polemizowała , bo sporo jest dobków w tym gabarycie. dlatego ja miałam psa z innych bajek i linii ... cięższych i masywnych. w każdej rasie , bez względu na kraj , są różne linie psów , w różnych typach .... mimo że wzorzec jeden. Ja tam w PL widzę więcej takich cherlawych sarenek niż kawałka porządnego mięska :smile: Od ruskich piękne sztuki przyjeżdżają ... serio jest na co popaczać inna rzecz , że większa część dobków w PL ... to są te no 11 z miotu ... to juz o pomstę do nieba nieraz prosi. tylko każdy takie piesek w typie , ma tam w genach psy rasowe papierowe. Oglądam te szukające domów , czy tam szczęśliwych posiadaczy. Przy niektorych to Klamka jest kawał sztuki ale ładny ten z filmiku , bo taki zgrabniutki .... amputowane uszy , swoje robią ;-)[/QUOTE] Dla mnie te ruskie to już przeginka w drugą stronę. Często psy przekraczają wzorzec, a tego nie lubię. Ale prawda, że do USA się nasprowadzało dobków z UE. Cały czas piszę, że mam ambitny plan kupienia sobie takiego gagatka i patrzyłam już wstępnie na mioty w interesującym mnie rejonie. Połowa (jak nie mityczna większa połowa ;) ) to "UE imports" - no kurna, chciałoby się powiedzieć. Poleciałam na koniec świata, żeby znaleźć to samo co u siebie pod domem ;). [quote name='Rinuś']o i ta emotka zupelnie zmienia postać rzeczy :evil_lol: jeden obrazeczek a zmienia od razu sens zdania pisanego :stupid:[/QUOTE] Co nie? :evil_lol: :eviltong: Tak gadamy, że aż serwer nie wyrabia :lol:
  7. Zapomniałam wkleić ":diabloti:" :eviltong:
  8. Fajne filmiki, dobek ogarniał niufka równo, to są szybkie, bystre psy. Jari ma tak samo z tymi dominującymi skłonnościami, tylko niestety włącza mu się przy tym agresor :eviltong: [QUOTE] ma ktoś jakieś filmiki z psem który łamie kark :modla: [/QUOTE] Niektórzy by pewnie chcieli, żebym ja taki nagrała, wtedy była by ich racja :eviltong: Niestety rzucając kółeczkiem z ogródku "chyba" się jednak nie da :diabloti: A teraz by nie było nudno, wyleje swoje żale :evil_lol:. Aleks napisał, że mu się przykro zrobiło. No cóż, mi też. A to dlatego, że wstawiłam (wydawać by się mogło) luzacki, weekendowy filmik z zabawy z Jarim. Jeszcze raz podkreślę, że swój rozum mam i nie będę się nawet zastanawiać nad słusznością stwierdzenia, że tym co robię, krzywdzę swojego psa. To zostaje poza wszelkimi domysłami. Nie i już. Wkurzyło mnie co innego. Otóż, ja mam zajoba na punkcie Jariego. Mój piesek kochany u weta spędził pewnie 10x więcej czasu niż na zabawie dyskiem. Dlatego trafił mnie lekki szlag, jak Ubleble chciała mi wmówić, że robię coś co go krzywdzi. Wiele rzeczy było grane u Jariego. Stawy jeszcze nie :p Gdyby mówić rodzicom opiekującym się niepełnosprawnym dzieckiem, że krzywdzą świadomie swojego potomka, a przecież jest TAKI CHORY (+ wyliczyć jego choroby) to też by to było trochę nieładnie. Szczególnie jak rodzic niepełnosprawnego dziecka staje na głowie, żeby dziecko miało w życiu dobrze i nie odstawało za bardzo od innych dzieci. Ale nie! Niepełnosprawniaka trzeba zamknąć w domu, żeby się mu broń Boże nic nie stało i na każdym kroku podkreślać, że jest chore i inne. Nie może pokopać piłki, nawet na poziomie przedszkolaka, bo zaraz zbierze się grupka osób, które zaczną wymieniać straszne rzeczy jakie mogą się stać od profesjonalnej gry w footbal. No, kalece nie przystoi... Że inni bawią się w frisbee z psami obciążonymi chorobami genetycznymi to OK, nawet z psami ze zdiagnozowanymi przypadłościami też OK. Wklejają filmy gdzie psy lądują na betonie - też OK! Tak, OK! Ja się nie czepiam, bo wiem, że to pierdoły i nikt na tym nie cierpi. Ale Jari na pewno cierpi, mimo, że jak mówię, stawy jeszcze (!) grane nie były. Kozła ofiarnego z siebie nie dam zrobić, oj nie. I nie chodzę w zaparte co już wiele razy podkreślałam. Nie będę udawać, jak ktoś mi wmawia, że źle rzucam dyskiem i mam to poprawić bo jak nie to Jariemu odpadną nóżki, że to do mnie trafia i obiecuje poprawę. Nie lubię absurdów i zawsze się przed nimi będę bronić. To na tyle, w temacie "jest mi przykro" :eviltong: Chyba odejdę z dogo :shake:
  9. Amber

    Brutus i Salma ;)

    Jari to nie wiem, ale jamnice na bank by się "pobawiły" z taką kaczuszką :evil_lol:
  10. W trakcie szybkiego rozwoju fotografii cyfrowej jaki można teraz dobrze zaobserwować, każdy może być "profesjonalnym fotografem". Niektórym się wydaje, że jak sobie kupią najwyższy model lustrzanki to każdy ma mu bić pokłony. A jak widać na przykładzie tej foty sam sprzęt to za mało ;). [QUOTE]Na drogie szkło składa się np efekt bokeh i af także - nie tylko świateło :eviltong: To samo można roztrząsać w przypadku body - szumi już przy iso 500 a niektóre przy 1600 ;-)[/QUOTE] Wiem o tym, chciałam jedynie wspomnieć, że "niestety" jest tak, że niektórych zdjęć (szczególnie przy określonych warunkach) nie uzyska się tanim, przypadkowym sprzętem.
  11. To wszystko prawda, ale gdyby tylko obróbka była kluczowa to nikt by tych drogich szkieł i body nie kupował, skoro efekt jest "ten sam", a jednak po coś kupuje się obiektyw za 8000 zł, a nie za 600 zł. Zdjęcie paskudne ;) [QUOTE]No ,bo trochę za dużo progesteronu wisi w powietrzu i to wśród moich poddanych [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/shake.gif[/IMG]I to mnie martwi i czuje się źle będąc pomiędzy młotem i kowadłem dlatego też nie komentuje.Zawsze mi się wydawało ,że mamy podobne myślenie WSZYSCY na wiele sprawy ,wielki luz do krytyki itd. A tu wychodzi na to ,że jednak iskrzy i to nie z miłości.I tak mi się przykro zrobiło(serio),bo każdy z nas chce najlepiej dla siebie ,bliźniego i swojego i psa bliźniego ,a wychodzą brzydkie haje z byle gówna. I to powiedziałem ja ,nerwus ,choleryk i hejter jakich mało. [/QUOTE] Teraz musisz być mądrym królem i władcą i pogodzić zwaśnione jajniki :evil_lol:
  12. [quote name='Okamia']Ja nie wiem czy wiesz ale są jeszcze takie parametry jak iso i czas które się ustawia by zdjęcie było odpowiednio jasne :siara: Obiektyw wiadomo jest istotny np uwielbiam plastykę canona 70-200 2.8, no i 85 mm 1.8 ale powiedzmy sobie szczerze, że większości z nas aparat jest potrzebny do robienia zdjęć dla siebie ew. rodziny i wydanie 6 tys na obiektyw mija się z celem a podobne efekty można uzyskać tańszym kosztem i wiedzą. Podkreślam podobne. Mi też znajomy fotograf od razu nie dał canona 5d z 50 mm lub 85 mm. Najpierw była zabawa canonem g11 i ocenianie efektów oraz nauka - potem przyszedł czas na zabawę w lustrzankę z marnym obiektywem a dziś mam do dyspozycji cały jego sprzęt ale do nauki jeszcze wiele przede mną ;) Więc pisanie o dobrym nie wiadomo za ile sprzęcie dla początkującego jest jak pisanie o ferrari tylko na niedzielną przejażdżkę do kościoła ;)[/QUOTE] Nie musisz tłumaczyć mi podstaw. Ja mam kiepskie obiektywy i wiem co mogą, a czego nie. Gdybym miała lepsze, zapewne foty też by były lepsze. Pamiętam moją radość po przesiadce z Sonego na Nikona. Umiejętności miałam te same, ale sprzęt lepszy i było to widać po fotach od razu. Nie lubię gadki, że nie ważny jest sprzęt tylko umiejętności - ważne jest wszystko. Umiejętności, sprzęt, obróbka. Im więcej każdego z elementów tym lepsze foty. Na początek nie ma co się zabierać za drogi sprzęt, ale też nie ma co wymyślać, że naprawdę dobre fotki można zrobić starą cyfrówką "bo liczą się umiejętności". Możliwości sprzętu też się kiedyś kończą, mimo, że oko pragnie więcej.
  13. [QUOTE]600zł ? :-( a nie ma takich za 6 zł ? :evil_lol:[/QUOTE] Pewnie są, ale pożyją 6 min. ;) Miałam gości bo coś ode mnie chcieli... tak to nikt mnie nie odwiedza :( Mam dzięki temu dużo czasu na wymyślanie nowych tortur dla swoich psów :loveu: Z niepaleniem szło mi b. dobrze do czasu jak wyszłam z uczelni od pani pro dziekan, która powiedziała, że moja sytuacja jest b. skomplikowana i ona nie wie co ze mną zrobić :eviltong: Zły czas wybrałam na odejście od nałogu :diabloti:. I w sumie z uczelnią się wyjaśniło, a palę nadal :evil_lol: Ale nie palę na spacerach z psami przynajmniej ;) Dziś tylko 2 papierosy... :cool3: Muszę rzucić znowu, bo śmierdzę i się źle czuje... :p
  14. [quote name='Okamia']Do zwykłych zdjęć spacerowych psów? Raczej wątpię ;)[/QUOTE] To nie, ale jak chce się robić ładne, jasne zdjęcia to by się przydał ładny jasny obiektyw, a ten niestety tani nie jest ;)
  15. Z innej beczki, Vectra, TŻ dzwonił w sprawie samolocików do kolegi co się zna ;). Poleca ci sklep na Bitwy Warszawskiej [url]http://www.sklep.modelarnia.pl/index.php?d=info[/url] i mówi, że te rzeczy są bardzo delikatne. Zazwyczaj pierwszy samolot ląduje na 100% w koszu zanim ktoś nauczy się nim sterować. Żeby nie było tak, że spadnie na ziemię i będzie nie do użytku to trzeba się przygotować na wydanie 600 zł. Ten ma szansę przetrwać upadek. Tańsze się roztrzaskują w drobny mak. Tyle się dowiedziałam, jak masz jeszcze jakieś pytania to śmiało ;) Zapraszam też oczywiście na nasze pole, gdzie katuje Jariego frisbee, a inni puszczają te samolociki, to jest dużo specjalistów na miejscu ;) A teraz proszę wybaczyć, mam gości ;)
  16. Ja nie wiem, może wy macie pieski z porcelany, ale mnie aż śmieszy, że rozgorzała dyskusja, nad tak lajtowym filmem, gdzie Jari sobie kica jak króliczek. Vectra pisała, ja piszę - doberman to jest twardy pies, z bardzo gibkim ciałem i przy tym mocny. Nie zapomnę pierwszych spacerów, gdzie się tego uczyłam. Pies biegał sobie po skarpie - zbiegał z taką prędkością, że w połowie się potykał i zwalał się na dół całym cielskiem. Byłam przerażona ;) Zabroniłam mu tego robić, bo wiem, że on z tej skarpy by tak biegał do tej pory, tylko pewnie już by nie żył :eviltong: Miał ktoś z was dobermana? Ja mam, Vectra miała. Czemu z małymi pieskami i o niebo delikatniejszymi chcecie być mądrzejsze? Co zabije BC sprawi, że doberman będzie miał ubaw po pachy.
  17. [QUOTE]i obstawiam , że nawet profesjonalny rzucacz , rzucając dyski moim psom ... to na fotach byście widzieli to samo , co obecnie. [/QUOTE] Bo jeszcze psy muszą się nauczyć spadać. Ale to już wiedza tajemna :eviltong: Ja nie wiem jaka jest filozofia rzucania kawałkiem plastiku, jak lata, a pies łapie nie spadając przy tym na głowę to jest dobrze. Można sobie do tego dorabiać ideologię, ale z tego co wiem na temat anatomii to nie warto. Pozostawiam to czepialskim. [QUOTE]I nie ma jednej słusznej metody. Jedne muszą mieć wyżej inne niżej. Jedne wolniej , inne szybciej .. bliżej i dalej. Nie ma jeden metody na nie :smile: [/QUOTE] Dokładnie. U Jariego, żeby się serio nie krzywdził ;) najlepiej się sprawdzają takie krótkie rzuty jak na filmiku. Przy dłuższych to już się dzieją straszne rzeczy :eviltong: [QUOTE] A tera hit. Pola sobie dzisiaj wyskoczyła z okna-1 pietro w domu myślę, ze jakies 5m, spadła na tylne łapy-widzialam to niestety. Bo ona się tak cieszyła, że Pancia przyjechała do domku. I kurde zyje, chodzi, nic nie boli. Wet obmacał i mowi, ze ok z nia jest. Psi terminator? :evil_lol:[/QUOTE] Nie dożyje 40stki :shake: :evil_lol:
  18. Ale ja nie pracuje ze swoim psem, ja się z nim bawię. I to w taki sposób, który mu nie szkodzi. Polecam zdjąć klapki z oczu. Jeżeli nie dostanę dowodów na to, że 5 min. podskoki w ogródku są zabójcze dla stawów to mogę się trzymać swojej własnej wiedzy na temat anatomii.
  19. [quote name='motyleqq']kto chce, szuka sposobu, kto nie chce, szuka powodu ;) z takim nastawieniem na pewno się nie nauczycie, racja :)[/QUOTE] Na dogo lepiej nie zaczynać w ogóle, bo zawsze będzie źle. Tylko inni robią dobrze :p [quote name='Vectra']potrzebuje tani , bzyczący salolocik czy coś co lata i jest zdalnie sterowane. Mam ochotę pofiksować staffiki na lotomat :evil_lol: nie może być drogie , bo Klamka ma skłonność do miazgi robienia :([/QUOTE] Mogę się podpytać o coś dla amatora. Ja wiem tylko tyle, że samolotem się lata łatwiej niż helikopterem :eviltong:
  20. Mogę znać, kolega mojego TŻ się tym pasjonuje. A o co chodzi?
  21. Amber

    Brutus i Salma ;)

    Miałam Preventic w zeszłym roku, czekam na paczkę z następnym. Kleszczy 0, zapach, co kto lubi, na początku dość silny miętowy albo eukaliptusowy, już nie pamiętam, potem bezzapachowa zupełnie. Zapięcie ma bardzo dobre, bo metalowe. Nie jak inne obroże plastikowe, które się luzują.
  22. Rozumiem cię, też bym nie miała kaszanek jak mogłabym mieć białe :evil_lol: I jaką ładną pralnię bym miała. 24h :lol:
  23. [quote name='Okamia']O to to :evil_lol: Już ostatnio Amber mówiłam [B]trochu teorii, trochu praktyki i będziesz master[/B] ;) A jak nie to zapraszam na spacerek i się naumiesz :eviltong:[/QUOTE] I dobrego sprzętu :evil_lol:
  24. Jestem pewna, że nigdy nie nauczymy się rzucać, a pies łapać tak aby jaśnie państwo było zadowolone. Choćby dlatego, że doberman to nie bc, jrt ani inny tego typu. Obejrzałam wczoraj duuużo filmików z dobkami na YT i nie widziałam, żeby któryś nie spadał na tylne łapy. Biedaki, przyszłe kaleki :p
  25. Bosze drogi, to ja już nie wiem co mam rooooobić?! :placz: :evil_lol:
×
×
  • Create New...