Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19598
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    238

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Wieści z domku, po pierwszej nocy: Alaska trochę popiskiwała, państwo zinterpretowali to tak, że chce wyjść, więc był spacer o 1 i 5 rano. Alaska jednak nie załatwiała się. Państwo muszą uważać podczas otwierania drzwi, ponieważ sunia po prostu chce wyjść....Śniadanko pięknie zjadła, popiła wodę i w nagrodę dostała kawałek wołowinki. Wiecie jak Alaska sygnalizuje potrzebę wyjścia?? Patrzy na panią, prosto w oczy :-))) Teraz już Pani Ania wie, o co suni chodzi. Dzisiaj wizyta u weta.
  2. Canisek nie jest na minusie, popatrz na pierwszą stronę. Tam są finanse, z których wynika, że psiaczek na razie jest zabezpieczony.
  3. Cieszę się bardzo, że maluszek już u Szafirki. to śliczny psiaczek, w mig kogoś zauroczy i skradnie serducho!! długo się nim nie nacieszycie
  4. Tak Elu, tereny spacerowe cudne!! Kado, która robiła wizytę dla Alaski mówiła mi o tym, że sunia będzie miała dużo zieleni i piękne rozlegle tereny do codziennych spacerków!! Pan przez pierwszy miesiąc będzie w domu, aby sunia przyzwyczaiła się do rodzinki, do nowego miejsca. Pani Ania napisała mi przed chwilką, że patrzy na przesympatyczny pysio Alaski, z jednym klapniętym uszkiem, i tak bardzo chciałaby, aby Alaska ich pokochała tak, jak oni pokochali ją.
  5. Państwo mają dwa szczurki, Akab i Alex. Zwierzątka na początku były zestresowane, jeden siedział w klatce, drugi za szafą. Na Alasce nie zrobiły żadnego wrażenia!!! Nie była kompletnie nimi zainteresowana. Prosiłam jednak, aby państwo uważali, ponieważ to jest pierwszy dzień suni w domu, ona sama jest w stresie...Ale myślę, że będzie dobrze, Pani Ania to rozsądna osoba
  6. Alaska juz w swoim domku.!!! Wiesci są bardzo dobre. Alaska początkowo byla zestresowana, ogonek opuszczony, chciała wracać z Murkiem, ale grzecznie poszla na spacer ze swoją rodziną a. W domku zachowuje się nienagannie. Jest bardzo grzeczna, państwo zachwyceni, Antosia przeszczesliwa. Alaska napila się wody, grzecznie zjadla, zwiedzila mieszkanie. Pani Ania zakochana w suni od momentu, kiedy tylko zobaczyla ja na zdjeciach w ogloszeniu, wtedy powiedziała, że albo Alaska albo zaden inny pies. Myślę że Alaska ze swoim spokojem pięknie wpasowala się w rodzinkę, która też jest taka spokojna, ciepła, wyważona. Mam już zdjecia z domku wstawię jak już będę miala dostęp do laptopa. Teraz piszę z telefonu, bo wiem że wszyscy czekają na informację.
  7. Cieszę się bardzo, że maluch bezpieczny. Trzymam kciuki z całych sił
  8. Kajtuś pozdrawia!! Popatrzcie jakie ma posłanko, podusię i zabaweczki!
×
×
  • Create New...