Jump to content
Dogomania

Patrycja*

Members
  • Posts

    1675
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Patrycja*

  1. Reks nie był lepszy ;)
  2. W soboty to chyba psiaki ogólnie są grzeczniejsze, bo jednak od czwartku do soboty nie aż tak daleko i nie zdążą wiele energii w sobie nagromadzić :D Za to od soboty do czwartku już szmat czasu i jakoś muszą wyrazić swoje ja po tak długim zamknięciu ;)
  3. Państwo faktycznie w porządku :) Powodzenia nasza Bronisławo! :D
  4. Ostatnio w ogóle na tej dogomanii cisza panuje... Jak Cię dziś spotkałam z Fara i Fikusem to miałem trochę przerażenie w oczach :P a jeszcze na początku nie wiedziałam, że to Wy, bo ciemno i tylko czarne postacie widziałam. Ale jak usłyszałam Twoje "Fara" to od razu zaczęłam się ewakuować. Dobrze, że nic nie jechało i mogłam szybko przebiec i uciec jak najdalej :D
  5. Melduję się i ja :) Mając do czynienia z Frodo naprawdę trudno uwierzyć, że psiak mógł wykazać jakąkolwiek agresję. Chyba, że te dzieciaki doprowadziły go do takiego stanu, że nie miał wyjścia... A może faktycznie kobieta się przeliczyła i wymyśliła taki powód, żeby go oddać. Tego się niestety nie dowiemy. Ważne, że Frodo jest już bezpieczny. Miałam przyjemność wybrać się z psiakiem na krótki spacer i muszę przyznać, że skradł moje serce :) Jest psem bardzo kontaktowym, świetnie wykonuje komendy siad i łapa, a spuszczony ze smyczy przybiega na zawołanie. Na żadnego psa, ani człowieka nawet nie szczeknął. Nawet jeśli jakiś sierściuch na niego szczekał, to on nie reagował. Wręcz łasił się do wszystkich dookoła i skradał serca innych wolontariuszy :D Mam nadzieję, że znajdzie super domek :)
  6. Na dzień 29.11.2014 r. rozliczenie wpłat na Punię wygląda następująco: 50,00 zł Marek T. 10,00 zł Alicja A. 20,00 zł Monika M. 10,00 zł Ksenia B.-M. 50,00 zł Daniel G. 50,00 zł Karolina S. Razem 190,00 zł Widnieje ono na fanpage'u Fundacji na facebooku'u. Zapewne Romina będzie dodawać takie rozliczenia również tu. Mogę też robić to ja, wszystko jedno :) Także Elisabeto będziesz wiedzieć czy Twoja wpłata dotarła. Jeśli chodzi o to jak będziesz widnieć w rozliczeniach to już jak wolisz. My zwykle dajemy tak jak jest powyżej, czyli imię i inicjał nazwiska. Ale jeśli Ci zależy możesz być Elisabetą :) A za wpłatę dla Puni bardzo dziękujemy! :) Razem z Twoją wpłatą mamy na dziewczynę 290,00 zł :)
  7. I ja trzymam mocno za naszą Bronisławę!!!
  8. A ja uważam, że Romina jednak jest dla Puni ważna. Może tego tak nie pokazuje, ale jak Romina wczoraj biegała po korytarzu w poszukiwaniu legowisk i kocy to Punia wodziła za nią tęsknym wzrokiem. A jak weszła na pawilon i zamknęła za sobą drzwi to dziewczyna wpatrywała się w nie prawie tak namiętnie jak w parówki. Więc to chyba o czymś świadczy ;) a to że nie lubi zbytniej bliskości i pieszczot to być może wynika z jednej strony z jej indywidualnego charakteru, a z drugiej z tego, na jakich ludzi do tej pory trafiała...
  9. No dziś coś Bronia wyjątkowo niewiele na zdjęciach występowała :( Mi to się podoba jak ona za wujciem Reksem podąża :D
  10. Jakże bym mogła zapomnieć o Reksie bez uszu :D
  11. Jeszcze kilka Ani by się w schronie znalazło, ale jednak Pani Ania to ta główna Ania :D
  12. Czyżby Pani Ania miała swoją imienniczkę wśród psich towarzyszy? :D A Frytka to nie wygląda na taką, co to by jej miało przeszkadzać zimno :P
  13. Reks wreszcie zrozumiał, że żeby dostać parówkę nie trzeba się na mnie rzucać całym sobą tylko wystarczy grzecznie usiąść i wtedy będzie nagroda :) rezultaty tych nauk widać na zdjęciach. Dziś Reksa wyjątkowo męczyła biegunka... Połowę spaceru spędził w pozycji wiadomej. Co nie przeszkadzało mu w żebraniu o parówki i w gonitwach z psimi kumplami. Mam nadzieję, że to tylko chwilowe. Zobaczymy za tydzień. Poza tym bez zmian. Reks nadal przychodzi do mnie wtedy kiedy chce, choć mam wrażenie, że jednak trochę częściej chce ;) i częściej chce się do mnie tulić, co mnie bardzo cieszy :D A energii to ma za dwóch. Ze spaceru na spacer coraz więcej ;) I troszkę zdjęć jego kochanej mordki :loveu: I na koniec aniołek Reks :D
  14. Jestem i ja i już wrzucam :D udało się nawet uchwycić Abre nieszalejącą, kiedy to na sekundy zamierała, ale to tylko za sprawą parówek ;)
  15. Nie zamarzł, nie zamarzł, choć ręce prawie i dlatego zdjęć niewiele ale zawsze. W zasadzie wszystkie zdjęcia pokazują, tak jak pisze Romina, zainteresowanie Puni parówkami. No bo przecież nie wpatruje się tak w nas ;)
  16. Feri została adoptowana :) od pewnego czasu odwiedzali ją ludzie, którzy w końcu zdecydowali się na jej adopcję. Dziewczyna podobno bardzo ich polubiła :) więcej informacji zapewne niebawem.
  17. Banerki przepiękne :) a jak wykład nudny to trzeba czas jakoś spożytkować :D
  18. Jestem i ja :)
  19. Jestem u chłopaka :)
  20. Na pewno te szaleństwa dlatego, że miała Cię całą tylko dla siebie :D Co do komendy "zostaw" to żeby to tak działało na inne psy :D
  21. Faktycznie w przypadku Fikusa wszystkie opcje wchodzą w grę :P
  22. Powinnaś z trzema psami na raz iść, wtedy wszystkie byłyby zadowolone :D Albo ewentualnie się roztroić :D
  23. Reks pilnuje, żebym czasem na spacerach z nim się nie nudziła :P Dziś na samym początku mi zwiał... Przypięłam go do drzewa. Pomagałam Rominie wpakować Punie w szelki, obracam się, a przy drzewie sama smycz i szelki, a Reksa ani widu ani słychu. Na szczęście szybko go zlokalizowałam przy innych psach. Na spacerze spuściłam go ze smyczy, ale że było już ciemnawo nie zauważyłam, że z naprzeciwka ktoś idzie i Reks oczywiście musiał wdać się w lekką bójkę. Szkód na szczęście brak, towarzystwo zostało szybko rozgonione. Ma chłopak charakterek i grono nielubianych psów się powiększa... Na spacerze trochę zmarzliśmy, więc razem z Romina, Punia i Bronią poszliśmy poleżakować do schroniska :) Najbardziej to leżakował Reks :D pakował się to na mnie, to na Rominę przybierając takie pozy, że miałyśmy niezły ubaw :D Wyprzytulaliśmy się za wszystkie czasy, co Reksiowi bardzo odpowiadało :) został też wyczesany, trochę przez Rominę, trochę przeze mnie, w zależności jaką pozę przybrał :D sierść już ma w dużo lepszym stanie, wygląda coraz lepiej, a łupież praktycznie całkowicie zniknął :multi: Na koniec dostał do boksu jedzonko i piękny kocyk w tygryska, który kolorystycznie niezwykle mu pasuje :D
  24. Też uważam, że na wszystkich zdjęciach widnieje Punia. Porównując umaszczenie z każdej strony, wszystko jest identyczne. Niemożliwe, żeby istniały dwa takie same psy.
×
×
  • Create New...