-
Posts
6914 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zaba14
-
u mnie tylko plaze :) i morze nie ma rzek :) ale mimo wszystko fajnie fajnie :) Irlandia ma to do siebie ze naprawde jest sliczna :) ale tylko gdy świeci słoneczko :P
-
fiu fiu jakie wodne foty :) super azula :)
-
jeśli coś ciekawego pstryknę to będą :) ew. mogę pokazać kociaka :) acz kolwiek on zawsze w tej samej pozycji :) spiącej :) [img]http://img38.imageshack.us/img38/7842/kocik.jpg[/img] jednak zawsze jest słodziutki :)
-
a no jakas cisza :) przez ostatnie 2 tygodnie aparat był na wakacjach w PL :) a były takie dni ze az szkoda :P szczegolnie rano gdy nad woda unosi się mgła i statki widać do połowy :) już marzę o wakacjach :) nic tylko byle to marca :D
-
Paco poczwarek prawie niemiecki i rottkowe anioły:)
zaba14 replied to asiunia's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='anetta']Był inny klimacik :cool1:[/quote] oj tak ... wszyscy sie praktycznie znali .. tzn. wirtualnie ale jednak kazdy wiedział co i jak .. :) teraz tylko kłótnie itp. :) -
Paco poczwarek prawie niemiecki i rottkowe anioły:)
zaba14 replied to asiunia's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Asiu wrrociłaś na dogo? :) no proszę :) obserwowałam was tylko na NK a teraz widze ze i galerie masz... Z Powodu Metki i Tali bardzo mi przykro... pisałam Ci już dawno temu na NK :( niech poczwara zdrowo Ci rośnie :) -
[quote name='danmosak']"to nie Polska" hmmm wlasnie chce to zalatwic w Polsce wiec chyba ktos nie rozumie. A jesli miales/mialas na mysli Uk to powiem Ci tylko tyle ze chyba za krotko mieszkasz w Uk i za malo jeszcze wiesz. Nie takie przekrety sie tam robi. A jesli chodzi o czas kwarantanny to jest kwestia wpisania innej daty do paszportu ale malo ktory weterynarz to zrobi bo grozi za to pozbawienie praw do wykonywania zawodu. Ale obilo mi sie o uszy ze nie trzeba wysylac krwi do Pulaw lub Warszawy a do Berlina i wtedy mozna skrocic kwarantanne do 3 miesiecy czy to prawda?? czy ktos o tym slyszal??[/quote] kiedys bylo tak ze okazało się że wysylajac krew do Berlina zoszczedzało sie kase, bo tam badania wychodzily taniej jak w Puławach, teraz ceny sa bodajze zblizone.. ale kwarantanna trwa tyle samo ..
-
[quote name='Grey']Powinnaś mieć swoje zdanie, a nie ulegać kaprysom klienta. Ja tam nie ulegam.[/quote] to co psa jednak wybiera sie po wygladzie a nie po charakterze? lubie yorki, ale w zyciu nie chcialabym miec yorka ktory ma włos do ziemi, chyba by mnie skręciło... :lol: :lol: poza tym z psem niewystawowem mozna cudować, jemu to nie szkodzi więc o co chodzi? Gdyby kazdy miał taki sam gust, na swiecie byłoby zbyt nudnanow... :)
-
[quote name='Unbelievable']yorki są przede wszystkim tanie i dostępne, za chihuahua trzeba zapłacić...[/quote] jesli 900 zł za kundla to mało to podziwiam :D wiele ludzie placi taka kase za psa bez papierow a jakby dobrze poszukali to i za 1200 zł znajda :) a tak swoja droga, w PL Chi rzeczywiscie są dość drogie, nie wiedzialam jeszcze standardowej ceny 1500 zł (bo tak mniej wiecej trzeba dac za psiaka) a tu gdzie mieszkam Chi. wcale nie sa tak drogie... płaci się za nie tyle samo jak za kazda inna rase :) u nas np. Chi. wcale nie widac na ulicach, a tu znow jest ich dość sporo :) poza tym co do charaktery yorka to mozna by sie kłócić, jesli owy osobnik nie jest bojazliwy to jest fantastycznym kompanem :) mały terrier, grunt aby nie traktowac go jak zabawkę, i rzeczywiscie nie kazdemu musza podobac sie wielkie oczy u Chihuahua ;) za to york jest sympatycznym psiaczkiem z wyglądu ;)
-
[quote name='Asior']no właśnie... ostatnio NamastedChild ( chyba tak to się pisze), została dość cięzko pogryziona przez ... goldena...... Dziołszki.. spójrzcie na to.... oniemiałam ....jacy "cudowni" potrafią być ludzie.... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f105/uratowal-jej-zycie-nadal-na-lancuchu-143500/[/URL][/quote] wszystkie psy gryzą... nie ma znaczenia czy to labek, golden , rottek czy pit bull wszystko zalezy od tego na jakiego człowieka dany pies trafi... w jednych szybciej da sie wzbudzic agresje w innych wolniej, ale jak sie chce to mozna... :shake: a niestety mnie sie cos wydaje ze w Polsce ludzie chciali by zakazu trzymania psow uznanych za agresywne :shake: dlatego glownie one laduja na okladkach magazynow... jako bestie... a w wielu domach to najpiekniejsze i najwspanialsze psy ...
-
ten amerykanski orzeł przepieknie wygladał gdy latal miedzy wąwozami.. cudowny widok ;)
-
Marzą mi się już wakacje :) kilka wspomnien :) [img]http://img31.imageshack.us/img31/7674/dsc0038ico.jpg[/img] [img]http://img19.imageshack.us/img19/4994/dsc0224fjy.jpg[/img] [img]http://img39.imageshack.us/img39/8716/dsc0311f.jpg[/img] [img]http://img19.imageshack.us/img19/459/dsc0495z.jpg[/img]
-
Sybel nie wiem co moze byc złego w podawaniu psu herbaty czy herbatnikow... :roll: acz kolwiek miec takie stado w domu (zreszta w domku bo to typowo angielski domek ktory naprawde jest niewielki) mały ogrodek a w domu miala chyba z 6 psów... dla mnie paranoja, tym bardziej ze najwiekszy problem jaki był to taki ze te psy nie były wybiegane, a dostawały słodycze ktore jeszcze bardziej ogłupiają... :shake: ludzie ograniczeni? rzeczywiscie cos nie tak z wieloma ... babka kupowała psom lody a o własnym synu zapominała, dla mnie smieszne ale wrecz chore.. :shake: nie można psa oczłowieczać.. moj tez nie raz dostał kawałek loda, ciepła herbate w zime, bo my ludzie tez czasem zgrzeszymy i zjemy hamburgera, ale przede wszystkim traktowałam go jak psa, wychodził na spacery, miał kontakt z innymi psami...
-
[quote name='Kisses']No nieźle... Ładniej przed wyglądała. Teraz czekać, aż odrośnie...[/quote] na całe szczęście włosy to nie zęby, odrosną :) ale rzeczywiscie ładniej piesek wygladał przed wizyta :)
-
dacie rade!! a na wakacjach z dala trzymaj sie od kompa!! :cool2:
-
[quote name='andzia69']trochę to dziwne, ze ona znalazła sie w schronie...u nas jak pies ugryzie to właściciel umawia sie z wetem i co tydzien przychodzi z psem do weta, a nie oddaje do schronu...może u was są inne przepisy - albo włascicielka nie chce suni już.... stało się nieszczęście,to był wypadek - a kto zawinił? jak zwykle wszyscy powiedzą, ze pies....ja jak byłam mała zostałam ugryziona do kości przez psa mojej babci - owczarka szkockiego....i powiem wam, ze to była tylko i wyłącznie moja wina - tak "tresowałam" psa, ze w koncu tego nie wytrzymał i złapał mnie za rękę, za rękę, która go uderzyła drągiem po kręgosłupie....ale to nie on był winien...no i jakoś nie mam urazu do psów:razz:[/quote] wiesz nie mozna powiedzieć że 5 letnie (!!) dziecko jest samo sobie winne, nie wiadomo co się tam w ogóle stało... poza tym nie bede pisac że szkoda mi psa który zmasakrował tak dziecko ktore ma 90 szwów!! pies nigdy nie powinien zaatakowac, a napewno nie w taki sposób... pies moze sie bronic, ale ostrzegawczo powinien chapnać, a nie pogryżć ... :shake: nawet jesli dziecko go uderzyło taki pies powinnien zostac uśpiony.. tym bardziej w takim kraju w jakim zyjemy, że tysiace psów szuka domu i wiele z nich nie sa tak problematyczne.. ast moze byc agresywny do psa, ale nie do człowieka sunia ma tylko 11 miesiecy ale zrobił olbrzymia krzywde i nie mozna patrzec na to w sposob- jaki biedny piesek, małe dziecko znalazło sie w szpitalu i to raczej jemu naleza sie wieksze zapytania, co dalej ... poza tym co pies robił w obrebie restauracji?! :roll: nie mam pojecia jak ta resturacja wyglada, ale na filmie był to tylko budynek, bez ogrodka... wiec pies nie był w kojcu... a wiec właściciel powinien ostro za to zapłacic... nie da sie upilnować psa i jednocześnie interesu, tm bardziej młodego niesfornego psa... ktory wymaga treningu ... :roll: tacy ludzie tylko psuja ta rase.. :shake:
-
[quote name='DorkaWD']Tyle godzin w pociągu :crazyeye: Jak Foxica wytrzymała w 2005? Dla mnie to jest jakieś niewyobrażalne, bo niby co robić jak pies będzie chciał siusiu? [B]eria[/B], Ty tam lepiej na Helu rozglądaj się za cafejką internetową i wstawiaj fotki od razu na forum :cool3:[/quote] dorosły zdrowy pies wytrzyma spokojnie 5 godzin.. a 9? moj nie raz wychodził ostatni raz na spacer o 20 a rano o 9.. wiec jeszcze dłuzej, nigdy nic nie narobił, spał... :) przypuszczam ze jak załatwi sie przed wyjazdem i w przerwie bedzie całkiem okej ;) ja tez na laptopa zgrywam :) karte mam tylko 2 gb :d
-
[quote name='Smile of Red Witch']Fauka dziękuje bardzo za wizytę u Akiry, Aki uwielbia Labradory, ma dużo Labich koleżanek ( nawet jedna czarnuszka jest na zdjęciach ) ;) Saskja nowe fotki będą jak tylko przestanie u Nas padać ;)[/quote] już chyb a 4 dzien leje... chyba nam się lato skończyło :evil_lol: wybieracie sie kiedys zobaczyc Kinsale :P ??
-
jestem jestem, ogladam was caly czas!! :) tylko nie pisze :P
-
[quote name='Smile of Red Witch']Wiesz co, są jakieś tam psy w typie bullowatych, jest jeszcze jedna Amstaffka zarejestrowana w IKC ( także Polaków), na Naszej pierwszej wystawie tutaj Akira wzbudzała bardzo dużą sensacje ;), a jeśli chodzi o psy to irlandczycy są psiarzami, bardzo dużo jest Boxerów, Labradorów, Border Terrierów i King Charles Spanieli ;)[/quote] dokladnie, tutaj wiekszosc psow to te ktore wymienila Smile, ale dodatkowo dochadza bordery collie i ich mixy, jak i jacki i ich mixy... od groma takich psiakow :)
-
Trzymam kciuki za maluszka! Pomoc niestety nie pomogę, nie miałam nigdy styczności z tak malutkimi psiakami, napewno na tej poduszce powinien byc jeszcze kocyk coby maluch się nie poparzył, poza tym zrobilas duzy plus bo kupilas specjalne mleko dla malucha, krowiego nie trawia... zadzwon najlepiej do kliniki całodobowej co ile karmic małego, bo w takim przypadku liczy sie czas!!
-
Śmierć psa - Adopcja "na siłę", czy błąd nowych wlaścicieli?
zaba14 replied to M@d's topic in Organizacje
Ja wypowiem sie z innej strony, znam ta okolice, jako dziecko wyjezdzalismy tam z rodzicami co weekend, mielismy dosc blisko, kilkanaście lat temu nie bylo mowy o tym aby wprowadzono psa na teren tego ośrodka wypoczynkowego, już nie mowiac o tym aby pies pływał... :shake: dość długo tak było, pozniej dopiero sie zaczeło, dużo psów, dużo ludzi, słonce i rzeczywiscie wymarzone miejsce dla psa :angryy: Jako właściciel psa NIGDY w życiu nie wziełam psa w takie miejsce! przenigdy, bywał nad wodą i to często, z moim tata który jezdził na ryby, w zaciszne miejsce, gdzie w poblizu nie było innych ludzi, gdy widzielismyt zblizajacego sie czlowieka, po prostu brało się psa na smycz, bo traktował dane miejsce jak własne i czesto warczał na obcego... a ja wolałam dmuchac na zimne... szkoda psa... sytuacja dość dziwna bo nie wyobrazam sobie ze pies nagle zaczyna sie rzucac, bez zadnej przyczyny... -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
zaba14 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
trzymam mocno kciuki!!!!