-
Posts
64 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lady P
-
[quote name='Franusio']Wiesz ja go nei puściłem, sam się wyrwał, generalnie wiele razy się sam wyrywał i wprawdzie trzeba się było nakrzyczeć, to jednak zawsze wracał. Tym razem też wrócił tylko z małym opóźnieniem. A co do wychowania, moje psiaki biegają wolno po podworku, mieszkam w małej miejscowości, żeby nie powiedzieć na wsi i generalnie odkąd się przeprowadziliśmy z Warszawy zawsze chcielismy mieć wolne i swobodne psy. Nikogo nie atakują, chodzą na smyczy i generalnie się słuchają. Nie wiem czy to brak wychowania - dla mnie psiaki są wolnymi istotami :) Dzięki za sugestie w sprawie forum ubezpieczeniowego bo wydaje mi się, że ten temat coś w Polsce podupadł. Mógłbyś nieco sprecyzować co w twoim mniemaniu oznacza wolne psy? Według mnie wolne to mogą być lisy-takie określenie co do psów,daje mi dość specyficzny obraz nieodpowiedzialnego właściciela. Pies powinien być szkolony i odpowiednio wychowany,żeby nie dochodziło do takich sytuacji.
- 13 replies
-
- pies
- ubezpieczenie
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Temat odnośnie ubezpieczeń był przetaczany na forum samoyedzim.Poszperaj może znajdziesz samoyed.freefora.pl
- 13 replies
-
- pies
- ubezpieczenie
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Lady P replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Iza.']jakiegoś masz strasznego pecha, a jakie rasy wybralałaś ?[/QUOTE] Gustuję w grupie 5,więc Samoyed , Siberian Husky , Alaskan Maltamute no i teraz zastanawiałam się nad Pomeranianem. Samoyeda rezerwowałam aż 4 razy,2 razy w tej samej hodowli.Odniosłam wrażenie że hodowcy samoyedów to dziwni ludzie(oczywiście są to moje spostrzeżenia).Od 2 lat stale śledzę też yedzie forum,więc uważam że mi nie mogli nic zarzucić.Mam dobre warunki dla takiego psa,zdaję sobie sprawę z jego charakteru i potrzeb.Więc nie zostaje mi nic innego jak nie tracić nadziei :) -
[quote name='Darecko']Ja akurat z ich usług nie korzystałem, ale naszła mnie pewna refleksja. Oczywiście w przeszłości miałem masę tego typu sytuacji. Teraz najpierw dzwonię i sprawdzam mailowo czy odpisują. Jak nie odbierają telefonów i nie odpowiedzą na proste pytanie w stylu "czy taki rozmiar jest", "czy taki kolor", "czy dało by się wysłać jeszcze dziś" (proste sprawdzenie), to nie zawracam sobie głowy, bo wiem że w razie problemów będzie tak samo.[/QUOTE] Ja stosuję taką technikę: Zamawiam za pobraniem,jeśli do 7 dni paczka jest to ok odbieram ją i bez problemu.Jeśli przyjdzie później(bez wcześniejszego kontaktu ze mną)nie odbieram jej,bo po tym czasie zwykle zamówienie składam już w innym sklepie.Raz dałam się naciąć z wpłatą na konto,więcej się nie dam.Wolę zapłacić więcej i mieć pewność że paczka dojdzie :)
-
Pomysł z psim przedszkolem może być ok :) Ale może zamiast zbytnio przejmować się jej zachowaniem wobec psów powinnaś bardziej zwrócić uwagę na to jak zachowuje się w stosunku do ludzi - i nad tym popracować.Może sunia miała zły socjal? Dlatego teraz to owocuje tym że sunia boi się ludzi. Czytałam kiedyś artykuł odnośnie lęku przed ludźmi. Było tam napisane żeby zebrać ok 6 osób stanąć w większym kółku.Pies do środka.Każdy trzyma smakołyki i na przemian(nie w tym samym czasie żeby nie skołować psiaka) woła go do siebie-jak przyjdzie dostanie smaczek.Ponoć taka zabawa ma wpłynąć na kojarzenie człowieka z czymś dobrym :) Możesz spróbować,może da jakieś efekty ;)
-
[quote name='Cytrynaaaaa']Możesz po prostu wpisać w google 'hodowla szpic miniaturowy', na pewno Ci wyskoczy kilka. Potem możesz spytać dogomaniaków o konkretną hodowlę. ;)[/QUOTE] W googlach już dawno wpisywałam,chciałabym żeby ktoś mi jakąś polecił,a wtedy ja bym sobie zrobiła porównanie tej którą mi polecono a która na mnie wywarła wrażenie. Myślę że jak chce siś kupić psa to pierwszą rzeczą jaką się robi jest zapoznanie się z rasą i przejrzenie hodowli ;)
-
Raczej mało jest osób na dogo z Radomia,sama zastanawiałam się nad tym przedszkolem,ale pieska będę miała dopiero za rok,może jakieś opinie do tej pory znajdę.
-
[quote name='Delph']A wzięłabyś na siebie odpowiedzialność wydania tego psa do nowego domu? Podpiszesz się swoim nazwiskiem pod umową adopcyjną, wydasz nowej rodzinie takiego psa wiedząc, że coś może pójść nie tak i pies może znowu kogoś okaleczyć, bo jak widać potrafi to skutecznie zrobić? Co z tego, że właściciel będzie odpowiedzialny, ten pies jest po prostu niebezpieczny.[/QUOTE] Dokładnie ,chyba każdy odnosi wrażenie że pies nie był nigdy szkolony. Właścicielka puściła wodze fantazji i myślała że bez żadnego wkładu wyrośnie jej super idealny pies jak w bajce :) Pies powinien być uśpiony i to nie powinno podlegać żadnej dyskusji,stwarza zagrożenie dla ludzi wokół siebie. Jeśli natomiast zyskałby szanse na adopcje i nowy dom - w 80% przypadków pewnie skończyłoby się tym samym. Żeby wyprowadzić agresywnego psa na dobrą drogę potrzeba na prawdę doświadczonego człowieka,a taki zdarza się bardzo rzadko,niestety.
-
Rozumiem jak musisz się w sobie gotować na spacerach.Widzę u siebie pod blokiem jak dzieciaki tarmoszą te wszystkie yorki.Najgorsze w tym jest to że właściciele albo nie wiedzą jak opierdzielić dzieci ,albo nie zdają sobie sprawy jak w takiej chwili zestresowane jest zwierze.Dlatego najgorsze co może być to niereagowanie.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Lady P replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Majkowska']Wlaściwie to masz trochę i racji, bo przeważnie ci ci kupują z pseudo chcą mieć pieska już teraz natychmiast. [B]Nie mają czasu szukać informacji o rasie, czekać na miot, rezerwować, wybierać tego najlepszego pod wszystkimi względami[/B] - chcą mieć zwyczajnie psa jakby się im nie przyjrzeć i ich sposobowi myślenia. Ale i tak uważam że ważne jest uświadamianie i tlumaczenie ludziom dlaczego dobrze jest zrobić tak a nie inaczej... Fakt, ja też wzięłam psa z hodowli którą miałam najbliżej. Ale dzięki temu że była blisko znalałam ją osobiście, nie tylko z opowiadań i opini lepszych lub gorszych. Przez wiele lat znalam hodowczynię, widziałam jej psy na codzień, na wystawach i w pracy, ona wprowadzała mnie w świat tej rasy. Między innymi to był też powód dla którego wybrałam takiego psa a nie innego - choć pewnie gdyby nie to to poszłabym do schroniska po jakimś czasie i wybrała jakiegoś fajnego kundelka który choć trochę by odpowiadał moim wymaganiom. Z rodowodu też nie można zbyt wiele wyczytać, bo cóż tam jest- nieraz nawet umaszczeń nie ma. Trzebaby analizować i szukać psów i informacji. Fakt zwyklemu człowiekowi się tego nie chce. Ale jeśli komuś by zależało to zrobi tak, czy pojedzie te mnóstwo km po psa. A nawet jeśli ktoś bierze psa z pierwszej lepszej hodowli, gdzie psy jednak mają jakieś badania i są po względnie zdrowych i przyzwoitych psach to uważam że i tak jest to lepsze niż kupić na bazarze zakatarzonego szczeniaka po własnym bracie i siostrze.[/QUOTE] Chciałabym się odnieś do pogrubionego tekstu. Na dzień dzisiejszy jestem zniesmaczona. W ciągu 2 lat rezerwowałam już psiaka 6 razy,za każdym razem z niepowodzeniem,za każdym razem również byłam załamana.A to okazało się że psiaka weźmie ktoś z Niemiec(był 1 psiak w miocie a mi powiedziano że musi podrosnąć żeby cokolwiek powiedzieć o jego wystawowej przyszłości,miesiąc później dostałam maila,że w związku ze WCZEŚNIEJSZYMI ustaleniami piesek jedzie do Niemiec,komedia jakaś ),a to zero odzewu ze strony hodowcy na moje pytania co ze szczeniętami(gdy szczylki miały po 4 tygodnie),a to znajomi wzięli. Zaczynam już powoli wątpić czy znajdę wreszcie hodowlę z której uda mi się wziąć szczeniaka. Zanim zdecydowałam się na zakup pieska dużo czytałam o rasie(w ciągu 2 lat rezerwowałam 3 rasy),chodziłam pooglądać wystawy. Więc to nie jest tak że niektórym się nie chce,mnie po tych sytuacjach też chodziło po głowie kupienie szczena z pseudo,ale szybko uświadomiłam sobie że nie tędy droga.Żeby zagłębić się w świat kynologii,trzeba się tym interesować,a takiego człowieka który chce mieć szczeniaka od razu bardziej interesuje wygląd niż jego charakter czy prawidłowy eksterier. -
Witam,jestem tu nowa,chciałabym się dowiedzieć jakie hodowle szpiców miniaturowych moglibyście polecić.Zakup pupsa planuję na wiosnę/lato 2014. Może są tu również jacyś właściciele pomeranianów,którzy mogliby mi nieco przybliżyć codzienność z takim maluszkiem :) Oczywiście hodowla z ZKwP.