-
Posts
1675 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Patrycja*
-
Jestem u uciekiniera ;)
-
Doris, sunia w typie ONka znalazła swojego człowieka!
Patrycja* replied to Patrycja*'s topic in Już w nowym domu
Doris idzie coraz lepiej w kontaktach z psami. Wprawdzie do ideału jeszcze daleko, ale spacery są już dużo spokojniejsze i nawet towarzystwo Reni nie jest już takie straszne :) Za to do ludzi dziewczyna jest super. A im więcej człowieków tym Doris szczęśliwsza :) Z dziećmi ma super kontakt - zarówno z 7-latkiem jak i 2-latką dogadała się świetnie, co widać na zdjęciach. Jak ją zobaczyłam przy grupce ludzi, z przytulającą ją malutką dziewczynką to widok naprawdę mnie rozczulił. Jest psiakiem, który nadaje się do licznej rodziny i w takim towarzystwie byłaby najszczęśliwsza. Muszę jeszcze pochwalić Doris za sposób zakładania szelek. Otóż jak dziewczyna widzi, że zamierzam jej założyć szelki to skacze na mnie łapami, dzięki czemu mogę jej nałożyć szelki na łapy, a potem ładnie zapiąć :D Za pierwszym razem uznałam to za przypadek, ale okazało się, że tak jest za każdym razem :P A ja mam do dziewczyny coraz większą słabość i zauważyłam, że ona do mnie trochę też ;) A na koniec zdjęcia: -
Krótka relacja i rozliczenie. Chudy w sumie zebrał 864,78 zł, a stałych deklaracji 320,00 zł :) https://www.facebook.com/przystanek.schronisko/photos/a.839649996096713.1073741855.418271321567918/847714298623616/?type=3&theater
-
Krótkie info o Chudym https://www.facebook.com/przystanek.schronisko/photos/a.839649996096713.1073741855.418271321567918/847183252010054/?type=1&theater
-
Vita - energiczna miłośniczka pieszczot czeka na dom!
Patrycja* replied to awede's topic in Już w nowym domu
Jak nie robi na Tobie dobrego wrażenia to moim zdaniem nie ma się nad czym zastanawiać. To jest za duża odległość żeby ryzykować. Pani się pies nie spodoba i trzeba będzie szukać Vity nie wiadomo gdzie... Najlepiej powiedz, że adopcja na odległość nie wchodzi w grę. A jeżeli jej zależy to musiałaby tu przyjechać, a dodatkowo ktoś musiałby jeszcze przeprowadzić u niej wizytę przedadopcyjną. Adopcja na odległość jest dużym ryzykiem, a my jesteśmy zobowiązani, by wszystko dokładnie sprawdzić. Ja przynajmniej bym tak zrobiła :) -
Vita - energiczna miłośniczka pieszczot czeka na dom!
Patrycja* replied to awede's topic in Już w nowym domu
Trzeba by na pewno najpierw znaleźć kogoś stamtąd, kto mógłby wizytę przedadopcyjną zrobić i wypytać o wszystko. A gdzie to dokładnie jest? -
W kwotę 300,00 zł wchodzi karma. Leczenie Chudego to osobny koszt. Chłopak ma chora wątrobę, przerośniętą prostatę, narośl na fafli i zapalenie gruczołu odbytowego. Ile wyniesie jego leczenie? Nie mam pojęcia. Zapewne trzeba będzie wszystko stopniowo doprowadzać do porządku. Zobaczymy co powie weterynarz jak już Chudy będzie w hotelu i Pani Beata go do niego zabierze. Rozliczenia na fb Fundacji prowadzę dla każdego psiaka, na którego ludzie wpłacają pieniądze. Są zarówno wyszczególnione wpłaty jak i wszystkie koszty, linki do faktur. Dodatkowo są one tez prowadzone na wydarzeniach. Na 90% Chudy jedzie do hotelu we wtorek. Deklaracje i jednorazowe wpłaty już spływają. Myślę, że będzie dobrze :) Byleby tylko psiak dotrwał i jego organizm był silny! Jutro wieczorem wstawię pełne rozliczenie wydatków i wpłat.
-
Harley - wystraszony i wychudzony psiak szuka bezpiecznego kąta
Patrycja* replied to pela112's topic in Już w nowym domu
Jestem u bidoczka. Jutro będę dzwonić po fryzjerach i mam nadzieję, że na przyszły tydzień uda się jakiegoś załatwić i doprowadzić chłopaka do porządku :) -
Jest to mało prawdopodobne, ponieważ mamy już 3 psy pod opieką Fundacji, które są w hotelu. Jest to koszt średnio 250,00 zł na miesiąc plus koszty leczenia i transportu do weterynarza. Jednak patrząc na gabaryty Chudego w jego przypadku mogłoby to być około 300,00 zł na miesiąc.
-
Może wreszcie zła passa czarnulków się skończyła :) Trzymam mocno kciuki!
-
Melduję się u Lanki :)
- 33 replies
-
- schronisko
- suka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
PUNIA weteranka cieszy się z mieszkanka :)
Patrycja* replied to Romina_74's topic in Już w nowym domu
Romina na pewno wszystko zrobi w swoim czasie :) Najważniejsze, że Punia już nie siedzi w schronisku! Wstawiam fakturę VAT za puszki dla Puni. Niestety dziewczyna jest bardzo wybredna i niewiele je :( w schronisku bardzo lubiła te puszki, więc miejmy nadzieję, że jej się nie odmieniło... -
Doris, sunia w typie ONka znalazła swojego człowieka!
Patrycja* replied to Patrycja*'s topic in Już w nowym domu
Witamy, witamy :) Na miejsce Puni do spacerowych kolegów Doris dołączył Hefner :) o dziwo dziewczyna coś tam na początku do niego "pogadała" a później był już spokój i mogli bez problemu iść obok siebie na spacerze :) Z Renią też jest dużo lepiej. Jak to powiedziała Aga, na piwo razem nie pójdą, ale na spacerze się znoszą :D A wyglądało to mniej więcej tak: Także mały sukcesik jest :) A P.Ania mówiła też, że P.Waldek wypuszczał Doris z innymi psami i było wszystko w porządku. Coś z niej może jeszcze będzie :) Mam też w planach zabranie jej do weterynarza, żeby zrobili jej kontrolne badania i porządek z zębami, bo zauważyłam, że ma okropny kamień i część zębów połamanych... Oczywiście jeżeli pozwoli na to jej stan zdrowia. I jeszcze kilka zdjęć pięknisi. Dziewczyna naprawdę z wolontariatu na wolontariat coraz lepiej wygląda :) Obserwujemy Renię :D "Dlaczego mnie tu zostawiłaś? Wróć tu natychmiast po mnie!" Wielka łapa :) I na koniec zabawy piłką :) -
Możesz go pomierzyć, poszukać czegoś na necie i podesłać mi link to zamówię :)
-
To czekamy na wieści!
-
Ja nie wiem co ona jeszcze robi w schronisku... Jest taka cudna.
-
Fikuśna przeszłość i nieznana przyszłość, już nie! Fikus ma dom!
Patrycja* replied to kicia1616's topic in Już w nowym domu
Muszę przyznać, że zdjęcia są świetne a wyrazy pyska Fikusa genialne :D -
Oj Fara, nie ułatwiasz życia Beacie...
-
PUNIA weteranka cieszy się z mieszkanka :)
Patrycja* replied to Romina_74's topic in Już w nowym domu
Elisabeto wątek na pewno nie umrze :) Romina po prostu ma ostatnio mniej czasu i zwyczajnie nie ma kiedy tutaj wstąpić. Dlatego ja wypowiem się w jej imieniu :) Może zacznę od dnia kiedy Punię odwiedziła pewna studentka. Od razu przypadły sobie z Punią do gustu. Były razem na spacerku. Po szczegółowej rozmowie zapadła decyzja, że Punia powędruje do domu tymczasowego :) Tak też stało się w czwartek. Podpisaliśmy umowę i dziewczyna pojechała do domku. A jakie są pierwsze wieści? Po pierwszym szoku i obwąchaniu całego mieszkania z Puni wyszła prawdziwa pieszczoszka :D Kładzie się przed opiekunką na plecach lub trąca głową po nogach żeby ją głaskać ;) Ogólnie jej opiekunka jest z niej bardzo zadowolona i jak na razie wszystko jest w porządku. Zobaczymy jak będzie dalej. To tak w skrócie. Romina jak w końcu tu dotrze na pewno dorzuci jeszcze coś od siebie :) -
Chudy otrzymał kolejne wpłaty. Może wstawię tu wszystkie wpłaty, jakie psiak otrzymał do tej pory i dobrze byłoby, żebyś Paulina w pierwszym poście je wstawiła. 40,00 zł Beata M. 50,00 zł Beata M. 50,00 zł Mateusz Z. 20,00 zł Katarzyna B. 15,00 zł Martyna Ł. 60,00 zł Rozalia H. 50,00 zł Grażyna i Artur K. Razem: 285,00 zł Dodatkowo Pani Rozalia H. w opisie przelewu zdeklarowała opiekę wirtualną nad Chudym.
-
4 kg?! Cóż za wielkolud! :D