nie ma sprawy, to ja dziękuję, za wsparcie i pomoc dla psiaków.:smile:
Zgodziłem się na dom dla Rastiego bez wahania, kobieta jest w porządku, już się przygotowała, chciała nawet dziś jechać, ma dzieci w wieku szkolnym, które tez chętnie chcą się psiakiem zając, także myślę, że będzie dobrze, zapraszała też na wizytę poadopcyjną.:smile:
Na razie ws innych psiaków cisza, w sobotę i w niedzielę będę na przytulisku.