Jump to content
Dogomania

Sajko

Members
  • Posts

    2101
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sajko

  1. Ja czekam na potwierdzenie, bo jak nas przyjmą na zawody agility to wtedy będziemy i na wystawie. Czy zgłoszeń on-line to nie ma czy tylko ja nie widzę??:p
  2. Znaczy mam pożyczyć sukę w ciecze i sponiewierać po naszych stole, żeby panowie się obyli??:evil_lol:
  3. Jak dla mnie to wypadkowa 2 rzeczy: - kultury i poszanowania przez właścicieli suk w cieczce innych uczestników zawodów- i tutaj najczęściej nie ma problemu akurat w agility. Większość suk w cieczce jest ustawiona z dala od innych psów, więc nie ma problemu. Do tego użycie preparacików niwelujących zapach i nie jest źle. Czasem tylko zdarzą się 'wypadki' jak nasze z Grubym spotkanie z Asti w Łącku w drzwiach szatni, po którym trochę musieliśmy porozmawiać z Grubym na osobności, żeby przestał myśleć o kwiatkach i obłoczkach.:evil_lol: - nauczenia własnego psa pracy na torze pomimo takich bodźców. I nie tylko na torze- jak pisze Flaire, w wielu krajach za granicą suki w cieczce na wystawie to norma. Zresztą w Polsce też niedługo ten przepis wejdzie w życie- nie pamiętam, ile lat ma Polska na dostosowanie się do regulaminu nowego FCI, ale ten okres się zaraz jakoś kończy. I reproduktory będą musiały się przyzwyczaić do towarzystwa ponętnych panien. Sama biegam z kryjącym reproduktorem, dla którego każda panienka jest atrakcyjna. I nauczył się pracować pomimo różnych rozproszeń. Praca praca praca. A co do suk w cieczce- no szczeniaki po pracujących rodzicach nie spadają z nieba, więc żeby był szczeniak, po pracujących rodzicach, to po pierwsze suka musi też pracować, a po drugie- musi mieć cieczki, żeby mieć szczeniaki. Jedyny dla mnie moment, na który nie umiem sobie odpowiedzieć, to stół. Część psów ma zrobiony stół na waruj, i jak wtedy zrobić z suką w cieczce, żeby reproduktory nie zostały na tym stole po wsze czasy:diabloti:
  4. Ja też nie widzę tych błędów w wynikach, więc konkrecik by nie zaszkodził. A ja jeszcze chciałam podziękować wszystkim, dzięki którym miałam okazję pozbierać kupy po cudzych psach bo im się nie chciało:angryy::mad: jak jeszcze raz zobaczę kogoś, kto nie sprzątnie, to posunę się do czynów karalnych:mad::mad::mad: p.s. a sama akcja grupowego sprzątania bardzo słuszna, jak się nie da po dobroci, to może tak niektórych się nauczy:evil_lol:
  5. My również bardzo dziękujemy za zawody, organizację, biegi. Co prawda przez późne rozpoczęcie w sobotę i baaardzo wczesne w niedzielę dni zlały mi się w jedno, ale i tak było fajnie:p mi tam sędzina bardzo odpowiadała, tory według mnie spoko, tylko dziwna gradacja trudności w egzaminach. no a do tego jakby powiedzieć- była zachwycona bullem i na koniec kazała sobie bulla z klatki wyjąć i zrobiła sobie jego fotę, żeby mężowi i córce pokazać:bigcool: Dla mnie weekend, jakby to powiedzieć, fenomenalny:multi: wygrana w sobotę w łącznej z Bezą, a w niedzielę tytuł Wicemistrza Polski:B-fly: a Draniu w sobotę 2gie miejsce, a w niedzielę tytuł II Wicemistrza Polski:sweetCyb: moja niepredysponowana fizycznie pralka frania na 4 serdelkach:sweetCyb: Magda, wielkie wielkie gratulacje dla rekonwalescentki, bardzo się cieszę z Waszej wygranej. A płakać nie powinnaś w kąciku, tylko na wielkie imprezie dla Oxi;) Gratulacje dla wszystkim za większe i mniejsze zwycięstwa i do zobaczenia w 2009 roku na zawodach:Poland:
  6. Belgunia, byłam, i nawet do domowego archiwum sobie ściągnęłam foteczki gremlina:evil_lol: p.s. na fotce która się bezpośrednio linkuje to nie móg gremlin- mój w czerni i krótkowłosym kubraczku...:cool3:
  7. Wendka, tak, to coś, tego małego gremlina:evil_lol: masz to coś jeszcze??:modla: i z zabawnych rzeczy, nie mam pojęcia który szelciak to beza z którą biegałam a który to grota:evil_lol:
  8. To ja już po chciałam napisać, że bardzo mi się podobało, dużo się nauczyłam no i spędziłam najfajniej jak można długi weekend- z psami, agility i na długich spacerach w jesiennym słońcu:multi: generalnie super, pan trener bardzo sympatyczny i z dużym talentem pedagogicznym, no i zaangażowany w to co robi. A organizacja jak zwykle w Forcie- wzorowo-wojskowa:evil_lol: I chciałam podziękować wszystkim, którzy zjedli moją sałatkę we wtorek. Zjedzony pełen pojemnik był miodem na moje serce po tym, jak mi klubowe koleżanki wbiły w nie sztylet w temacie smaku sałatki:angryy: :evil_lol:
  9. a ja zrzucę w tym badziewnym na płytki...
  10. FikuMiku, a wiesz kto ma resztę filmów:razz: (w formacie MTS którego nie ma nawet jak obejrzeć:-x) Rauni, pamiętam o Tobie, ale nie mam nawet jak zobaczyć, który film jest Twój...:shake:
  11. Wendusiu:evil_lol: Ty nasza, wszyscy jesteśmy i czekamy z zapartym tchem, dlatego tak milczymy...:evil_lol:
  12. co za złośliwce:eviltong: najwyżej Barusia odkurzę, bo nikt inny już mi psa nie chce pożyczyć:placz: [SIZE=1]na szczęście tylko na te zawody[/SIZE]:evil_lol:
  13. Nasz Wilhelm Zdobywca:loveu: [URL]http://images48.fotosik.pl/24/766cae4432635e31.jpg[/URL] on jeszcze nigdy nie cofnął się z palisady, mimo, że walczy tak za każdym razem:evil_lol:
  14. Justyna, dzięki bardzo za wyczesanego oszołoma:evil_lol:
  15. Zelek, dzięki dzięki dzięki:Rose: Moja cudna trójca:cunao: Czy mogę podpisane wstawić na moją stronę?
  16. Ja poproszę 2 szelciaki- jeden najgrubszy na zawodach, drugi chudy:lol: no i do tego oczywiście bull bull:multi:
  17. My również dziękujemy za miłe zawody. Jak zwykle w Płocku/ Łącku było miło. Pan sędzia zrobił na mnie ogromne bardzo pozytywne wrażenie i troszkę żałuję, że tak nieliczną grupę naszych polskich psów mu pokazaliśmy. Szczególnie wrył mi się w pamięć jego szelmowski uśmiech w niedzielny poranek jak ustawiał agility open:evil_lol: Ja chyba nie mogę narzekać na zawody, w oba dni wszystkie 3 miejsca na podium w agility mojej ekipy startowej, do tego 2 wpisy Bezy do A2 (nasze pierwsze wspólne egzaminy), miejsca na pudle w egzaminach Grubego i Aresa, no i w łącznej w sobotę 1.Beza, 2.Draniu a w niedzielę 1.Ares, 3.Beza (Nina z Korsą nam w oba dni towarzyszyły na podium:lol:). Więc wynikowo dla nas:multi: Dziękujemy Józefinie za pomoc i poratowanie naszej fruwającej pałatki;) Wendka, wszystkie inne zdjęcia możesz sobie darować, ale błagam o gremlina z ekipą:loveu: p.s. Chciałam również sprostować, że mimo ogłoszenia w tym wątku Rogz [B]nie sponsorował[/B] zawodów w części dotyczącej agility. Do zobaczenia za miesiąc w Łącku:multi:
  18. No to dla mnie zawody się w końcu skończyły;) Ze swojej strony chciałam podziękować wszystkim, którzy odważyli się wziąć udział w naszym debiucie jako organizatorzy. Mam nadzieję, że przynajmniej większości się podobało. No i patrząc za okno nadal czuje się dumna, jak doskonałą pogodę zamówiłyśmy:cool3: Bardzo dziękuję również Oddziałowi Warszawa, że mogłyśmy zrobić taką fajną imprezę. No i oczywiście sponsorom, bo bez nich nie byłoby super gadżetów! Wszystkie uwagi co do organizacji przyjmujemy do siebie i postaramy się nadrobić niedociągnięcia w przyszłości. Sędziego wybrałyśmy z listy naprawdę polecanych sędziów międzynarodowych, trudno o lepszą rekomendację, niż sędziowanie mistrzostw świata. Mi się tory bardzo podobały i ustawieniami byłam zachwycona. Oprócz tego był bardzo miłym człowiekiem, a co do sędziowania- cóż, trudno mi się wypowiedzieć, bo nie miałam chwili nawet spojrzeć na tor:evil_lol: A podłoże zostało przetestowane- nawet w ulewie nie robi się błoto, bo to jest bardzo mocno ubity piach. Chłopaki grają tam w nogę cały rok, a poza tym zamówiłyśmy słonko, więc nie było opcji błoto:lol: No i dzięki wszystkim za zdjęcia dwóch terierzych oszołomów:diabloti: i oficjalnie informuję- mój bull jest w A3:multi: Mamy nadzieję, że jak się jeszcze zdecydujemy na zawody, to w gronie równie licznym przybędziecie:p i to tyle, a jutro do płocka ruszamy:lol:
  19. Dojazd dla zmotoryzowanych: wjeżdżając do Warszawy od północy (z płocka, bydgoszczy) trasą numer 7 jedziemy prosto wisłostradą. wjeżdżamy do Warszawy i kontynuujemy wisłostradą (trzymamy się środkowego pasa, żeby przy rozjeździe nie znaleźć się na marymonckiej). Po minięciu nadal jadąc Wisłostradą zjazdu 'Gwiaździsta' zjeżdżamy na prawy pas i wjeżdżamy estakadą w górę w prawo (kierunek Poznań/ Katowice/ Bemowo/ Trasa Armii Krajowej). Po wjechaniu na górę jesteśmy na trasie toruńskien/ trasie AK. jedziemy prosto. Zjeżdżamy na zjeździe na ulicę Broniewskiego/ Powązkowska. Po zjechaniu zjazdem przejeżdżamy prosto przez skrzyżowanie ze światłami (nie skręcamy w broniewskiego). jedziemy prosto, wjeżdżamy małą estakadą w górę i skręcamy w prawo na rondzie (kierunek Bemowo/ Powstańców Śląskich, odwrotny kierunek niż Cmentarze Powązkowskie). Po skręceniu w prawo jesteśmy na generała Maczka. Zawracamy na pierwszych światłach i po przejechaniu (jakby cofnięciu się) jakiś 200m skręcamy w uliczkę w prawo (stara powązkowska/ obrońców tobruku) i po 50m w lewo. Dalej jedziemy jak nas uliczka prowadzi, przez zawsze otwartą bramę, koło kościoła, ośrodka rehabilitacji, przez rondko małe prosto (po lewej już widać boisko, ale parkujemy z drugiej strony). Dodatkowo postaramy się powiesić znaki już na samym tereniu Fortów/ Legii żeby nikt się nie zgubił. Jadąc wisłostradą na północ, czyli z południowych części warszawy, wjeżdżamy na trasę toruńską/ trasę armii krajowej, kierunek Bemowo, Żoliborz, itp. Po wjechaniu na trasę kontynuujemy jak w opisie powyżej. Z białegostoku jest jeszcze łatwiej- wjeżdżamy do warszawy przez marki, przed sklepem Makro w Ząbkach i centrum handlowym Real w Markach skręcamy w prawo na trasę toruńską/ trasę AK. Po przejechaniu wisły (uwaga- jest fotoradar ustawiony i działający na wysokości Carrefour oraz policja często łapie na ograniczeniu do 40km/h) kontynuujemy jak w pierwszym opisie. Dołączam mapkę ręcznie narysowaną. Proporcje nie są zachowane! Przepominam, że adres Fortów to ul.Powązkowska 59. Hotel Fort Bema to budynek nr 62. [img]http://www.cavano.pl/zawody_cavano/mapa.jpg[/img] Dodatkowo, w ramach reklamy i motywacji, chciałam nadmienić, że medale są ręcznie robione:razz: a sponsorem zawodów jest firma Vitakraft, więc będą nagrody fajne:multi:
  20. Zakla, Twój wycinek mapki nie obejmuje naszego boiska;) ono jest bardziej w stronę powązkowskiej i trasy toruńskiej (wstawiałam link do mapki gdzieś wcześniej w poście). Poprosimy o przyniesienie dowodów wpłaty- informacje z oddziału nie są tak płynnie przekazywane, abyśmy były w stanie sprawdzić kto płacił.
  21. Nie wiem, czy jest przejście nad trasą toruńską. Dodatkowo, to zdecydowanie daleko, bo boisko jest za zakładami lotniczymi idąc od strony księcia janusza do powązkowskiej.
  22. dokładnie jak Mudik pisze- nasze zawody nie są na wypasionych aż tak boiskach dzielnicy, tylko na boisku młodzieżowym. Jak przechodzisz gen.Maczka to musisz w lewo w kierunku trasy toruńskiej odbić i dalej jak uliczka, przez bramę, koło kościoła, będą drogowskazy na hotel fort bema i restaurację olimpijską. postaramy się powywieszać kierunkowskazy żeby nikt się nie zgubił:evil_lol:
  23. Musimy skończyć do zmroku:evil_lol: pierwsza mapka, zaznaczenia naszej koleżanki z klubu- Boni:razz: jutro wieczorem późnym dopiszę 'opis' dojazdu, czyli gdzie na co skręcić;) [URL]http://img519.imageshack.us/my.php?image=dojazdzawoycavanoos4.jpg[/URL]
  24. Łącznie z Justyną mamy absolutnie wszystkie polskie biegi, ale mi się właśnie w weekend udało wrócić 'prawie-prosto-z-helsinek' do Polski, więc dopiero teraz zacznę je 'obrabiać'... nie mówiąc o tym, że jakby się na zawodach było w wwie to można by płytkę dostać:evil_lol:
  25. We wtorek najpóźniej napiszę dokładny dojazd z różnych kierunków, oraz pójdę sprawdzić autobusy itp. bo mam nadzieję, że nikt nie wychodzi z domu przed wtorkiem, żeby dojść na zawody:evil_lol:
×
×
  • Create New...