Dostałam od p. Joanny i Kaprysa
" Witam!
Pani Asiu, obdarzyła nas Pani najsłodszym psim cudem, jaki mogliśmy sobie wymarzyć. Kropek to taki słodki okruch. Taki dobry, mądry, grzeczny piesek. Ciężko nazwać psa "wrażliwym" ale nie potrafię znaleźć dobrego słowa określającego jego osobowość. On jest taki delikatny, taki łagodny. Wita się ze mną tak jakby nie widział mnie tydzień, nawet jak po prostu wyjdę z łazienki po kąpieli. Pójdę wyrzucić śmieci, a jak wracam to jestem cała wylizana na powitanie. Przytula się, popiskuje, żeby się nim zająć. Jest przecudny! Nasz poprzedni piesek(podobnie jak obecny - Bolek) był bardzo głośny i dominujący. Kropcio to całkowite przeciwieństwo. Czasami szczeka, ale tylko wtedy jak go coś naprawdę zaniepokoi. Jak zauważy, że ktoś z domowników ma zły humor, albo jak Bolek piszczy, to od razu sprawdza co jest na rzeczy i rozdaje psie całusy. Kochana psia mordka! Dziękujemy!