Ja przed chwila wrocilam i stwierdzam,ze bylo fantastycznie :D Spotkalam wielu dogomaniakow,tych znanych juz na zywo i tych nieznanych.Mamy zrobione wspolne zdjecie,ktore na pewno bedzie gdzies wstawione na forum.
Mnie nie poszlo zbyt dobrze,bo bylam pierwsza...od konca,ale jak na pierwszy raz to bylo dobrze,ze wogole dotarlam do mety.Trasa byla troche nudna moim zdaniem.Kilometrami ciagnela sie przez pola,a lasku to bylo moze 500m na poczatku i 800 na koncu.Azja dzisiaj,czyli w drugim dniu zawodow,potraktowala to jako spacerek.Jedynym urozmaiceniem na trasie byly krowy,do ktorych Azja bardzo ciagnela.Generalnie mowiac bardzo mnie sie podobalo :wink:
A ostatnim oplacalo sie byc,bo dostalam koszulke z zaprzegiem,a ci co byli od 5 miejsca do przedostatniego dostawali tylko dyplomy 8)
A inni niech tez sie pochwala sami:)
Moje nastepne zawody dopiero za miesiac w Sobotce