-
Posts
19598 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
238
Everything posted by Alaskan malamutte
-
I już jesteśmy po wizycie u pani wet. Malutkie maja ponad 3 miesiące. Ruda sunia waży 2,300 a czarna 2,100. Furorę zrobiła puchata ruda!! Według pani wet urodziła się bez wykształconej gałki ocznej, nawet ta szparka na oko jest taka mniejsza. Drugie oko w porządku, reaguje prawidłowo na światło. Malutka nie ma też ząbków w dolnej szczęce, z przodu. Z tyłu są na dole i na górze. Pani wet powiedziała, że czasami tak jest, że mleczaków nie ma ale stałe wyrosną. Podczas badania cierpliwa, spokojna,pozwalała na wszystkie zabiegi, lizała po czym tylko mogła. oprócz tego oczka wszystko w porządku, osłuchowo super. Mała Mi natomiast gryzła, co tylko złapała w pyszczek,. Przy obcinaniu pazurków wkurzała się. Pani wet powiedziała, że to taki terierek z niej!!! Zdrowa jak rydz!! Sunie dostały preparaty na pchły, robale. Mają wyznaczone terminy na szczepienie. Zostały też wyposażone w czerwone szeleczki. Dorotka zrobi zdjęcia, jak dumnie maszerują!! Wszystkie koszty wizyty wet, karmy, szeleczki pokryje Fundacja ZEA. Maluchy pięknie dziękują!!!
-
Dostałam takie wieści z Ineczkowego domku: "Tak śpimy jest już lepiej . Je i to sporo najlepszy wprawdzie indyczek z marchewką ale suche też jest ok. Potrzeby fizjologiczne zgłasza i też się skończył problem. Ze mną się bawi i wchodzi na kolanka. Mąż jeszcze trochę straszy ale zaczęła i od niego domagać się pieszczot. Boi się gwałtownych ruchów. Oczywiście dzisiaj nie bardzo pracowaliśmy bo zmienialiśmy się przy maluchu. Jutro jednak będzie musiała zostać sama. Mam nadzieje że nie rozniesie domu. Jest cudowna daje dużo szczęścia i radości. Pozdrawiam AP"
-
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
Alaskan malamutte replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Bibi, ale Ci się trafiło!!! Słodka malizna wygląda suuuper!! -
Rozmawiałam przed chwilką z domkiem Ineczki. Sunia troszkę zestresowana, ale indykiem gotowanym z marchewką nie pogardziła! Na razie boi się pana, ale podobnie było w domku tymczasowym. Natomiast synów Pani zaakceptowała od razu. Były już pierwsze próby zabawy piłeczką, ale takie trochę nieśmiałe. Mam obiecane zdjęcia, jak tylko dostanę, to wstawię na wątku.