Jump to content
Dogomania

aniah

Members
  • Posts

    958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aniah

  1. Z tego co wiem, to Państwo kilka razy przyjeżdżali do schroniska zapoznać się z Siwkiem i dostali od wolontariuszki szereg zaleceń, jak postępować z Siwkiem w domu.
  2. Ładnie, ładnie, niech dziewczyna ćwiczy - potem będzie na akcje jeździć ;)
  3. Zapraszam, tych, którzy jeszcze nie dotarli na wątek Misi i Aleks. Aleks już grzeje pupkę w nowym domku, ale Misia wróciła do schroniska :( http://www.dogomania.com/forum/topic/146852-aleks-w-nowym-domku-misia-nadal-go-szuka/ A Facebookowych zapraszam również na wydarzenie: https://www.facebook.com/events/1624843394464203/
  4. I już mam pierwsze zdjęcia z domu :)
  5. Goście przybyli i wzięli Shebę ze sobą :) moim zdaniem ludzie super, nie przeraziła ich żadna wada w wyglądzie dziewczyny. Właściwie, to zdecydowani byli od początku ;)
  6. Troszkę w opóźnieniem, ale i ja dotarłam do Bingo ;)
  7. Gdy biegunki i wymioty ustały pojawił się inny problem - sikanie w domu. Misia została zbadana pod tym kątem. Jedyne co wyszło w badaniach moczu, to kryształki szczawianu, ale weterynarz powiedział, że to nie ma nic do tego. Szczególnie, że Misia nie posikuje po trochu, tak jak to się dzieje np. przy zapaleniu pęcherza. Możliwe, że dziewczyna jest nauczona załatwiać się w domu, chociaż gdy była u mnie na jedną noc, to nic nie obsikała. Nie wykluczam też, że czuła dużo innych zapachów, od innych zwierząt i to jest powodem. Niestety Pani nie mogła jej u siebie zostawić - wyjeżdża na wakacje i nie może jechać z psem, który będzie sikał po pensjonacie, a i w domu (gdzie przyjmuje klientów z pracy) unosi się zapach moczu :( Misia znowu jest u nas w schronisku... Myślę, że lepszy dla niej byłby dom z ogrodem, na który mogłaby cały czas wychodzić w razie potrzeby. Maciaszku, nowy numer Misi to 457/15, w schronisku od dzisiaj. I jej nowy opis: Misia to 10-letnia mała sunia (ma 33 cm w kłębie i waży 6 kg). Jest spokojna i bardzo przyjacielska. Do schroniska trafiła, ponieważ w poprzednim domu nie potrafiła utrzymać czystości - załatwiała się w mieszkaniu nawet po dopiero co odbytym spacerze. Możliwe, że jest tak nauczona, albo było to spowodowane obecnością innych zwierząt. Najlepszy dla niej byłby dom z ogrodem. Do innych psów nie wykazuje agresji, choć lubi na nie z daleka poszczekać. Potrafi żyć z kotami. Uwielbia pieszczoty, a szczególnie głaskanie po brzuszku. Na smyczy chodzi ładnie, w ogóle nie ciągnie. Uczy się wykonywać podstawowe komendy. Bez problemu pozwala się brać na ręce. Dobrze znosi jazdę samochodem. Trochę boi się gwałtownych ruchów. Ma krótką łatwą w pielęgnacji sierść. Misia ma też najprawdopodobniej alergię pokarmową - musi jeść karmę hipoalergiczną. Aktualnie przyjmuje też leki na biegunkę i pęcherz. Kontakt: 514324200, ania.hyrnik@op.pl
  8. Dziękujemy bardzo :)
  9. Prosimy o trzymanie kciuków - Sheba ma mieć gości w czwartek :)
  10. Za nami kolejne spacerki w czwartek i sobotę :) Oba w towarzystwie Toro. Ćwiczyłyśmy komendy, jak na razie siad i łapa, oraz reagowanie na imię. Coraz częściej odwraca się jak ją wołam :) W czwartek tez poszłyśmy na chwilę na wybieg, gdzie Sheba bardzo się chciała głaskać - ciągle podchodziła i ocierała się o nogi. Za piłką tak chętnie nie biegała, ale to pewnie przez upały :) Kilka zaległych zdjęć:
  11. Wczoraj do schroniska przyszli Państwo z psem i zwrócili się do nas o pomoc w znalezieniu mu domu. Niestety nie mogą się nim dłużej zajmować, chociaż był z nimi 11 lat :( Poniżej wstawiam opis i zdjęcie. Maciaszku, czy można go umieścić na stronie schroniska? Largo to 11-letni, średniej wielkości psiak. Niestety jego właściciele nie mogą się nim dłużej zajmować i próbują znaleźć mu nowy dom. Jeśli w ciągu dwóch tygodni się nie uda, psiak trafi do schroniska! Largo jest łagodny, spokojny i wesoły. Lubi kontakt z człowiekiem, zarówno dorosłym, jak i z dziećmi. Do większości psów jest przyjazny; lubi także koty. Lubi biegać, choć jego wiek, nie pozwala mu już na takie harce jak kiedyś. Nie lubi zostawać sam w domu, ale niewykluczone, że przy obecności innego psa, by się to zmieniło. Jest to pies czujny i potrafi bronić podwórka. Choć preferowany dla niego dom, to dom z ogrodem, to nie jest to pies do pilnowania. Kontakt do właściciela: Krzysztof 502840660 Więcej zdjęć: https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Largo11Lat#
  12. Nie odstępowała nas na krok :D
  13. Byłam dzisiaj w Marcinem na wizycie poadopcyjnej u Vity. A właściwie to już Nuki :) Na początku stanęła z dala od nas, niepewna kto przyszedł, ale gdy tylko podeszła i obwąchała, do razu zaczęła po nas skakać z szerokim uśmiechem na pyszczku :) Vita ma do dyspozycji spory ogródek, po którym biega całymi dniami. Widać, że bardzo jej się podoba ta odrobina swobody. A za smyczą nie przepada. Gdy Pani chce ją zapiąć, ta ucieka. Być może jest to kwestia tego, że smycz jest łańcuszkowa. Mam nadzieję, że Państwo spróbują ze zwykłą materiałową, ponieważ niedługo wybierają się z nią na powtórne badania krwi, żeby sprawdzić jak tam jej trzustka :) Na noc Vita jest zamykana w takim a'la kojcu. Ma tam sporo swobody i ogromną budę. Niestety musi być tak zamykana, bo nie lubi się z psem sąsiada, którego ten wypuszcza na noc, i potem wyje pod płotem. Nie wiem w sumie co powiedzieć więcej. Vita ma się dobrze, jest szczęśliwa i Państwo o nią dbają :) I choć imię zmieniła, dla mnie zawsze będzie kochaną Vitą ;)
  14. Lara od wczoraj w domku :) Niestety nic nie wiem, bo to nie ta Pani, z którą rozmawiałam ją wzięła. Ale zdobędę w czwartek numer i będę dzwonić ;)
  15. Po cichutku proszę o trzymanie kciuków :) Lara ma mieć gości w czwartek ;)
  16. I jeszcze Sheba z całą zgrają :D
  17. Lara była dzisiaj na kolejnym spacerku :) Najpierw wzdłuż torów, a potem chwilę na polance. Potem poszłyśmy z Shebą i Toro na wybieg, gdzie mnie pozytywnie zaskoczyła, bo zaczęła biegać za piłką :D Tak samo jak w przypadku Sheby, Lara szybko się uczy, więc przychodzenie na zawołanie i oddawanie piłki idzie coraz lepiej :) Niestety dziewczyna jest troszkę za mała i potrafi się przecisnąć przez kraty na wybiegu i dwa razy mi tak zwiała. Spryciara :P I przedstawiam zdjęcia z dzisiaj :)
  18. Sheba dzisiaj była na kolejnym spacerku :) Najpierw wzdłuż torów, a potem chwilę na polance :) Po powrocie do schroniska poszliśmy na wybieg. Trochę poćwiczyłyśmy agility i szło jej całkiem nieźle (choć na razie próbowałyśmy tylko hopki). A potem były zabawy z piłką. Małą, dużą... Ważne, że piłka :D Tym samym mogłyśmy też poćwiczyć oddawanie jej i reagowanie na imię. Dziewczyna szybko się uczy i coraz częściej oddaje piłkę od razu ;) Martwi mnie tylko, że czasem robi się zazdrosna. Głaszcze innego psa, albo podchodzi on do niej, a ona zaczyna warczeć. Co prawda od razu reaguje na moje przywołanie do porządku, ale boję się, żeby nie zrobiła się bardziej zazdrosna... Kilka zdjęć z dzisiaj :) Mała piłka... ...i duża :D Maciaszku, zabijesz mnie za ilość zmian, o które Cię w ostatnim czasie proszę; za wszystkie bardzo dziękuję. Myślę nad zmianą zdjęcia Sheby, tylko nie wiem czy to pierwsze się nada. Jeśli nie, to może drugie? :)
  19. Dawno tu nic nie pisałam :) Ale Toro ma się dobrze, wychodzi regularnie na spacery. Na spacerach chodzi spokojnie, praktycznie w ogóle nie ciągnie. Coraz lepiej zwraca uwagę na opiekuna i wykonuje ładnie komendy ;) Dzisiaj był na wybiegu razem z Larą i Shebą. Gdy one biegały za piłeczką, on wolał sobie po prostu pochodzić. A gdy piłka leciała w jego stronę, to się odsuwał :D Kilka zdjęć z dzisiaj :)
  20. Zapisuję :)
  21. Dzisiaj nie byłyśmy na dłuższym spacerku, bo Sheba jest świeżo po sterylce. Wypuściłam ją na chwilę razem z Larą na wybieg, gdzie sobie pobiegała :) Sheba lubi biegać za piłkami, jednak nie jest nauczona ich oddawać - będziemy nas tym pracować ;) Maciaszku, zaktualizowałam Shebie opis w pierwszym poście :)
×
×
  • Create New...