-
Posts
3568 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Amber
-
Ja nie mam sajgonu w chacie ;)
-
Wiesz już pomijając moje problemy z kolanami, to mam szczerze gdzieś co robią inni. Jak dla mnie 90 staruszki mogą sobie trzymać słonie na nitkach i nic mi do tego. Ja odpowiadam za siebie i za swojego psa. Żadne teoretyczne dogo bajki nie zmienią tego jak zabezpieczam swojego psa. Serio, każdy kto miał problem z agresywnym, silnym psem rozumie mój punkt widzenia. Ty nie rozumiesz i nie będziesz rozumiała, aż trafisz na psa, który będzie dla ciebie prawdziwym wyzwaniem.
-
[QUOTE]Natomiast pies agresywny pozostanie psem agresywnym już zawsze. Nawet jeżeli przez 3 lata nie zdarzy mu się zaden wyskok to w 4 roku coś tam zaiskrzy w łepetynie i wyleci z zebami[/QUOTE] Dokładnie o tym pisze, jak motykleqq twierdzi, że pies chodzący w kolcach do końca życia to porażka. Wolę, żeby w nich chodził i po domu, jeżeli miałoby to kogoś uchronić za rok, dwa czy dziesięć przez jakimś wyskokiem. Pies niestabilny jest psem niestabilnym i jeżeli wiąże się z tym agresja to należy dbać o innych, żeby nigdy, przenigdy się nikomu nic nie stało.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Ja tam jestem dość zadowolona z tego jak się Jari zachowuje. Po pierwsze nigdy nie okazał agresji w stosunku do domowników, a ten problem się u dobermanów pojawia nie rzadko. Nie kocha wszystkich psów, ale nie jest psychopatą rzucającym się na wszystko co się rusza. Poza tym jak się wkręci w zabawę, to psy mogą mu po głowie chodzić, a on ich nie widzi. Jest agresywny do obcych na swoim terenie. Ale potrafię bardzo szybko tę agresję okiełznać i po 5 min. gość i pies są najlepszymi kumplami. Jak już ktoś obłaskawi Jariego to to jest największa przytulanka świata. U weta zachowuje się perfekcyjnie, co jest mi bardzo na rękę bo często go odwiedzamy :lol: I trochę mnie śmieszy ta demonizacja. Ja wzięłam taką, a nie inną rasę i nie płaczę po nocach, że Jari nie lubi obcych piesków, ani ludzi na swoim terenie. Że jest impulsywny i reaktywny. W sumie to taki miał być. Swoje stado kocha, nie ma żadnych krzywych akcji do mnie czy do jamnic... To jest najważniejsze. -
[QUOTE]jak dla mnie to taki pies jak jari potrzebuje przede wszystkim, zeby ktos mu dal mega wycisk. od razu by sie pozbyl znacznej czesci glupot z glowy.[/QUOTE] Tak, powinien okładać pole i wystawiać zające. Piłka jest dla lamusów :eviltong: Wtedy na pewno kochałby np. obce, rzucające się na niego samce :loveu: Ktoś tu wyraźnie nie rozumie jednej kwestii, pies może być mistrzem świata ułożenia, jeżeli jest niestabilny emocjonalnie to wystarczy jeden bodziec do natychmiastowej reakcji, której nie przewidzimy. Dlaczego nie jeżdżę z Jarim więcej na obronę? Ano dlatego, że pozorant powiedział, że pies jest zbyt nerwowy, a ja o dziwo, nie chce go nakręcać jeszcze bardziej, bo jego psycha by poległa. Tak więc w przeciwieństwie do motylqqa uważam, za nawet słuszne, żeby powalone psy łaziły w kolcach i kagańcach do końca życia, bo w ten sposób dzieje się na pewno mniejsza krzywda niż wtedy, jak jakiś pozytywista uzna, że piesek się cudownie nawrócił, a np. na rolkach przejedzie mu dziwnie wyglądająca osoba i pies stwierdzi, że jednak dobrze by było zatopić w niej ząbki... Taaak, wiem po solidnej pracy taka sytuacja nie mogła by mieć NIGDY miejsca. Na mur beton :p Śmiejecie się z PwP, że ratują nierokujące psy, agresywne, rzucające się do ludzi itp. A przecież wygląda na to, że wszystko da się zdziałać miłością i klikerkiem :loveu: Co do jamników, to znam kilka i wszystkie były brudasami. Samce do tego nałogowo znaczyły mieszkanie. Moje jamnice normalnie załatwiają się na dworze, a nie przeszkadza im to walnąć klocka poza wyznaczoną godziną. Szczególnie Finka. Ale to może przez to, że ja wrzuciłam pod samochód i teraz się mnie boi?
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Aleks, ty masz relanium co nie? Podrzuć mi, to Jari będzie mniej reaktywny, to znaczy lepszy, bo reaktywność u psa jest czymś z czym należy walczyć :eviltong: Już się nie dziwie, że co drugi pozytywista ma labka i jak widzi psa, który jest jak labek tylko w ciągu amfetaminowym (+ paranoje :evil_lol:) to od razu chce go zmieniać, bo wydaje mu się, że to złe :diabloti: Nie lubię psów zamulaczy, nie wytrzymałabym z takim psem sekundy i zawsze to podkreślam. -
Tak czy siak, TOZ się nią interesuje :eviltong:
-
[QUOTE]Aczkolwiek jamnika nigdy na semi nie widziałam, więc licho tam wie[/QUOTE] To akurat nie dziwne. Jamniki przekonały swoich właścicieli, w swoim nieodpartym stylu, że nie mają zamiaru się wygłupiać, zamiast tego wolą jeść, srać w mieszkaniu, kopać i spać pod kocem. Właściciele oczywiście bardzo słuchają się swoich jamników, spróbowali by nie... :evil_lol: [QUOTE]jak u psów [B]z natury[/B] popędliwych i reaktywnych[/QUOTE] Z jakiej natury? Klikerek jest jak magiczna różdżka, pach i z dobermana robi się basset :eviltong:
-
A ja myślałam, że latasz z sekatorem albo wrzucasz psy pod koła :eviltong:
-
[quote name='motyleqq']ja też myślałam, że to gazeta... wiele razy się zastanawiałam, jak powstało to zdjęcie i czy to fotomontaż :evil_lol:[/QUOTE] To oryginał, dla ciekawych :lol: [url]http://i.imgur.com/OQm6xBl.jpg[/url]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Odkręcić reaktywność u dobermana? No może relanium zdało by egzamin :eviltong: Chcesz zmienić geny psa oraz reakcje chemiczne w mózgu odpowiadające za napięcie nerwowe? Good luck ;) Psy się różnią od siebie. Mam akurat tak, że trzymam pod dachem kompletnie różne rasy o różnym temperamencie i bardzo mi przykro, ale ani z jamnika nie zrobię dobermana, ani z dobermana jamnika. No chyba, że na mądrych seminariach mówią inaczej wtedy bardzo chętnie oddam im Cortinę, żeby nauczyli ją mieć taki motor w tyłku jak Jari... Bo skoro można wyciszyć, to można tez nakręcić, co nie? :eviltong: [QUOTE] ale to Twój pies, nie mój :smile:[/QUOTE] Ja tam trochę żałuje, że nie twój. Dużo by cię nauczył ;)
-
[quote name='motyleqq']a czy kiedykolwiek próbowałaś? i jeśli tak, to ile to trwało? a jeśli nie, to dlaczego?[/QUOTE] Ale co próbowałam? Żeby Jari pokochał obce samce, drące na niego ryja albo wpadające pod nogi? Żeby był mniej reaktywny? Żeby nie atakował obcych na swoim terenie? To jest doberman. Nie golden. Jakbym chciała goldena to bym sobie takiego kupiła :evil_lol:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[QUOTE] fajny piechu Amber, bardzo mi sie podoba. Gdzie za granica mozna jeszcze nabyc kopiowanego dobermana? [/QUOTE] Za wschodnią - Ukraina, Białoruś, Rosja, Serbia itp. No i Czechy, choć tam zakaz ale kopiują ;) Polecam tę stronę [url]http://www.dobermann-review.com/[/url] po prawej są aktualne mioty. Jari ma tak, że czasami się rzuca od niechcenia, nie wkładając to całej siły, ale czasem ma zryw na maksa jak chce zabić i czuć tę jego siłę. Nawet mój bardzo słaby i wątły TŻ chodzi z Jarim w kolcach bo po prostu jest łatwiej go kontrolować. Jari poza tym jak Lucas też ma dwie natury, czasem mnie zaskakuje bardzo pozytywnie, a czasem mu odbija przy psach i nigdy nie wiem co zrobi, więc jest pod kontrolą we wszystkich przypadkach. Mojego psa trzeba potrafić czytać, z ułożenia jego ciała mogę wywnioskować czy będzie rzeźnia czy nie. TŻ tego nie potrafi i strach go z Jarim wypuścić na spacer ;). A Jari ma tak, że łazi jak największy kozak na dzielni (napięty jak arab na pokazie, uszy i ogon do góry - prawdę mówiąc wygląda to mega :eviltong:) i prowokuje inne psy do bójek swoją postawą. Paradoksalnie najpiękniej to było widać przy starciu z ASTem, w tym starym psie "który na nikogo się nigdy nie rzucał" wybuchł ogień na widok Jariego. Całe szczęście nie wszystkie psy są takie dzielne, inaczej pewnie częściej bym jeździła do weta na szycie ;) Ale to tez dobrze pokazuje, że nawet milusie pieski maja swoje odpały. Za odpał ASTka właścicielka zapłaciła niemały rachunek za mojego weta. -
[QUOTE]mhm, rozumiem to, że są psy, których nie da się wychować na smaczki. tylko że dla mnie wychowany pies to taki, który ani nie musi całe życie chodzić w kolcach, ani właściciel nie musi całe życie mieć żarcia w kieszeni. [/QUOTE] Psy reaktywne, narwane, niestabilne mają problemy ze spokojnym zachowaniem w sytuacjach pobudliwych, dodając do tego agresję masz reakcje wybuchową i wolałabym, żeby taki pies chodził całe życie w kolcach niż raz miał założone szeleczki i ten jeden jedyny raz kogoś zaatakował. Bo tego nie odkręcisz, a nie możesz wymagać od niestabilnego psa, żeby się zachowywał jak buddyjski mnich medytujący 20 lat na kamieniu.
-
[QUOTE]w sensie, jak nie masz dużego psa, to się nie wymądrzaj. [/QUOTE] Bo trochę tak jest :eviltong: Dziwne, że posiadacze dużych psów, które mają swoje świrki rozumieją mój punkt widzenia. A dla żadnego z nas to nie są pierwsze psy, więc mamy porównanie. Po prostu są psy trudne, zarazem twarde, ale niestabilne emocjonalnie, które potrzebują zdecydowanego prowadzenia, bo inaczej ich problemy się eskalują do stwarzania niebezpieczeństwa. I nie, nie da się ich wychowywać jedynie na smaczki i klikerek bo jak to mówi Vectra, sprzedadzą cię na Allegro ;) [QUOTE] Wyobraź sobie ,że siedzimy sobie przy ognisku i Luc zaczyna cię gwałcić co w takiej syt. robisz?[/QUOTE] Wstaje, walę z kolana w klatę, rozdzieram ręce, krok na przód i drę ryja jak najgorszy dres "juuuuuż mi stąd". Jak ma kolce to go za nie łapie i wtedy walę z kolana, żeby mi nie odleciał za daleko :eviltong: Klata wydaje wtedy taki zabawny, pusty dźwięk :evil_lol:
-
[QUOTE]Jeszcze zależy, co dla kogo znaczy "średnio aktywny" ;-) [/QUOTE] Ano. Doberman jest wybitnie nie "średnio aktywny" ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Czy ja napisałam, że twoje psy są lamerskie? Geez...
-
Haha, no ale gazetkę też by mógł przynosić ;) To taki szarpako-rękaw dla początkujących psów, to była jego pierwsza lekcja obrony :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Przeprowadzka z bloku na wieś nie ma [B]żadnego [/B]znaczenia. Aleks mądrze prawi :fadein: :eviltong: Najłatwiej pewnie wyeliminować agresję na klatce schodowej, postępy są niewiarygodne :evil_lol: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Jari jak jest w ogródku nie potrzebuje kolców :multi: :eviltong: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Haha co nie? :eviltong: I żeby nie było, trafiają się takie osobniki, ale większość dobków do samców miłością nie pała. Dlatego zwykle w hodowlach nie uświadczy się więcej niż 1 czy 2 samce, bo trzeba je od siebie izolować. Nawet w sławnej hodowli Sant Kreal była kiedyś sytuacja kiedy spięły się 2 repy i jeden nie wyszedł z tego cało... -
Ewenementem jest samiec dobermana który toleruje inne samce.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Nie, my po prostu jesteśmy laikami i nie mamy pojęcia o wychowywaniu psów :eviltong: [QUOTE]mimo to potrafił mnie pociagnac tak, ze zaryłam ryjem w chodnik. To był etap jak próbowałam mu pokazac, że pieski są spoko, metodą pozytywną.[/QUOTE] Jari przeciągnął moją mamę na kantarze jak ja leżałam z nogą... Powiedziałam DOŚĆ. Ale wygląda na to, że mama powinna z pieskiem pracować i poszłyśmy na łatwiznę :( [QUOTE]I predzej czy póxniej trafia się w swojej karierze na psa, który zmusza do wyjscia poza kannon swoich przekonań. Oby to nie było kosztem czyjegoś zdrowi i zycia jakiegoś innego futra. [/QUOTE] Jak ktoś zostanie przy lamerskich psach to może nie trafić :eviltong: ale mnie czeka jeszcze dużo kształcenia :loveu: -
[QUOTE]Doberban-[B] przyajcielskie psy[/B], groźny wygląd, [B]nie sprawia problemów przy kontakcie z innymi psami.[/B] Potrzebuje konsekwentnego wychowania.[/QUOTE] Przeczytałaś to w książce o psach? :eviltong:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Bo nie wszystkie dobki świata są takie same. Poza tym sporo mieszka w domach z ogrodem, albo miejscach gdzie nie trzeba wzmożonej kontroli. Albo mają za właściciela silnego faceta. Mimo tego chodzą w kolcach, bo to jest po prostu bezpieczne przy silnym, impulsywnym psie. Poza tym nadal nie wiem co ma posłuszeństwo do zrywu... Kolców przy dużych psach nie stosuje się tylko dlatego, że są niewychowane i ciągną na smyczy, ale dla ogólnego bezpieczeństwa wszystkich. I co innego ma we łbie stateczny 90 kg bernardyn, a 40 kg doberman, na ten sam bodziec bernardyn się spojrzy, a doberman zacznie świrować. Pies to tylko pies, jakolwiek wielkiej więzi byś z nim nie miała.