Jump to content
Dogomania

Patrycja*

Members
  • Posts

    1675
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Patrycja*

  1. To ja wstawię jeszcze trochę zdjęć Andziowych z wczoraj :) Komentarzy nie będzie, bo Romina w tej konkurencji nie ma sobie równych ;)
  2. Dziękuje Kasiu. Kciuki jak najbardziej mile widziane, bo nie jest dobrze :( na razie niewiele wiadomo. W zasadzie wszystko wyjaśni się jutro i wtedy też wszystko opiszę.
  3. Trzymanie kciuków za Romę również mile widziane ;) Jeszcze wstawię kilka zdjęć z dzisiaj :)
  4. Maciaszku proszę zmień opis Feri na ten z pierwszego postu, wyłączając fragment ze zbieraniem funduszy i kontem Fundacji. Ja w najbliższych dniach napiszę coś o Feri do cierpieniem pisane, to wtedy podeślę Ci link.
  5. Z Feri niestety nie za dobrze :( dziś na spacerze nagle jakby straciła czucie w łapce, zaczęła ją powłóczyć za sobą i kuleć :( Paweł wziął ją do weterynarza, gdzie zrobiono jej zdjęcie kręgosłupa, który prawdopodobnie jest uszkodzony... Diagnoza ma być jeszcze konsultowana. Jutro ma mieć też prześwietlenie bioder i badanie krwi. Na razie dziewczyna jest u Pawła, ale jak nie znajdzie się dom do poniedziałku, to będzie musiała wrócić do schroniska :( Strasznie mi jej szkoda. Ona jest taka kochana. Dziś na spacerze jak szła bez smyczy, to szła krok w krok razem z Pawłem. Nawet jak się zatrzymał to ona też stanęła przy nodze. No anioł nie pies. Tylko czy ktoś zechce takiego schorowanego i wiekowego psiaka? :( Jeszcze wstawię kilka zdjęć ze spaceru.
  6. Już zdaję relację :) Dziś Alka odwiedziła Pani z nastoletnią córką. Na mnie osobiście wywarły bardzo dobre wrażenie. Rozmawiałyśmy prawie godzinę. Mają mieszkanie 120m2 w Bytomiu, gdzie mieszka Pani wraz z mężem, córką, synem i 6letnim goldenem. W zasadzie Alek ma być psiakiem córki, ponieważ golden zbyt ciągnie i nie może go sama wyprowadzać na spacer. W poniedziałek mają przyjechać z goldenem na zapoznanie i jak wszystko dobrze pójdzie to albo już wtedy, bądź w przyszłym tygodniu mają Alka zabrać do siebie. Muszą jeszcze ustalić szczegóły z resztą domowników. Jak adopcja dojdzie do skutku, planują jeszcze w tym samym dniu zabrać go do weterynarza. Podsumowując bardzo cieszyłabym się, gdyby Alek poszedł do tego domu. Pani naprawdę robi wrażenie odpowiedzialnej osoby. Widać, że podchodzi do tematu z rozmysłem i bez emocji. Opowiadała, jak ich golden był mały i zjadał im nogi od wszystkich krzeseł w domu, więc można po tym wnioskować, że jak Alek coś nieopatrznie zniszczy to go nie zwrócą. Swojego goldena karmią royalem, więc nie dają psu byle czego do jedzenia. Także kciuki w poniedziałek o 16 mile widziane :) Szkoda mi tylko Romy. Pani sama stwierdziła, że one są naprawdę jak jeden pies i chętnie wzięłaby dwa, ale jak to ujęła "mąż by mi głowę urwał" :eviltong: Mam nadzieję, że uda mi się jej też szybko domek znaleźć, jak już Alek pójdzie do domu.
  7. Dostałam informację, że na wjeździe do Szczekocin przy drodze głównej błąkają się wychudzone i zdezorientowane psiaki. Jeden owczarkowaty, drugi terierowaty. Nie znacie kogoś z tamtych okolic, kto w tej sytuacji mógłby pomóc?
  8. Jestem u dziewczyny :)
  9. Soboz znalazłam tę dziewczynę na fb i wychodzi na to, że mieszka w Katowicach. Będę dzwonić to wszystkiego dowiem się dokładnie :) Ogólnie dziewczyna jest młoda, ma 20 lat i bardzo zaangażowana w politykę.
  10. A Andziolek miejsca najwięcej zajmował :D
  11. Jeśli chodzi o "akcję na szeroką skalę" to jestem w trakcie ustalania z Panią Anią jakie psy ze schroniska mają jakie schorzenia i co jest im konkretnie potrzebne. Jutro razem z Chobą mam też rozmawiać na ten temat z Panią Kierownik. Także mam nadzieję, że uda nam się ruszyć z tym. Być może na stronie schroniska udałoby się też zrobić zakładkę w stylu "potrzebują pomocy w schronisku", niekoniecznie oczywiście o takiej nazwie. Aniu a o jakiej karmie dokładnie mówisz? Soboz jak będę zapawiać dla Ciapka i Marsa mogę również dla Feri?
  12. Kurcze faktycznie robi wszystko, żeby się nie wyleczyć... Że też te psiaki nie potrafią zrozumieć, że to dla ich dobra. Szkoda, że nie udało Ci się nagrać sceny z podciąganiem się :D Musiał to być niezapomniany widok :D A kołnierz faktycznie był niemałych rozmiarów ;)
  13. Może Fara pomyślała, że pomyliłaś ją z Fikusem i dlatego fochem strzeliła :D
  14. Ooo to super, że nastąpiła poprawa :) oby tylko te wymioty faktycznie były spowodowane zbyt dużym posiłkiem...
  15. Tekst naprawdę super! Jestem pod wrażeniem. Na fb też na pewno zaistnieje :)
  16. Feri jest naprawdę psim ideałem. Jest taka spokojna, nic jej nie denerwuje, wszystkie psy akceptuje i tak słodko stawia te swoje uszyska jak wyniucha coś dobrego do jedzenia :loveu: Tylko biedna ma problemy z tymi stawami, co niestety coraz bardziej rzuca się w oczy ze spaceru na spacer :( jutro ma mieć jeszcze badania i możliwe, że dostanie specjalny lek, którego nazwy nie pamiętam, ale podobno jest skuteczny. W każdym bądź razie pani weterynarz ma zadecydować co dalej. Mam nadzieję, że uda się choć trochę ulżyć dziewczynie z tymi stawami.
  17. Trzymajcie kciuki za Alka w sobotę ;)
  18. Maja powędrowała dziś do domku :) Będzie teraz mieszkać w Wilkowicach, gdziekolwiek to jest :eviltong: Niestety nie miałam okazji porozmawiać z ludźmi, bo byli przed wolontariatem, ale z tego co zaobserwowała P.Ania, to wydali jej się w porządku. Podobno zaadoptowała ją jakaś młoda dziewczyna. Była z koleżanką i chłopakiem. Namiary mam. Będę dzwonić w przyszłym tygodniu to wtedy przyniosę więcej wieści.
  19. Oj niestety post się zdublował...
  20. Jestem u chłopaka. Imię faktycznie niczego sobie ;)
  21. Tak swoją drogą na tym zdjęciu nie tylko widać, co lubi najbardziej Feri, ale też co Alek z Zenkiem lubią bardziej od parówek :D
  22. Roma i Alek to znowu zostali "załatwieni" w tym samym dniu co do schroniska przybyli, więc nie wiem czym kierują się w schronisku biorąc psy na sterylkę/kastrację.
  23. Jestem u uroczej Bronisławy :) Widać, że schronisko ją stresuje, bo łupież ma przeokropny :(
  24. Jestem i ja u Jadwigi :)
×
×
  • Create New...