Jump to content
Dogomania

Amber

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Amber

  1. Idę dziś na paradę równości z kumplami i TŻ, będzie szalone popołudnie :loveu: :evil_lol:
  2. I ja się melduje. Będę zaglądać... Rodzina, nawet ta dalsza musi się wspierać, a co pinczer to pinczer :cool3:
  3. Nad Wisłą wszystko jest tak poryte przez dziki, że można sobie nogę złamać. A jeszcze 2 lata temu tak nie było. Po prostu rozmnożyło się ich za dużo... Powinni je wyłapać i wywieźć. A, nie, że mają jedną klatkę łapkę :p
  4. [quote name='Aleks89']To może autobus?Tramwaj?Pociąg?:lol:[/QUOTE] Czołg, lotniskowiec...? :hmmmm: :evil_lol: [quote name='Okamia']O widzę, że tu też fani morza :loveu:[/QUOTE] Ja jestem ogromnym fanem morza, szkoda, że tak rzadko się widzimy :eviltong: Jari to by dostał mega świra na fale... On nawet te z jeziorka chce chwytać, a co dopiero takie duże ;) A jakby spał pięknie po całym dniu po plaży :loveu: No i w jego przypadku dieta rybna się sprawdza genialnie, niestety ryby w Wawie są cholernie drogie i rzadko mu je daje... Jakby mieszkała nad morzem, to miałby je dużo częściej... Nic tylko się przeprowadzać ;)
  5. Dla mnie to ona jest pocieszna, w żadnym wypadku nie debilna :loveu:
  6. Gdzie ona tam retarded? Całkiem ogarnięta, potrafi się bawić sama i w ogóle... ;) A jak się ścigała z chartem to jak stwierdziła, że go nie dogoni, zmieniła kierunek i prawie sam na nią wpadł :lol: Do tego zazdroszczę zabaw... Jariemu przy tym stanie ekscytacji (warczenie itp.) włącza się agresor :eviltong: No i w ogóle jakie to piękne, móc otworzyć drzwi od klatki i tak se po prostu wypuścić pieseczka. Jak ja bym tak zrobiła, to po 20 min. byłabym w głównym wydaniu Faktów :evil_lol:
  7. Hehe, nie doceniasz Finki. Nie mówiłam, ale samochód po zderzeniu z Finką poszedł do kasacji, więc z dzików pewnie byłby wyśmienity pasztet :evil_lol:
  8. Ja pierdzielę... Od kilku spacerów mam przeprawy z dzikami. Przestałam właściwie chodzić nad Wisłę, bo dosłownie się tam roi od dzików. Ale widocznie Wisła wylała i straciły tereny żerowe... Przed chwilą siedziałam sobie z kumplem na ławce przy głównej osiedlowej drodze, bardzo ruchliwej. Jeżdżą tam autobusy, sporo ludzi nawet o tej porze. Siedzimy, gadamy... Byłam z jamnicami. Nagle Cortina zaczyna szczekać, odwracamy się a tam "mama dzik", "tata dzik" i 8 młodych :mdleje:Zachowaliśmy się jak ostatni kretyni, kumpel złapał psy, żeby się nie darły, bo dziki się wyraźnie poczuły zagrożone, a ja zaczełam odplątywać flexi z ławki, zamiast brać nogi za pas :evil_lol: Do tego zostały nam fajki na ławce i kumpel zaczął się drzeć "łap fajki, faaaajki, na Boga!" :evil_lol: Jakby jakiś kataklizm nadchodził i trzeba było zabierać cały dobytek życia :eviltong: uciekliśmy na drugą stronę drogi, a te za nami... Więc my z powrotem, a akurat przejeżdżał autobus i chyba je spłoszył bo uciekły w stronę drugiego osiedla... Oczywiście potem zaciesz maksymalny, że "palenie zabija" ale serio, trzeba było wiać i się nie patrzyć, a nie szarpać smycze i wracać po papierosy :evil_lol: W każdym razie już nie wiadomo gdzie chodzić, żeby nie spotkać dzików... Łażą rano, po południu, wieczorem... Strach iść na sralnik. Straż Miejska temat olewa, a dzwonimy za każdym razem jak je spotykamy :p
  9. Te psy mają tego samego ojca co Julek... Tylko już nie wyglądają tak dobrze :eviltong: Nigdy mi się ten temat nie znudzi :evil_lol:
  10. [url]http://tablica.pl/oferta/do-adopcji-za-darmo-dobermany-z-rodowodem-ID2ZwQp.html#df49309db4[/url] :diabloti: A tu chyba komuś pseudo przestało iść :shake: [url]http://tablica.pl/oferta/oddam-dwa-psy-pilnie-ID30I9h.html#df49309db4[/url]
  11. Te 5 lat temu na 1 dzień to właśnie w Krynicy byłam :lol:
  12. Morza nie da się zamknąć na zdjęciu, ani na żadnym filmie... Tak jak pisałam, góry są piękne na obrazkach, ale nudne w swojej stałości. Morze zmienia się co sekundę, nie da się go zatrzymać, jest niesamowite w swojej dynamice. Dodając do tego wiatr, zapachy, dźwięki... Zmysły są atakowane zewsząd tworząc jedyne w swoim rodzaju odczucie. Ja byłam chyba kiedyś rybakiem w poprzednim wcieleniu... Albo piratem :diabloti: :lol:
  13. [QUOTE]Zimna woda i leżenie plackiem na plaży, jako bonus jakiś lód i rybka.[/QUOTE] Nad morzem nie leżę plackiem na piachu, tylko chodzę na długie wycieczki po plaży, rozkoszując się powietrzem, zapachami i dźwiękami. Morze jest cudownie zmienne, a góry stoją i stać będą. Nuuuuuda :evil_lol:
  14. E tam widoki, raz się popatrzy i tyle. A tak to nuda. Las to mam i przy domu, a nie ma zmiennego terenu to chociaż nogi nie bolą :eviltong:
  15. Ty masz akurat dość blisko, to się nie dziwię ;) Za górami nie przepadam, nuda jak dla mnie :eviltong:
  16. Ja mam daleko. Ty masz dalej niż ja :evil_lol: Nad morzem ostatni raz byłam chyba z 5 lat temu na 1 dzień. A chciałabym tak pojechać na chociaż tydzień... Życie by mi to uratowało ;)
  17. Dzięki za odp. :) Miejscówki są... Teraz tylko się spakować i jechać :diabloti: :eviltong: Kocham morze, ale mam daaaaleko i jest tam droooogo... Mam nadzieję, że Jari jednak je zobaczy kiedyś ;)
  18. Amber

    Brutus i Salma ;)

    [QUOTE]ale masz te igiełki, które się wbijają wszędzie :eviltong:[/QUOTE] Nie mam żadnych igiełek... Nie wiem w ogóle o co kaman z tym ;)
  19. No Lucasku, wku.... denerwuj Pana swego jak umiesz najlepiej :loveu:
  20. Amber

    Brutus i Salma ;)

    Kłaki... Problem nieistniejący :loveu: :eviltong:
  21. Fajny stawik :) Ale oczywiście ludziska siedzą :eviltong:
  22. [quote name='RPG']Pieknie Julek wyrosl , pamietam go z treningu kiedy wygladem przypominal bociana . Amber wejdz na moj fejs , poswiec sie , zobacz filmik z Gociem i z opisem tego co przezylismy .Nie chce juz tu zasmiecac , ale to naprawde piekny filmik i ja placze jak ogladam , bo mnie to bardzo wzrusza i jestem bardzo szczesliwa , ze mamy to za soba . Buziaki dla Jarka idioty / choc chyba nie , bo nie widuje juz zdjec z mina swiadczaca hahahha/ i dla rudych dziewczat !!!!![/QUOTE] Widziałam filmik. Wspaniały progres... :) I zazdroszczę wyprawy nad morze ;) Powiedz mi, ty masz tam jakiś pensjonat do którego można przyjechać z psem(ami)? A co do reszty... Net w pracy padł na amen, ale nie ma tego złego... Czytam książki z PDFach :eviltong: Może uda mi się przeczytać te książki, które zawsze chciałam? :lol: A tak poza tym to jest czw. a ja padam na ryj... Jeszcze jutro ten cholerny pt... Tylko wytrwać ;)
  23. Nie... Jari w wieku 18 mc-y oberwał "trochę" ucho Julkowi i na tym się definitywnie skończyła przyjaźń :eviltong:
  24. Na dławiku jest duszony :eviltong: Ale widać różnice w temperamencie, Julek se siedział pod drzewkiem jak niby nic, za to Jarł ryja na pół lasu, tarzał się, chciał gryźć smycz przez kaganiec i ogólnie zachowywał się normalnie jak na niego :loveu: :evil_lol: Ale od zawsze było widać te różnice... Urszula zwykle mówiła, że nikt jak Jari nie potrafi wybiegać Julka ;) Dobre, stare czasy... :placz: [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_4120.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_6238.jpg[/IMG]
  25. No nie powiem, że będzie spokój jak się go gdzieś zamknie albo przywiąże.. Wtedy jest właśnie koniec spokoju, ten pies umie drzeć ryja jak nikt :lol: Dziś w lesie spotkałam Urszulę z Julkiem... Julek jest gigantyczny ;) Ale wiedziałam, że taki będzie... Ledwo mu na łeb wchodzi kaganiec na dobermana psa. Jak z nim stanęłam to łeb miałam na wysokości chyba łokcia :eviltong: Ale za to jest spokojniejszy od Jariego, choć też za bardzo obcych nie lubi i piesków mniej... Widocznie Urszula za mało z nim pracuje :shake: :eviltong: Mam tylko 2 słabe foty, bo gadałyśmy cały czas. A potem każde poszło w swoja stronę ;) [IMG]http://i.imgur.com/X8fxb8c.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/bnWSVeY.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...