Jump to content
Dogomania

Wojtek7

Members
  • Posts

    363
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wojtek7

  1. W przytulisku bez zmian, jest 17 psiaków, ws. Nory i Iksika nikt się ze mną nie kontaktował.
  2. Jutrzejsza wizyta u Apollo odwołana. Sunia z którą chciała pani przyjechać dostała dziś cieczkę i przełożyliśmy wizytę za 2 tygodnie. Halszka - dziękuję również za ogłoszenia:-)
  3. W takim razie czekam na tel. od tej pani, wyjeżdżam teraz na kilka dni, ale w sobotę na pewno zamelduję się na przytulisku:-)
  4. Tego do końca nie jestem pewien, wiem, że będę zatrudniony w oparciu o umowę zlecenie i będę miał konkretną kwotę do rozdysponowania, natomiast nie wiem jeszcze jaki będzie zakres moich obowiązków, ale na pewno się tego wszystkiego dowiem, kwestia najbliższych dni, wszystko zależy od gminy. Byłoby naprawdę super, gdybyś mogła wziąć Diunkę, ona bardzo potrzebuje już domu, to bardzo grzeczna, spokojna sunia, bardzo też garnie się do mnie jak tam jestem, chce być cały czas głaskana, a ja choćbym bardzo chciał, to nie mogę poświęcić jej zbyt wiele czasu. Obiecuję ją wesprzeć finansowo:-)
  5. Poker - nie wiem jeszcze ile tej kasy dostanę, nie wiem też jak i czy będę z niej rozliczany.
  6. Właśnie widać, ilekroć widzę Oskara, wiem, że czas który mu poświęciłem w przytulisku nie był "stracony" a wręcz przeciwnie. Trzymam kciuki z Oskara!
  7. Nutusia - dokładnie, choć Apollo jest od tygodnia w przytulisku, ale Lupus jest, właśnie od 2,5 roku. Czekam też na kontakt ws jego domu. Będzie dobrze, tez jestem dobrej myśli!
  8. tak, dowiedziałem się w środę w ubiegłym tygodniu, sprawa jest więc świeża, czekam tylko na decyzję gminy, formalności, itd., ale jest szansa, co do godziwej zapłaty, to raczej nie spodziewam się wiele, ale np. na karmę, czy paliwo na dojazd zawsze kasa będzie, trzymajcie więc kciuki Dziewczyny;) Apollo musi jeszcze poczekać 5 dni, ja dopiero w sobotę będę na przytulisku i ta pani też ma się jeszcze skontaktować ze mną, ja przez te 2 lata też bardzo się nimi zżyłem, jestem "psiarzem" i też zależy mi, żeby jak najszybciej znalazły nowe domy.
  9. on jest podobno w sobotę ale krótko, choć ja ostatnio go nie widziałem, Rutta też nie, powiedziałem tej pani, że zadzwonię do niego, ale nie chciała, poza tym mówiłem, umówiłem się z nią na przyszłą sobotę. gmina chce mnie zatrudnić przy psiakach, sami wyszli z taką propozycją, może wtedy wreszcie sytuacja się ureguluje.
  10. Niestety nie mogłem być w ten weekend na przytulisku, w trakcie rozmowy tel. powiedziałem tej Pani, że jest tam pracownik, krótko, ale mógłby pokazać Apollo, ale nie chciała i umówiliśmy się na przyszłą sobotę, na przyszły weekend będę napewno. Mnie też jest przykro, ale nie na każdy weekend mogę być, tym bardziej że nie mieszkam w G. Apollo jest bardzo ładny, "na żywo" jeszcze bardziej, więc napewno znajdzie dom.
  11. ws. Rudiego Państwo na razie nie odpisali do mnie, brak też kontaktu ws. innych psiaków.
  12. Tak, widzieli wcześniejsze zdjęcia i chcą więcej;-)
  13. Rutta, mogłabyś podesłać nowe zdjęcia rudiego i w ogóle całą sesję zdjęciową? Jest szansa na dom dla Rudiego:-)
  14. tak, co raz bardziej zresztą chce wyjść, ma jeszcze problem przy wychodzeniu z kojca, ale już też nie jest taki wystraszony, bardzo fajny psiak, spokojny, trzeba też jak najszybciej go ogłosić. teraz postaram się być w niedzielę.
  15. to naprawdę wspaniałe, móc zobaczyć Oskara wreszcie wolnego, otoczonego troskliwą opieką:-) a nie za kratami, gdzie był tyle czasu. Dzięki Wielkie Amadorka:-)
  16. Amigo dzisiaj pojechał do nowego domu. Przyjechał po niego facet i pomogłem mu przy Amigo, powiedział, że przewiezie Amigo do swojej mamy, która też się psiakiem zajmie. sprawa kenji niestety nadal w toku ale to nie wina gminy tylko sądu, gmina wysłała jakieś pismo do sądu o ponaglenie.
  17. Ws Amigo ten pan nie dzwonił jednak, także powinien przyjechać w poniedziałek, mam nadzieję, ze nie zrezygnują; ws Lupusa koleżanka też jeszcze nie dzwoniła do mnie, poza tym cisza, daj znać jak będzie wiadomo co z Diuną. pozdrawiam ciepło:-)
  18. to nie są te osoby, o których pisze Anula, tutaj jest facet przed 50 i jego mama ok. 70, bardzo długo rozmawiałem z nimi przez tel. są bardzo przekonujący, zresztą "zweryfikuje" tego faceta, jak przyjedzie, poproszę o zdjęcia, powiem o możliwości wizyty poadopcyjnej, sprawdzę jego reakcje, jeśli miałybyście jakieś pomysły to piszcie:-) Rutta - będziecie w ten weekend na przytulisku?
  19. kiyoshi - na maila nie przychodzi nic, wszyscy właściwie dzwonią. Pani chce bardzo przyjechać po Amigo jeszcze w tym tygodniu, więc jak dobrze pójdzie to Amigo wyjdzie jeszcze w tym tygodniu. Ten piesek to może być Kenja, faktycznie nie widać po niej żadnej traumy, sunia jest kontaktowa.
  20. Tak, nie chcę żeby Amigo dłużej siedział w tym ciasnym kojcu, a mając osoby konkretne i co najważniejsze chętne, trzeba korzystać z okazji, tym bardziej, ze ws Amigo nikt się nie odzywa, mimo bardzo dobrych zdjęć.
  21. dziś dzwonił pan ws Amigo i powiedział, że przyjedzie po niego w poniedziałek za tydzień, będę tam na miejscu, zresztą długo dziś rozmawiałem też z tą panią, mówiłem o zachowaniu Amigo, myślę, że to dobry dom i chcę wydać im Amigo.
  22. Witaj Rutta:-) Nie wiem, ile może mieć lat, raczej nie jest bardzo stary, cały czas niestety chowa się w budzie, trudno jeszcze go oswoić, będę musiał mu poświęcić czas tak jak Sawo. To kundelek, trochę większy od Fiodora i cały czarny, trzeba tez poczekać, może się faktycznie zagubił. Rasti podobno świetnie sie zaaklimatyzował, nawet nie miał problemów z załatwianiem potrzeb na zewnątrz;-) Pani jest po 70 tce i podobno jak tylko zobaczyła Amigo na zdjęciach, to od razu chciała po niego jechać, tak jej się spodobał;-) to ona będzie zajmować się Amigo oraz częściowo jej syn. Mają bardzo dużą działkę i Amigo ma swobodnie sobie po niej biegać, ma też mieć ogromny kojec. Ta pani miała wcześniej kilka piesków ze schronu, ostatni odszedł jej niedawno, oboje mają doświadczenie, zresztą ten pan opowiadał tez długo przez tel o poprzednikach Amigo. Myślę, że przyjedzie po niego, pod koniec przyszłego tygodnia. Ja będę w najbliższą sobotę ale krótko i już dłużej w niedzielę. pozdrawiam:-)
  23. Witam. W przytulisku pojawił się nowy piesek, czarny kundelek sięgający do kolan, jest bardzo wystraszony, tak jak Sawo, w zasadzie nie wychodzi z budy. Dzwoniła tez pani, która adoptowała Rasti. Piesek podobno znakomicie się zaaklimatyzował, jedynie jeszcze trochę ciągnie na smyczy, nie ma z nim żadnych problemów. Dzwonił tez pan ws Amigo. Bardzo dobry dom, z dużym ogrodem, Państwo mieli już wcześniej psiaki ze schroniska w Poznaniu, jutro ma jeszcze raz zadzwonić i konkretnie umówić się ze mną i przyjechać pod koniec tygodnia po Amigo. Pozdrawiam i dziękuję raz jeszcze Obieżyświat:-)
×
×
  • Create New...