Jump to content
Dogomania

Sajko

Members
  • Posts

    2101
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sajko

  1. Mój Barik też jest mrozoodporny, ale ja nie trafiam zębem na ząb. Jak idziemy na długi zimowy spacer, to ja wyglądam jak miś polarny w 100 wartstwach ubranek, a Barik z ekstazą na mordzie zalicza kilometry i odwiedza jeziorka :-? a mały po pierwszym szoku chyba trochę się przyzwyczaił i nawet mu się podoba, tylko dla rozgrzania łapek porusza się w tempie małego expresu 8)
  2. Tia :roll: mój Bari w pewnym momencie 'zablokował' się przed tunelem. I to tunelem Fortu, gdzie zaczynał swoją przygodę z agility i który zawsze biegał bez problemu. Tylko że Barik takie numery na zowodach mi odstawia :o Co do przyszłej soboty- w końcu nie wiem, czy przyjdę z małym, bo bidula ma takie zakwasy, że wygląda jak wyjęty z maszynki do mięsa. A on w niedzielę ma na kolana powalić angielskiego sędziego :-? Albo tylko na godzinkę wpadniemy, bo 2 to dla niego trochę dużo. I do tego jak się zimno zrobiło, to jego ciałko bez podszerstka tak marźnie, że trzęsie sie jak osika :wink: chyba ma pelerynkę komando zafunduję :lol:
  3. Mokka, mój też bez smyczy i kawałek slicznie biegł, ale jak uznał, że ma dosyć, wchodził pod przednie koło, dawał najechać na siebie :o (gruboskórny miś) i był zadowolony, że odpocząć może :-?
  4. Tia :roll: ja prawie uzębienie straciłam, jak mój słoń odkrył, że można podejść pod przednie koło i wtedy pani jakoś tak gwałtownie się zatrzymuje a on już wcale dalej biegać nie musi :-?
  5. Co do krótkiej smyczy, skracając smycz alarmujemy psa że coś się dzieje i trzeba bronić, bo stado zaczyna się 'skupiać' jak przed obroną. I nie ma to nic wspólnego z rasą, wszystkie tak mają... a luźna smycz to dla psa znak, że nic się nie dzieje i można się zrelaksować...
  6. Ja wpisuję czerwono-białą (a się zastanawiałam, bo mój ma red-white, czy mu wpisywać czerwony czy rudy :oops: )
  7. Przy okazji, Matisse, jaką wpisujesz maść Atkowi?
  8. Dla tych co się śmieją z mojej kuli armatniej, piękny skok tutaj (jakoś zdjęcia taka sobie, ale skok-piękny 8) ) :cool1:
  9. Tak Patiszon, a Ty jak miałaś 6 i pół miesiąca to z gracją baletnicy się poruszałaś :evillaug:
  10. Tamer, nas nie będzie, bo my nieletni mocno jesteśmy :lol: on jest kawał psiaka i na razie będzie trenować na malutkich przeszkodach (żałuj że nie widziałaś, jak dzisiaj brawurowo palisadę pokonywaliśmy :bigcool: Poza tym, my się szykujemy w 'domowym zaciszu', żeby pojawić się na wiosnę, jak już rok będziemy mieli skończony i zakosić konkurencję :HUT012: :cunao: także- strzeżcie się :cool3: pozdrowienia od teriera dla teriera :cool2: I zdecydowanie będziemy w M.... :evilgrin:
  11. Flaire, Ty to się potrafisz ustawić :wink: A tą herbatką to przynajmniej zasiliłaś handlerkę, czy ona marzła bidula jak Ty się relaksowałaś??? Mokka, dopóki pamiętam (chyba już wiek mi zeżarł resztkę komórek szarych :roll: ), napisz mi proszę za ile zapłaciłam. Bo mam wrażenie, że jakoś teraz powinnam znowu dokonać wpłaty 8) Po treningu pojechaliśmy z Dragulcem do moich rodziców i odwiedzić Barika, chłopaki się wyganiali, a teraz biedny jaszczur leży bez ruchu kółkami do góry i z wielkimi zakwasami :bigcool: A to dzięki właścicielom Dulka mam śliczne zdjęcie, jak mój jaszczur przelatuje nad poprzeczką :thumbs:
  12. Dzięki za info :lol: to jak we wtorek pan listonosz nie przyniesie potwierdzenia, to będzie z wujkiem Barim rozmawiał 8) :wink:
  13. My będziemy z Dragulcem :lol: w katalogu internetowym mamy numer 670. Czy ktoś dostał już może 'papierowe' potwierdzenie, bo my czekamy i czekamy... :-?
  14. Po swoim pierwszym pełnym treningu Drago leży i śpi bez najmniejszego ruchu :lol: w końcu raz się porządnie zmęczył 8)
  15. Czy dzisiaj trenujemy mimo ohydnej pogody? Bo jakoś moja mobilizacja do wychylania nosa z domu jest bliska zeru :roll:
  16. Drodzy Zawodnicy Cavano, dzisiaj z Flaire przywiozłyśmy na nasz teren deskę, która będzie główną częścią huśtawki :lol: czyli nasza ostatnia brakująca przeszkoda jest coraz bardziej realna :D Flaire, DZIĘKI :lol: :lol:
  17. Davie, dzięki, już jasne :wink: . A możemy jakieś większe szczególiki, jak biegi naszych? znam wyniki, ale takie ogólnie, co dobrze wyszło, nad czym trzeba pracować (np. za co były dyskalifikacje?). Wydaje mi się (przynajmniej z filmu tak wygląda), że takie bardzo dalekie prowadzenie nie dopinguje psa w 100% i pies troszkę wolniej biegnie. Ale i tak- jestem pod ogromnym wrażeniem w jakim stopniu przewodniczka panuje nad żywiołowym borderem :o wow! Szkoda, że filmików niezbyt wiele, ale nawet na tych krótkich podpatrzyłam parę tricków, które można ćwiczyć. No i z Dragulcem mogę w końcu sprawdzać trochę dalsze prowadzenie i więcej tricków. Jakby ktoś miał jeszcze filmiki i mógłby je gdzieś wrzucić, byłoby extra 8)
  18. Ja mam pytanko, jak to się stało, że tylko po dwa pieski mieliśmy w indywidualnym M i S? Wielka szkoda.... :( I mam taką refleksję po tych kilku filmikach- jestem pod wrażeniem prowadzenia psa 'na odległość'. Czy przewodnicy krzyczeli głośno do psów nazwy przeszkód, czy psy reagowały tak idealnie na ruch ciała? Szczególnie mi się podobał filmik z pokaźnych rozmiarów panią i jej borderem- rewelka :lol:
  19. Ja jutro nie mogę o 13. Do której ten skład? jak do 17 to wtedy na jakąś 16.15 byśmy mogły się tam pojawić. Linki do mocowania mam (samochód jest zarejestrowany jako ciężarówka 8) ) Ja będę jechała od siebie, czyli mogę Ciebie zgarnąć gdzieś z okolic Wilanowskiej/Niepodległości. Wtedy coś koło 15.45 byśmy się tam umówiły? Podaj, gdzie Ci wygodnie dojść, czyli skąd mam Ciebie zabrać?
  20. Flaire, w końcu mam wolne jutro a nie w piątek. Jedziemy po dechę? Jak tak, daj mi dokładny adresik i dla mnie najlepiej o poranku tam się pojawić.
  21. Przy okazji, nie zaplątało się komuś w aparacie zdjęcie małego czerwonego bullika? 8)
  22. a jaki tłum miniusiów- całe 3 8) będzie ostra walka :lol:
  23. Sajko

    IAL # 4.2004

    taki mieliśmy zamiar, ale jak już podjęłam decyzję, że nie jadę z Barim, to się okazało, że przyjmowali jeszcze zapisy do Częstochowy na 17 października na Grand Prix terierów typu bull, no i do tego Anglik sędziuje, no więc się skusiłam i zgłosiłam jaszczura :oops: Ale Cavano będzie licznie reprezentowane, no i pewnie jak zwykle ciasto przywiozą dziewczyny, więc doping będzie :lol: 8) No i czekam na pełną relację i masę zdjęć :D
  24. Sajko

    IAL # 4.2004

    My niestety opuścimy zawody :( a szkoda, bo w Laskach wygraliśmy nasz pierwszy medal :) Niestety Bari złapał jakiegoś syfa, bo organizm osłabiony po babesziozie i odpoczywa sobie w domu w ciepełku zamiast trenować. Ale za wszystkich będziemy trzymać mocno kciuki :lol: 8)
  25. Szczeniąt jest zawsze, a baby może być od tego roku organizowana tylko na klubówkach (z tego co pamiętam). A Frida wcale nie jest obojętna awansom Dragulca, powiedziałabym wręcz, że pozycje to takie mało jak dama przyjmuje na jego widok :oops:
×
×
  • Create New...