Jump to content
Dogomania

Asiula_d

Members
  • Posts

    145
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Asiula_d

  1. Wybaczcie, ake jakieś tu chochliki mi edytowanie zakłócają. @TZmestudio - nie chciałam nic komentować:)
  2. Plus, niestety, ma obniżoną odporność na skutek corób autoimmunologicznych i dlatego łapie infekcje. Nie golimy jej, sierść ma min. 1,5 cm. A i tak nawet wtedy są takie miejsca, gdzie trudno rozchylić sierść tak, by było widać skórę. I potwierdzam, że byle rosa i pies schnie (po wytarciu!) 4-5 godzin. I często wtedy ma infekcje gardła.
  3. Iguś rodowodowy. Kolor red fox nie jest niezwykły w liniach użytkowych, a on z takiej właśnie pochodzi (z Węgier). U showowych Labków faktycznie takiego nie ma.
  4. To jest Igusiowa zabawka! Gajka ukradła mu.
  5. Ależ radość życia - nie mylić z szaleństwem - leży w naturze Igulka. W trosce o jego dobrostan muszę dbać o to, by miał szansę na realizacje swoich potrzeb, ale oczywiście pod kontrolą! I tak oto dzisiaj Pańcio zasiadł na podłodze przed dekoderem tv, by zrobić coś bardzo ważnego. Iguś bardzo ucieszył się, że ktoś zaprasza go do interakcji. Obserwowałam więc (to ta kontrola), jak bardzo ucieszył się i zaczął okazywać tę radość Pańciowi. Uważałam też, by Pańcio nie zszedł na skutek zatkania otworów nosowych liźącym jęzorem i nic takiego się nie stało. Wręcz przeciwnie, przez jakieś 10 minut świetnie się chłopaki bawili:). Gajka się nie denerwowała, Łabiszyn szczęśliwy, Pańcio z pewnością też:D
  6. Ooo nie! Jestem niezwykle skuteczna w obronie zasobów!:)
  7. Nie tylko w pracy: gwiazda internetu!
  8. Więcej wiary we własne możliwości! W razie czego załatwię Ci większy!
  9. Nasze poprzednie suczyce bezwzględnie respektowały zakaz interesowania się szwami (ONki) ikołnierz nie był konieczny. Gajka to istny demon i indywidualistka i nie ma mowy o próbie pozbawienia jej kołnierza - będzie po szwach w tri miga.
  10. Tak się nie potoczyło, na szczęście:) Ale pośmiałam się do łez, bo to naprawdę super realny scenariusz!
  11. Dziękujemy! Jestem dumna z Gajki, jak nie wiem co - to moja kochana, wspaniała towarzyszka i nauczycielka. Pracowała przepięknie i już samym tym sprawiła mi dużo radości. Więc to raczej nie gamonius pospolitus, a bardziej suczkus genius:)
  12. O Jezu, to nasza suka, taka ładna???? :)
  13. A ja za to zabrałam Gajulkę na wieczorne szkolenie, a jutro jedzie ze mną na kolejny zjazd trenersku (bo bez niej to po co miałabym jechać?). Wolne będzie mieć w niedzielę:)
  14. A tu fragmencik - akurat ten mniej udany - z ćwiczeń. Niestety, brak klikera skutecznie rozwalał to ćwiczenie. https://youtu.be/otBhr5rIEPA
  15. Aaaa! Piotr Wojtków szkolenia:)
  16. To się nazywa właśnie Kurs trenera psów. Przygotowuje do prowadzenia szkoleń z zakresu tzw. posłuszeństwa podstawowego, do pracy z paami i opiekunami. W tym także ze psami po przejściach. Zakres obejmuje także komunikację psów.
  17. Gajka jest padnięta, a ja pełna emocji i pozytywnie wypompowana. I dla mnie zabawa zaczęła się w piątek rano, a skończyła dziś wieczorem. "A cóż to takiego?" - być może zastanawiacie się. Otóż... stało się to, co musiało się stać: rozpoczęłam kurs trenera psów. I to dzięki Gajulce. Bo gdy zjawiła się u nas, niezbędne okazało się poświęcenie jej czasu, praca z nią, szkolenia, kolejne szkolenia, a potem już poszło! No więc szkolę się, trzymajcie kciuki. Na razie mówią o nas kujony! A tak przy okazji - razem ze mną jest na kursie dziewczyna, która w chwili obecnej nie ma własnego psa, co nie jest problemem podczas zjazdów, ale jest problemem poza nimi, gdyż ogrom pracy jest do wykonania pomiędzy zjazdami. I jest to praca z psem. W związku z tym mam pytanie - czy nie macie kogoś z Warszawy, najlepiej Mokotów (lub wzdłuż 1-szej linii metra), kto chciałby, by ktoś popracował nad jego/jej psem, a przy okazji przekazywał również garść wskazówek opiekunowi? Dzięki temu można zyskać dobrze wychowanego psa! (bo mówimy o szkoleniu z zakresu podstawowego posłuszeństwa, choć nie tylko). Jeśli znacie taki duet, prośba o info na priv. Oczywiście bez żadnych kosztów. A ja mam nadzieję, że zdołam ukończyć ten kurs z sukcesem i wówczas bardzo chętnie będę wspierać pracę nad psami w potrzebie (za friko, rzecz jasna) i przydam się Wam i bidkom zgłaszanym na Dogo...
  18. Tym gorzej! Albo tym lepiej:)
  19. Dzięki! A mąż zbiera punkty karne za paszczę po prawej!!!
×
×
  • Create New...