to rozumiem, wygląda na to, że wyżełki chyba tak mają, że są z natury przyjazne i serdeczne :) idealny pies rodzinny..z synem nawiązała już nić porozumienia i będą teraz razem rosnąć i zaciskać więzy..kropi124 my też myślimy o profesjonalnym szkoleniu, ale chyba na wiosnę, bo teraz idzie jesień, zima a wyżełki krótkowłose gorzej znoszą niską temperature, a tu szkolenie trwa 3 miesiące i na powietrzu, w terenie nie w salce...więc to zadecydowało że pójdziemy na wiosnę, mam nadzieję, że nie będzie za późno, bo młoda skończy wtedy 8/9 miesięcy...
nasza to jak ktoś puka i przychodzi w gości, to skacze jak szalona...ostatnio uczę ją, by witała gości przy drzwiach, ale na siedząco...oczywiście nagradzając dobrze wykonaną komende :) czasem jej wychodzi, ale trzeba jeszcze pracować nad tym i owym ;)
oki, musze teraz rozgryźć wklejanie zdjęć i coś tu pozamieszczam :)