Jump to content
Dogomania

Dorotean

Members
  • Posts

    82
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dorotean

  1. [quote name='Malgoska']i kto tę sunię odebrał??? od tych niedopowiedzialnych ludzi, którym uciekła [quote name='Dorotean'] ja nie chcę mieszać tu żadnych organizacji i czy praca w nich ma wplyw czy nie ma na kogokolwiek decyzje moze sie myle ale nie łączyłabym tych spraw mnie chodzi tylko i wyłącznie o to co wydarzyło się tutaj ale wyjaśnień i tak nie uzyskamy....[/QUOTE] Tak zapewne odpowiedzi nie będzie. Ale to co wydarzyło się tutaj nie stało się w oderwaniu od pewnej bardzo niepokojącej tendencji. No ale cóż podobno zawsze byli równi i równiejsi. I ja już się z tym prawie pogodziłam, ale jeszcze czasem mnie poniesie bo na tym zakłamaniu cierpią zwierzęta.
  2. [quote name='majku33krakow'][quote name='Dorotean']Problem zasadniczy jest taki , że generalnie pracownikom KTOZ wydaje się ze nie muszą się nikomu z niczego tłumaczyć. Nikt iwoniam nie pluje w twarz tylko stawia pytania. A tak się jakoś dziwnie składa że każde pytanie zadane komukolwiek z KTOZ od prezesa po inspektora traktowane jest jako obraza i zamach na całą ideę pomocy zwierzętom. Co więcej gdyby sama iwoniam przyłapała kogoś na podobnych przemilczeniach i nieścisłościach natychmiast nie przebierając w "komplementach" zasadziłaby go pomiędzy czarne kwiatki. Ważne, że Trufelka się znalazła ale nawet inspektorzy KTOZ powinni wiedzieć że jeślli się kiedyś było "świetnym" to nie znaczy że jadąc na tej opinii można potem juz robić po "własnemu uważaniu" a innym nic do tego. MOŻE MAJA POWÓD BY SIE NIE TŁUMACZYC NAM.Dużo ludzi ich błotem obrzucało bez powodu lub za błachy powód.[/QUOTE] Ryzykowaniem życiem psa to błahy powód? Uczciwa i szybka informacja pomogłaby w szybszym odszukaniu suni. Cud że pies żyje. Ale ważniejsza była obawa przed ujawnieniem że "świetnej" iwoniam mógł uciec pies. Znam przypadek kiedy iwoniam właśnie za brak natychmiastowej informacji o uciecze psa ( chodziło o niecały jeden dzień dzień ) tak zmieszała z błotem dziewczynę w DT że od tamtej pory nie tylko nie przyjmuje zwierząt na tym czas,ale nawet własnego psa oddała do siostry bo się bała że jako "nieodpowiedzialnej" opiekunce iwoniam jako inspektor KTOZ psa jej odbierze
  3. [quote name='majku33krakow']ale wam sie w głowach przewraca,jak nie pracowała w ktoz to była super,a jak teraz pracuje to jej plujecie w twarz,opanujcie sie bo nie strawnosci sie dostaje czytając to[/QUOTE] Problem zasadniczy jest taki , że generalnie pracownikom KTOZ wydaje się ze nie muszą się nikomu z niczego tłumaczyć. Nikt iwoniam nie pluje w twarz tylko stawia pytania. A tak się jakoś dziwnie składa że każde pytanie zadane komukolwiek z KTOZ od prezesa po inspektora traktowane jest jako obraza i zamach na całą ideę pomocy zwierzętom. Co więcej gdyby sama iwoniam przyłapała kogoś na podobnych przemilczeniach i nieścisłościach natychmiast nie przebierając w "komplementach" zasadziłaby go pomiędzy czarne kwiatki. Ważne, że Trufelka się znalazła ale nawet inspektorzy KTOZ powinni wiedzieć że jeślli się kiedyś było "świetnym" to nie znaczy że jadąc na tej opinii można potem juz robić po "własnemu uważaniu" a innym nic do tego.
×
×
  • Create New...