Jump to content
Dogomania

asz26

Members
  • Posts

    1165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asz26

  1. Wesoła gromadka :-)
  2. Karma od pani Ewy N. Karma od pana Sławomira Z Karma od Rudakacha Wszystkim bardzo dziękuje za karmy.
  3. Dziękuje :-)
  4. Rambo i Cygan już po szczepieniach na wścieklizne,kolejne psiaki mają szczepienia przed sobą każdy w odpowiednim czasie.Za szczepienia i odrobaczenia płace sama ale gorzej jest jak któryś zachoruje wtedy koszty są dużo wieksze.Jeżeli ktoś by chciał pomóc to proszę o wpłaty na konto 4DogS liczy się każda złotówka.Pieniądze z tego konta są wykorzystywane na leczenie psów mile też widziana sucha karma,psy jedzą każdą suchą karme.Jeżeli ktoś by chciał zakupić suchą karme której w tej chwili zaczyna brakować to na ZOOPLUS można kupic tańszą karme.Z tych najtańszych jest do wyboru DOGMIO,DOGS FAVORIT,BOSH MY FRIEND I PITTI BORIS AKTIV.Będę bardzo wdzięczna za każdą pomoc.
  5. Zaczęły się upały i suchej karmy idzie wiecej no i zaczyna jej brakować,może ktoś chce wspomóc psiaki suchą karmą?Na ZOOPLUS można kupic tańszą karme dogmio,dogs favorit,bosh my friend i pitti boris aktiv ale może też być każda inna sucha karma.
  6. Bardzo dziękuję 4DogS za pomoc w znalezieniu nowego domu dla podrzuconej na działke małej suni.Dziękuje pani Ewo bez pani pomocy nie znalazła bym jej nowego domu :-)
  7. Dobrze trafiła,przyjechała po nią pani z córką i już u mnie zastanawiały się u kogo na łóżku bedzie spać :-) Oprócz tej suni mają 4 suczki i 1 pieska ona jest szósta.Nowa właścicielka przysłała mi zdjecia Figusi bo tak ma teraz na imie i widać że jest zadowolona nawet już zaczeła rozrabiać w nowym domu :-)
  8. Sunia wczoraj pojechała do nowego domu i oby została tam na zawsze.Teraz bedzie mieszkać w Chełmży :-)
  9. Jest szansa że mała bedzie miała dom.4DogS pomaga mi w znalezieniu jej domu i jest już osoba zainteresowana sunią,jutro się okaże czy ta pani ją weźmie do siebie czy nie.Trzymajcie kciuki żeby się udało i żeby maleńka miała swoich kochających właścicieli do końca życia.
  10. No i się zaczęło,dzisiaj pod wieczór podjechał jakiś samochód pod działke i wrzucił mi na działke suczkę to chyba młoda jamniczka,mało brakowało żeby Fionka ją pogryzła.Mam teraz bardzo duży problem bo nie mogę zatrzymać tej suczki,nawet nie mam gdzie ją zamknąć a o wypuszczeniu na podwórko też mogę pomarzyć bo psy chcą ją gryźć.W tym momencie sunia jest zamknięta w domu ale nie mogę jej tam trzymać w nieskończoność bez wypuszczania na podwórko.Sunia musiała być bita bo bardzo boi się gwałtownych ruchów ręką.Jestem normalnie załamana bo nie mam pojęcia co z nią zrobic :-(
  11. Na razie nie ma żadnej decyzji,jest problem z weterynarzem jedna pani weterynarz przeniosła się z Warki do Radomia za nią jest nowa pani weterynarz ale ja nie mam do niej zaufania a druga pani weterynarz jest na urlopie.Jak byłam w Radomiu z koleżanką i rozmawiałam tam z weterynarzem to powiedział że to nie zagraża jego życiu i nie ma obawy że przestanie widzieć.Jak wróci nasza pani weterynarz to się wszystkiego dowiem i napisze.Wydaje mi się że przez to lecą mu łzy z oczu.Teraz miałam problem z Kodusią to co mam w domu miała bardzo silne zapalenie spojówki i nie mam pojecia od czego a miała już drugi raz,pierwszy raz w styczniu i drugi raz teraz.
  12. Faktura za badanie Pimpusia. Na koncie pozostało 49zł .Jeżeli ktoś chce pomóc to proszę o wpłaty na konto 4DogS.Mile widziana też sucha karma.
  13. Dziś przyszła karma od Rudakacha 2 worki po 15 kg.Dziękuje.
  14. http://pankracy.radom.pl/ Czy korzystał ktoś z lecznicy w Radomiu Pankracy?Polecam wspaniali lekarze.
  15. W sobotę byłam z koleżanką w Radomiu w gabinecie weterynaryjnym PANKRACY,koleżanka zawoziła tam psa bo musiał mieć zrobioną operacje jelita przy okazji zapytałam o ten wypadnięty gruczoł trzeciej powieki u Pimpusia i tam lekarz powiedział mi że on powinien być jak najszybciej operowany no i teraz sama nie wiem co zrobić czekać czy operować?Może ktoś miał u swojego psa takie schorzenie?Proszę o rade bo naprawdę nie wiem co zrobić :-(
  16. Dziękuje :-)
  17. Może ktoś chce zakupić karmę dla psiaków na stronie ZOOPLUS znalazłam trzy rodzaje karmy oczywiście z tych najtańszych to jest karma DOGMIO,DOG'S FAVORIT OKRUCHY i PITTI BORIS AKTIV JAGNIĘCINA Z RYŻEM oczywiście może być też inna te wymieniłam bo są najtańsze a jeżeli ktoś chce wspomóc finansowo to proszę o wpłaty na udostępnione konto 4DogS.Pieniądze są wykorzystywane na leczenie psów.
  18. Ten rok chyba mnie wykończy nerwowo,dzisiaj wstałam patrze a Koda na oko nie widzi ma takie wielkie zapalenie spojówki że ta trzecia powieka zasłoniła jej prawie całe oko,oczywiście od razu za telefon i do koleżanki żeby przyjechała bo muszę ją zabrać do weterynarza,a żeby tego było mało to jeszcze zadzwoniła do mnie ciocia że jej pies jest chory od kleszczy była z nim rano u weterynarza który psa nie zbadał,nie pobrał krwi nawet temperatury nie zmierzył dał mu 4 zastrzyki i stwierdził że jak przeżyje to będzie żył ale ma już zaatakowaną wątrobe wieć nie przeżyje.Ciocia zadzwoniła do mnie i zapytała jak u mnie są leczone psy od kleszczy powiedziałam jej jak to powinno wyglądać więc wzieła psa w samochód i przyjechała do mnie,jak pani weterynarz zobaczyła w jakim stanie jest pies to aż jej mowe odjeło,zrobiła badanie krwi,zmierzyła temperature i okazało się że psu przestają nerki pracować dostał kroplówki ale jak chciał zrobić siku to złapały go drgawki i po chwili zrobił siku ale z krwią.Po tym zaczął wstawać ale zaczął wymiotować ale po chwili z powrotem zaczął wstawać tylko że się przewracał,po jakimś czasie znowu dostał drgawek.W końcu skończyło się tym że pies pojechał do Warszawy do jakiejś kliniki całodobowej.Mam nadzieje że wyjdzie z tego.Nie mój pies a rozpłakałam się nad nim.Za długo był przetrzymany,pies zaczął być osowiały w niedziele ale ona nie wiedziała że psy tak chorują od kleszczy myślała że wnuczki go przekarmiły.Jutro sie dowiem co z tym psiakiem ale jak nerki nie zaczęły mu pracować to bedzie musiał mieć dializy.Szkoda psa biedny tak się męczył.Teraz jestem pewna że ja robie dobrze nie czekając jak coś jest nie tak z psem,nawet w niedziele czy święta ściągam weterynarza i jade z psem.
  19. Mały wielbiciel dużych psów :-) Mój półtoraroczny siostrzeniec uwielbia psy każdy się śmieje że ma to po cioci Ani :-) A najlepsze jest to że Mikołaj nie boi się dużych psów a od małych ucieka :-)
  20. Tak ucieszyłam się że nic bardzo poważnego mu nie dolega.Musze kupić jakieś witaminy i powinno być już dobrze z nim.
  21. Byłam z Pimpkiem u weterynarza i okazało się że guz za jądrami jest niegroźny,z prostatą wszystko w porządku,miał badane uszy ale nic mu nie wyszło mam mu podawać jakieś witaminy które musze najpierw kupić ale najgorzej jest z oczkiem jego,w lewym oku ma wypadnięty gruczoł trzeciej powieki i to powinno być zoperowane ale na razie nie mogę tego zrobić ze względu finansowego nie mam w tej chwili pieniedzy na operacje.Na szczęście ta operacja nie musi być zrobiona na szybko można z tym poczekać.Musze mu zmienić karme bo problemy ze skórą czyli to wypadanie sierści może być też przez złą karme.Musze go przestawić na samą suchą karme no ewentualnie mogą też być puszki dla psów.Ten pies trafił do mnie w tragicznym stanie i chyba jeszcze nie doszedł do siebie,widocznie potrzebuje wiecej czasu.Poza tym jest wesoły ale dzisiaj nie podobało mu się że pani weterynarz zagląda mu w zęby i chciał ją ugryźć :-)
  22. Jutro jak wszystko pójdzie dobrze to znaczy jak koleżanka się wyrobi w pracy i przyjedzie bo ja nie mam samochodu to zabieram Pimpusia do weta,boje się tej wizyty :-( Bardzo niepokoi mnie ten jego guz za jądrami,ale nie dopuszczam do siebie że bedzie źle,musi być dobrze.Trzymajcie kciuki za Pimpusia .
  23. http://www.dogomania.com/forum/topic/32474-przytulisko-pani-ali-orzechowskiej-prosi-o-pomoc/ To chyba ten wątek.
  24. Gdzieś był bo sama kiedyś widziałam.Jeżeli ktoś może jej pomóc to bardzo proszę w jej imieniu o jakąkolwiek pomoc,sama wiem co znaczy chcieć pomóc psu czy kotu i nie mieć środków finansowych na to,ta bezsilność jest okropna :-(
  25. Ta pani korzysta z tego samego gabinetu weterynaryjnego co ja i tam ją poznałam,w poniedziałek dzwoniła do mnie bo w gabinecie powiedzieli jej że mi pomaga fundacja viva w opłacaniu leczenia psów ale wprowadzili ją w błąd bo ja nie korzystam z pieniedzy tej fundacji tylko mam udostępnione konto na które są wpłacane pieniądze przez osoby prywatne które chcą w ten sposób pomóc i korzystam tylko z tych pieniedzy które tam się uzbierają.Wytłumaczyłam tej pani to wszystko ale w niczym jej to nie pomogło bo ona chciała żeby fundacja pomagała jej w opłacaniu faktur itp ale to jest prywatne przytulisko więc raczej takiej pomocy nie dostanie.Ta pani ma 80 psów tak mi powiedziała i że nie ogarnia już wszystkiego finansowo,z tego co wiem to jest dobra osoba i bardzo kocha psy.Jak dzwoniła do mnie to mówiła że ma wystawioną fakture na 300zł za sterylizacje ale najlepiej byłoby się z nią skontaktować chyba telefonicznie bo też wchodziłam na jej strone na fb i nie widziałam żeby tam coś wstawiała nowego.Ja mogę podać nr telefon do gabinetu tam wszystko wiedzą i powiedzą jaka jest sytuacja u tej pani.Psiaki ma zadbane wiec zabieranie jej tych psów nie wchodzi w gre tylko jakby ktoś jej czasami pomógł ogarnąć to stadko.To jest nr do gabinetu 501-771-109 tylko że właścicielka gabinetu jest w poniedziałki i czwartki tak po 13 i to z nią trzeba rozmawiać bo zna całą sytuacje tej pani.
×
×
  • Create New...