Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19598
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    238

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Mialam dzisiaj telefon o Blankę. Zadzwonil pan z Żyrardowa. 80+. Pominę szczegoly rozmowy ...nie wiem czy śmiac się czy płakać...
  2. Maluch do Anecik dojedzie tak o 18-19. Mają troszkę pośluzgu. Pan Grzegorz musial odśnieżyć i auto i drogę. Kciuki za spokojną podróż. Czekamy na pierwsze wieści od Anecik
  3. Maszunia kochana. Anecik mówi, ze łakomczuch z niej i podkradacz jedzenia. A nawet złodziej!! Dbając o linię p.Arka podciągnęła mu dwie kromki chleba.... O Maszunię zadzwoniła pani z Legnicy ale domku z tego nie będzie raczej.
  4. Tuż po adopcji Kiry natknęłam się na prośbę Biłgorajskiego Azylu o ratunek dla małego psiaka błąkającego się od 3 tygodni na ulicy. Szybka konsultacja z Ellig i Ewą Martą i równie szybka decyzja – pomożemy. Warunkiem było odrobaczenie i zaszczepienie psiaka na wirusówki i przetrzymanie go gdzieś przez 10 dni. Byłyśmy pewne, że do tego czasu nasza Mania też znajdzie dom i że jakoś z pomocą dobrych dusz na dogo damy radę. Mania rzeczywiście pojechała do domu, ale niespodziewanie wróciła Kira. Tyle, że my już obiecałyśmy, że psiaka zabierzemy i dziewczyny złapały go i awaryjnie zabezpieczyły. Skoro słowo się rzekło, to nie można się wycofać zwłaszcza w tak ważnym temacie, jak ratowanie psiego życia. To młody, kilkumiesięczny piesek, bardzo pozytywny i fajny. Mamy nadzieję, że szybko znajdzie swoją rodzinę. Na ten moment nie ma nic, nawet imienia. Może wspólnymi siłami uda nam się mu jakieś ładne sprezentować? Psiak pojedzie do Anecik. Wolontariusz Azylu, u którego czekał piesek jedzie w sobotę do Katowic i przy okazji przywiezie malucha do hoteliku. To nam bardzo ułatwiło sprawę i nie ma co cukrować zaoszczędziło kasę, o którą w tej chwili jest coraz trudniej. Każdemu żyje się trudniej, wielu z nas ma swoich podopiecznych na utrzymaniu. Jednak nie przestajemy wierzyć w siłę Was/nas i ufamy, że wspólnymi siłami jakoś utrzymamy ósmego podopiecznego. A swoją drogą to naprawdę jest nałóg. Kiedyś wydawało się, że dwoje podopiecznych to dużo. Potem doszedł trzeci, a potem ruszyła lawina. Może nawet resztki zdrowego rozsądku zatrzymałyby nas przy 5, czy 6 psie, ale kto jak nie my/Wy pomoże tym bezdomniakom? Oto bohater tego wątku:
  5. Bardzo się cieszę Pani Dorota dopytuje czy spotkanie jest mozliwe. Zaraz jej napiszę. Kalmar uwielbia jazdę samochodem. Myslę że wycieczka do brata będzie dla niego podwojną atrakcją
  6. Baaaardzo się cieszę!!! Poker, ciekawe czy przyszła rodzinka Kefira zechciałaby się spotkać z rodzinką Kalmara? Pani Dorota bardzo chętnie.
  7. Na koncie Drugiego są wpłaty: 20zł -Agat21 20zł p. Irenka 10zł Aska7 10zl Nesiowata Bardzo dziękujemy!!
  8. Konto Zewa zasiliły następujące wpłaty: 50zł Keyuta 25zł Ewa Ł 30zł Konfirm31 20zł AlfalS Bardzo dziękujemy!
  9. Baaaardzo trzymam Tolu, a gdzie ten domek? Jeśli we Wrocławiu, to jest szansa, ze będą się spotykać. Pani Dorota napisała, że Kalmar szczeka na wszystkie białe psy....
  10. Zapisuję sobie wątek kudłacza. Bardzo w "moim" typie, ale niestety, nie bardzo mam jak pomóc. Agatko, Aska7 Na dniach zgarniamy psiaka błąkającego się po wsi.....Mam nadzieję, że się uda... Pomogę w ogłaszaniu cudaka.
  11. No troszkę sobie porozmawialyśmy z p. Agnieszką. Majeczka dzisiaj wychodzila na dluższe spacery i nareszcie jest grzeczniejsza w domu Podpowiedziałam jeszcze kilka rzeczy. Powinno być coraz lepiej.
×
×
  • Create New...