-
Posts
865 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neelith
-
[quote name='madziakato']Z tego co mówiła Iza stzw to nie bardzo ma z kim się bawić- jest najmłodszy, a w sąsiedztwie ma albo łobuzów albo staruszeczków. Je suchą karmę(nie pytałam jaką), nie je zbyt wiele, ale już coraz więcej:-) Na imię jeszcze nie reaguje, ale na każde przywołanie, cmokanie -tak:-) Generalnie jest SUPER!!!:-) I wesolutki taki ponoć coraz bardziej:-)[/QUOTE] Bardzo dobre wiadomości... :multi: Słodki psiak! Jak to dobrze, że dzisiejszą wietrzną noc spędził w bezpiecznym miejscu, tak samo Lucky - dwa szczęściarze!
-
[quote name='madziakato']A czy ktoś z Was ma informacje o wolontariuszach ze Szczytów, jak ich szukać, czy ktokolwiek taki w ogóle istnieje???[/QUOTE] Nie mogę znaleźć żadnych aktualnych informacji o tym miejscu, nie działają strony internetowe, a ostatnie wieści są z czasów majowej afery... Jakieś zapomniane miejsce. Ogromnie mnie dziwi i martwi ten brak informacji. PS: Odpisałam na pw.
-
Mały, słodki Lucky mieszkał w szałasie z gałęzi. Już szczęśliwy w DS!!!
Neelith replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
U mnie wyleguje się gończa siewierska i stadionowiec sosnowiecki :) [quote name='Gabi79']Mega przeziębienie[/QUOTE] Trzymaj się dzielnie i zdrowiej! :glaszcze: -
[quote name='madziakato']Strachulec został dzisiaj lub wczoraj wyłapany w Kromołowie. Czekają go Szczyty...[/QUOTE] Straszne! :bigcry: Normalnie powiedziałabym, że schronisko lepsze niż ulica, ale to nie jest schron tylko obóz zagłady. Lepiej już gdy psiaki się błąkały. Biedny strachulec... A Rudziecla mógłby właściciel wyciągnąć, tylko kiedy on wraca? :( Czy psy tam przetrwają :placz: [quote name='madziakato'][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Boguś na właściciela raczej nie ma co liczyć(że będzie go szukał)[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG][/QUOTE] Teraz dopiero doczytałam... :(
-
[quote name='madziakato']Rozmawiałam z Izą- Robinek ma się dobrze, jest super psiakiem, Iza aż nie chce wierzyć, że ktoś się go pozbył:-([/QUOTE] No właśnie, nawet nie wiem co napisać - Robin jest świetny, a nie ma domu. Czyżby się komuś zgubił? Tak czy owak ludzie powinni się bić o niego! Może jeszcze tak będzie :) [B]Madziakato[/B], a dowiedziałaś się czegoś jeszcze? Jak tam sprawy towarzyskie Robina z innymi psami, czy Robinek zna jeszcze jakieś komendy, co lubi jeść, czy reaguje na imię, albo cokolwiek? Wiesz żem głodna wieści o rudasku jak jakiś sęp :-D i bardzo lubię o Robinku czytać ;)
-
Mały, słodki Lucky mieszkał w szałasie z gałęzi. Już szczęśliwy w DS!!!
Neelith replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgusiaP']Już nie mogę się doczekać spotkania z Krecikiem ;-) Ciekawe czy nas pozna chłopczyna:roll: i czy się ucieszy na nasz widok ;-)[/QUOTE] A kiedy się szykują odwiedzinki u Kreciorka? I czy świeże foteczki będą? [quote name='Gabi79']Dzisiejsze wpłaty dla Lakiego: madziakato [B]20,-[/B]:Rose::Rose::Rose::Rose: Jacek K. (nowy pan Dianki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248465-Dianka-(-pomóżmy-jej-opuścić-schronisko-Błagamy-o-deklaracje?p=21541054#post21541054[/URL] ) [B]70,-[/B]:Rose::Rose::Rose::Rose:[/QUOTE] Wspaniale! Dziękujemy! :) -
[quote name='Mysza2']A ja nie wiem jak to się stało, ale przyjęło mi 2 banerki w podpisie :multi::multi::multi: Ostatnio nie pozwalało dogo na taką rozpustę:)[/QUOTE] No właśnie nie mogłam zrozumieć jak to Ci się udało, sama też spróbowałam i voilà! [quote name='AgusiaP']Neelith ale jesteś szybciutka :smile::smile::smile:[/QUOTE] Ha! No bo ja już od 3 dni miałam gotowy kod z banerkiem i tylko czekałam na link do bazarku! :grins:
-
[quote name='AgusiaP']W takim razie zapraszamy ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248915-KUP-TERAZ-ciuchowisko-dla-Robina-do-11-12-2013[/URL][/QUOTE] Łaaaał! O jak wspaniale, aż podskoczyłam z ekscytacji! Kłaniam się Wam nisko i lecę oglądać! I jeszcze reklama oczywiście: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/248915-KUP-TERAZ-ciuchowisko-dla-Robina-do-11-12-2013"][IMG]http://img36.imageshack.us/img36/3186/1xye.png[/IMG][/URL] [quote name='madziakato']Dopisuję do rozliczenia oczywiście 20,00 stałej ode mnie.[/QUOTE] :modla: Jest pierwsza stówka! Zbieramy dalej :)
-
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
Neelith replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
Przybywam na zaproszenie - zasmucona, że taki ładny pies nie znalazł jeszcze stałego domu. Na obecną chwilę nie mogę nic zaoferować na stałe, póki co wspieram dwie bidy, których sytuacja finansowa jest równie trudna. Ale chciałabym pomóc choćby jednorazowo - podliczę na koniec miesiąca czy cokolwiek mi zostanie. Miesiąc jest naprawdę ciężki, więc jeszcze nic nie obiecuję, ale będę pamiętać o sierściuszku! Powodzenia! -
[quote name='stzw']zaczyna machać ogonem nieśmiało. Jak się przy nim kucnie i przestaje go głaskać, to zaczepia łapą o jeszcze[/QUOTE] Znam już tego njusa na pamięć, ale znowu sobie czytam :D Wariatka ze mnie! Po prostu bardzo mnie cieszy, że Robin sobie radzi. Żeby jeszcze tylko telefony się rozdzwoniły!
-
Mały, słodki Lucky mieszkał w szałasie z gałęzi. Już szczęśliwy w DS!!!
Neelith replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gabi79']Nie wiadomo, czy Krecik by przetrwał do świąt w tym szałasie.[/QUOTE] To prawda... Ślę wirtualne drapanko dla Krecika! -
Mały, słodki Lucky mieszkał w szałasie z gałęzi. Już szczęśliwy w DS!!!
Neelith replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Miło czytać jak Krecik robi postępy! :) No i o co tutaj chodzi: ładne, młode, grzeczne, przyjacielskie i pojętne psiaki trafiają na ulicę, błąkają się, walczą o przetrwanie... Kreciczek, Robin... doskonałe psiaki, a bez prawdziwego domu :( I ile jeszcze takich bid porzuconych? Co dopiero te starsze i schorowane. Idą Święta, niby czas radosny, ale mnie teraz nie cieszą, bo to nie-adopcyjny okres. Dobrze jednak, że pomoc nadeszła na czas i Krecik nie spędzi Świąt (i zimy!) w szałasiku. -
[quote name='madziakato']Dotarła wpłata od Mysza2- bardzo pięknie dziękujemy!(10,00), dopisuję do rozliczenia Robinka oczywiście[/QUOTE] Wspaniale! Powoli ciułamy grosz do grosza. A do listy stałych deklaracji dołączyła też [B]milagros19853201 [/B]:) Do tego też wpłaty jednorazowe, no i bazarek ;) [B]Madziakato [/B]pamiętaj o mnie gdy będziesz jechać do Dziewczyn do Dąbrowy ;) Podam Ci torbę wszelakich towarów na cele bazarkowe, jeśli oczywiście będziesz miała możliwość ją zabrać. W razie czegoś, to mogę też rzecz jasna dowieźć Ci do domu co trzeba.
-
[quote name='stzw']A na serio: zaczyna machać ogonem nieśmiało. Jak się przy nim kucnie i przestaje go głaskać, to zaczepia łapą o jeszcze. Zjada bez szału i niech mu tak zostanie, bo po kastracji pewnie przytyje. Trochę mi szkoda, że nie ma towarzystwa do zabawy, ale koledzy obok to "bandyci" a reszta udaje, że go nie widzi. Może dogada się kiedyś z jakimś psem w celach zabawowych:-)[/QUOTE] Nawet nie wiesz jak mnie cieszą takie wieści! Przyjacielski ten Robinek. A myślisz, że on do zabawy z innymi psami byłby chętny? Czyli można założyć, że przyjazny dla innych psów :) Na siewierskim skwerku widziałam jakieś biegające koty, na które nie zwracał uwagi. Może do kotów też jest tolerancyjny :)
-
Mały, słodki Lucky mieszkał w szałasie z gałęzi. Już szczęśliwy w DS!!!
Neelith replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Witam z rańca! [quote name='AgusiaP']Musimy, bo z Marzenką jechać nie może...[/QUOTE] Pomijając ponowną zmianę otoczenia, której w tej sytuacji nie da się uniknąć, będzie problem - bo Kreciczek boi się innych psów, do każdego musi się przyzwyczajać na nowo. Dobrze madziakato, że przypomniałaś, trzeba już szukać lokum na Święta, mamy niewiele ponad 2 tygodnie :( -
[B]Jo37[/B] witaj na wątku! Niestety, trudny miesiąc, ale każde wsparcie jest ważne, również rozpowszechnianie wieści o Robinie i podnoszenie :kciuki: Liczę, że jeszcze parę osób zajrzy i coś zadeklaruje mimo świątecznego miesiąca lub jednorazowo podaruje grosik Robinkowi na Mikołaja :x-mas: A ja oczywiście jestem głodna wieści o naszym rudziaku! :bye: [B]Stzw [/B]w wolnej chwili napisz nam jeśli coś nowego zauważyłaś. Może Robinek już wcina jak smok? Może gania już wesoły z kolegami? I pewnie tuli sie do Ciebie, bo ufny z niego chłopak? W każdym razie mam nadzieję, że jest grzeczny i bezproblemowy.