Jump to content
Dogomania

Patrycja*

Members
  • Posts

    1675
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Patrycja*

  1. Reks dziś jak na siebie był wyjątkowo grzeczny. Raz tylko chciał rzucić się na jednego psa, a reszta mogła w miarę bez komplikacji przejść obok nas :P choć jak zobaczył jedną suczkę na wybiegu to prawie mi rękę urwał, bo tak chciał do niej lovelas jednek iść :P niech on już w końcu zostanie wykastrowany, to może mu te hormony przestaną aż tak buzować. Energii w nim nadal za kilka psów także bez zmian :)
  2. Renia załapała się dziś ze mną na spacerek :) Muszę przyznać, że ma dziewczyna siłę. Przy wychodzeniu z boksu ciągnie ile fabryka dała. Poza tym była bardzo grzeczna. Przychodziła na każde moje zawołanie. I zdziwiła mnie bardzo, bo za pierwszym razem, jak chciałam jej dać parówkę, to nie chciała :O Był to dla mnie szok, jeszcze przy takich głodomorach jak Punia i Reks. Jednak jak wydałam jej komendę siad, to od razu wzięła :D Widać stwierdziła, że nie wypada tak za darmo brać :D
  3. Oj Punia wystawiała dziś moja cierpliwość na próbę. Pobiła dziś nawet Reksa... W upominaniu się o parówki jest coraz śmielsza. W zasadzie to próbuje je sobie sama brać. Za każdym razem jak kucałam i głaskałam Reksa, to ta cwaniara wkładała pychola do saszetki. A jak saszetka była zamknięta, to pomagała sobie łapką, waląc w nią namiętnie. Nie wiem ile jeszcze ta saszetka wytrzyma przy Puni :P Pobyłam z nimi trochę na wybiegu w nadziei, że upuszczą trochę energii i potem pójdziemy na spacer. Nadzieja moja złudną była, bo jak tylko opuściliśmy wybieg to Punia wypruła do przodu z całych swoich sił... I w zasadzie tak wyglądał cały spacer. A jeszcze w trakcie odciągania Reksa od psa, tak oplatała mi się smyczą wokół nóg, że niewiele brakowało do tragedii... Także tyle wrażeń dziś zafundowała mi dziewczyna :P A z miłych rzeczy to Punia postanowiła dać mi dziś buziaka :D jak kucnęłam do niej to skoczyła mi łapkami na kolano i chciała mi dać liza :D I chwila pieszczot tez dziś była :) ale tylko chwila, bo jednak Punia za dużo bliskości nie lubi :P
  4. Również życzę Burro powodzenia w nowym domku :)
  5. Reks też od razu na mnie włazi, jak zniżam się do jego poziomu :P takie chłopaki podobne, a tak się nie lubią...
  6. Ciężko z tymi starszymi psiakami :( ja o Reksa miałam tylko jeden telefon, ale taki jakby go w ogóle nie było...
  7. Grafi otrzymał ostatnio dwie wpłaty: 150,00 zł Kamila Cz. 100,00 zł Joanna S. Tym sposobem na koncie Grafiego widnieje kwota: 317,78 zł. Rozliczenie w pierwszym poście. Bardzo dziękujemy za wpłaty! Wiemy już, że Grafi musi brać lek ArtroFos, którego koszt wynosi 45,00 zł na 90 dni. Dodatkowo, jeżeli Grafi dobrze zareaguje na karmę, będzie jadł ROYAL CANIN MOBILITY LARGER DOGS, której koszt wynosi około 218,00 zł za 14 kg. Zatem bardzo prosimy o dalszą pomoc finansową dla Grafiego: Fundacja "PRZYSTANEK SCHRONISKO" 67 1050 1243 1000 0090 3014 0421 z dopiskiem "darowizna na psa Grafiego" Dane do przelewu zagranicznego: PL 67 1050 1243 1000 0090 3014 0421 SWIFT: INGBPLPW Na prośbę Pani Ewy wstawiam jeszcze zdjęcie, które mi przesłała (po prawej), w porównaniu ze zdjęciem Grafiego zaraz po prześwietleniu (po lewej) .
  8. Udostępniłam go na fb naszego schroniska https://www.facebook.com/175929075760759/photos/a.511223818897948.110677.175929075760759/874337275919932/?type=1&theaterTrzymam kciuki, żeby to coś dało.
  9. Jeśli możesz, wstaw tu zdjęcie szczeniaczka, napisz dokładnie gdzie się błąkał, w jakim mniej więcej wieku może być, jaki ma stosunek do ludzi i innych psów i podaj kontakt na siebie. Udostępnię go na fb, może ktoś się znajdzie, kto zechce malucha adoptować.
  10. Powodzenia :)
  11. Smycze odnalezione, spacer się odbył bez żadnych komplikacji :) Z Reksa zrobił się teraz taki misiu do przytulania. Sam przychodzi często po pieszczoty, a do tego sierść mu tak wypiękniała i stała się gładziutka, że tylko go głaskać i tulić :) Straszną mam do niego słabość i gdybym tylko miała warunki to z chęcią sama bym go przygarnęła. Jest łobuzem i czasem przyprawia mnie o zawał, ale przy tym jest tak uroczym i kochanym psiakiem, że nie sposób nie wybaczyć mu tych wszystkich jego wyskoków. Naprawdę dziwię się, że jeszcze nikt nie zakochał się w tym jego rozkosznym pycholu... Pisząc ten post miałam telefon w jego sprawie. Dzwoniła Pani, która wypatrzyła dziś Reksa w schronisku. Chciała większego psiaka do mieszkania, który zgodziłby się z jej dzieckiem. Jednak jak powiedziałam, że Reks do tej pory żył w ogrodzie i trzeba by włożyć trochę pracy w to, żeby nauczył się żyć w mieszkaniu to od razu zapytała o innego psiaka. Ogólnie nie zrobiła na mnie zbyt dobrego wrażenia, dlatego nawet jej nie polecałam żadnego psiaka tylko zaproponowałam wejście na stronę schroniska... Ale o dziwo podobno dostała mój numer od pracownika schroniska, który polecił jej do mnie zadzwonić :o Wczoraj już Reks nie kulał, także uważam temat łapy za zamknięty. Mam nadzieję, że już sobie chłopak żadnej krzywdy nie zrobi. Aaaach i najważniejsze, Reks uczy się teraz komendy poproś. Są to wprawdzie początki i nie zawsze wychodzi, ale wygląda to prześmiesznie, co możecie zresztą zobaczyć sami na zdjęciach :) Reks biegnie się poprzytulać :D Warujemy :) Tutaj chyba nie potrzeba komentarza ;) I wspomniane poproś :loveu: Na koniec Reks w całej swej okazałości
  12. Renia była wczoraj na spacerze w towarzystwie Lucka, Rominy i moim :) Wybiegała się dziewczyna, pozwiedzała wszystkie krzaczki. Była bardzo grzeczna, przychodziła na każde zawołanie, ładnie siadała i podawała łapkę na komendę, co zresztą widać na zdjęciach. Strasznie pozytywna i pocieszna z niej sunia. Jak człowiek na nią patrzy to od razu się uśmiecha :) Aga, szelki od niej musisz mieć Ty, bo w reklamówce nie było. A oto kilka ujęć dziewczyny: Z kolegą Luckiem. Jak widać zazdrości o parówki nie ma, zarówno jedno jak i drugie cierpliwie czekało na swoją kolej :) Jedna łapka I druga :D I na koniec z serii "Where is Wally" czyt. Renia :D
  13. Super! :) a jakieś szczegóły?
  14. Matko jak on się zmienił :O Naprawdę śliczny! Będzie z niego niezły przystojniak jak urośnie :D
  15. Cóż, nauczyła się takich szaleńczych galopów od kompanów spacerowych :D
  16. To trzecie zdjęcie jej pychola super! Trzeba będzie je do czegoś wykorzystać :D
  17. Dzwoniła dziś do mnie Ewana, i prosiła żebym w jej imieniu napisała kilka słów tutaj o Grafim, bo jej niestety czas na to nie pozwala. Otóż Grafi był dziś na prześwietleniu łap, które wykazało wyrostek w stawie łokciowym w jednej z łap. To powoduje problemy z chodzeniem, czasem przysparza mu więcej bólu, czasem mniej. Nie ma sensu tego usuwać, ponieważ Grafi ma już swoje lata i mógłby tego nie przeżyć. Natomiast będzie przyjmował lek na stawy, którego nazwy niestety zapomniałam oraz odpowiednia karmę na takie schorzenia, prawdopodobnie z Royala. Ewana dostała próbkę od lekarza, zobaczymy czy Grafiemu zasmakuje. Niestety po prześwietleniu nastąpiły jakieś komplikacje. Ewana mówiła, że bardzo go wzdęło i był bardzo słabiutki. Po telefonie około 17.30 nie miałam już żadnych wieści, także mam nadzieję, że wszystko się unormowało... Teraz troszkę o finansach. Grafi ma na swoim koncie 262,78 zł. Jednak za wizytę, leki i prześwietlenie czeka nas opłacenie faktury na około 195,00 zł. Jak dostanę ją od Ewany, wstawię tutaj. Zatem pozostanie nam niecałe 70,00 zł. A należałoby kupić Grafiemu karmę, a leki też kiedyś się skończą. Dlatego bardzo proszę wszystkie osoby, które były chętne wspomóc Ewanę w utrzymaniu Grafiego o wpłaty na konto Fundacji: Fundacja "PRZYSTANEK SCHRONISKO" UL.RYMERA 1A LOK.26, 43-190 MIKOŁÓW 67 1050 1243 1000 0090 3014 0421 z dopiskiem "darowizna na psa Grafiego"
  18. Ale tam powinny być moje dwie smycze (były? :P), więc jakoś damy radę ;)
  19. Hmmm ciekawe kto się odważył wziąć Punię, zostawiając Reksa, jak całe towarzystwo pcha się na potęgę przy wyjściu z boksu :P
  20. Dzięki, dzięki i jeszcze raz dzięki! Tym bardziej, że dobrze wiem co to znaczy wychodzić z tymi wariatami na raz ;) Super, że pomyślałaś o tych rzeczach. A dla Reni też zostawiłaś smycz i szelki? To ją weźmiemy w sobotę :)
  21. Pani Ania od poniedziałku już jest w schronisku, więc możesz do niej spokojnie dzwonić. Ale i tak się przypominaj i dopytuj, bo P.Ania ma tyle na głowie, że najzwyczajniej w świecie jej wiele rzeczy ucieka.
  22. Otóż muszę ogłosić, że Punia zaczyna dorównywać Reksowi i nie będę się lepiej wdawać w szczegóły :P
  23. Co do badań, to jeśli mam Ci coś doradzić, to musisz swoje "wychodzić" i "wydzwonić". Niestety ale jak powiesz raz to nic nie da... Pytaj nie tylko w wolontariaty, ale dzwoń też do biura. Dla świętego spokoju w końcu go przebadają. A jak byłaś w biurze to Pani Ula gdzieś zapisywała to, że ma być przebadany?
  24. Tak, Fara zdecydowanie zrobiła duży postęp :) Jak olała szczekającego na nią Reksa, to jest to naprawdę duży sukces :D
×
×
  • Create New...