Jump to content
Dogomania

sue

Members
  • Posts

    3916
  • Joined

  • Days Won

    3

Everything posted by sue

  1. To jest 10-letnia Zebra, kotka spędziła dotychczasowe życie jako działkowa, jest już po kastracji Nie jest to miziaczek ale nie jest też dzika. Czeka ją powrót na działkę jeśli nie znajdzie domu, a dla kotki w tym wieku to już niezbyt dobra opcja. Średnio lubi inne koty ale może akurat te konkretne, na działkach nie było problemów z towarzystwem kocim. Szuka domu tymczasowego lub stałego. Jest raczej spokojna, dużo śpi, siedzi, nie dokucza w domu.
  2. Przywitam się pod wieczór i podrzucę Wesołych Świąt wszystkim
  3. Moja Arnika po ponad rocznym pobycie jako tymczas trafiła do domu stałego w Krakowie Bardzo dziękuję Isabel za wizytę PA
  4. Mam na koncie wpłatę od mdk8 za cegiełki - 2 + 2 dodatkowo, bardzo dziękuję - 20 zł
  5. Mam na koncie wpłatę od agat21, Nesiowatej, Aldrumki bardzo dziękuję
  6. Uzupełnię na dniach, nie było praktycznie żadnych wpłat w międzyczasie ale dziś wysłałam 100, dlug w zakresie 5-6 tysięcy
  7. Podrzucę, zaproszę i podziękuję w imieniu naszych ogoniastych za ten bazarek
  8. Dzień dobry, dopiero teraz dotarłam, dziękuję bardzo za udział w bazarku Zamówienia skompletowane. Jak się uda dzisiaj powysyłam pw. Proszę napiszcie jaką przesyłką chcecie
  9. Puszka jest bezdomniakiem z ulicy jak wszystkie inne, nie prywatnym kotem oddanym do hoteliku. W tym drugim przypadku nie byłoby o niej mowy na wątku... Wiem ze jej utrzymanie w hoteliku kosztuje i są to spore pieniądze, ale my również mamy koty i psy w hotelikach, nie stać nas więc robimy bazarki czy zbiórki. Niestety nieraz to jedyna szansa by pomóc jakiemuś zwierzaczkowi. Zobacz, załóżmy ze Puszka znajdzie dom wychodzący i po tygodniu ucieknie albo dom napisze, że kotka wpadla pod auto nie żyje lub jest sparaliżowana i trzeba ją uśpić. Nie żałowałabyś wtedy tych 800 zł wydanych na nią? Poświęcamy tym kotkom i pieniądze i czas i serce, szkoda więc wydać je byle gdzie...
  10. Nie ma czegoś takiego jak bezpieczny dom wychodzący. Uważam że zawsze warto przynajmniej próbować wyadoptować kota do domu z zabezpieczeniami, zwłaszcza młodego, który nie ma nawyków do wychodzenia. Są koty które w zamknięciu cierpią, ale przeważnie to odłowione dzikusy/dorosłe włóczęgi w wieku przynajmniej 2-3 lata. Osobiście widziałam (i zbierałam nierzadko) mnóstwo zwłok kotów wprasowanych w jezdnię albo pofragmentowanych przez jakieś dzikie zwierzę. Widziałam koty postrzelone w kręgosłup i z rok temu opłakałam jednego, którego nie dało się uratować, bo jakiś .uj postanowił sobie postrzelać a SZCZĘŚLIWY KOT WYCHODZĄCY akurat był na jego drodze. Sporo ostatnio siedzę w lecznicy i niestety ludzie często przychodzą z kotem zatrutym trutką na szczury, pogryzionym przez psa, potrąconym przez auto. A przecież z wieloma nikt nie przychodzi i gdzieś tam sobie giną, podczas gdy właściciel bierze kolejnego i dalej wypuszcza. Przepraszam jeśli brzmi to drastycznie, ale to prawda.
  11. Taaak właśnie kompletujemy zamówienia Ale zapraszam jeszcze, trochę zostało i można dorobić
  12. One nazywają się oryginalnie Czarin (kotka) i Serduszko, tak wymyśliły dzieci osoby u której były i takie imiona są w książeczce, ale można przecież zmienić na bardziej przyjazne
×
×
  • Create New...