Jump to content
Dogomania

Lady P

Members
  • Posts

    64
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lady P

  1. [quote name='umberto_eco']A strzyżenie pudla to nie fanaberia? Ile w obecnej fryzurze jest z tej historycznej?[/QUOTE] Ja o goleniu ty o strzyżeniu:roll: To dwa zupełnie co innego znaczące słowa.
  2. [quote name='umberto_eco']A przecież tylu ludzi goli pomeraniany i jakoś te psy zyją? Nie przeginacie trochę?[/QUOTE] Golenie pomka to już na prawdę jest jakaś fanaberia,nie widzę w tym sensu,sierść szpica ma utrzymywać chłód w lecie,a ciepło w zimę tak jak napisała [B]Fredzia[/B] . Hodowcy na ogół wystawowe pomki oddają do groomera,tam psa nie golą lecz trymują.
  3. [quote name='Bandyta']Mi się wydaje, że rodzina psa nie chciała tylko zgodziła się pod warunkiem, że sama się nim zajmiesz. I jak widać nie zmienili zdania. A pies w rodzinie powinien, moim zdaniem, funkcjonować ze wszystkimi jej członkami. Jasne, że może być głównie Twój, ale jak wyjedziesz na kilka dni to nie dadzą mu jeść, pić i nie wyprowadzą? Właśnie też mnie to zastanawia.:roll:
  4. [quote name='motyleqq']Szariki i Cywile, wiadomo :evil_lol:[/QUOTE] No i Alex:cool3: Chyba tylko owczarki niemieckie rodzą się wychowane:diabloti: No i nikogo nie gryzą:roll:
  5. [quote name='zmierzchnica'][B]*Monia* [/B]- ja się teraz zajmuję wybijaniem z głowy koleżance z roku akity. Uznała, że skoro ma mieć psa "to jakiegoś ciekawego" i oczywiście "[B]nie za drogiego[/B], bo to bez sensu". Ciekawa akita... No. Ciekawie by było na pewno, szczególnie, jak zaczęłyby dochodzić do głosu hormony podrastającego młodzieniaszka o niestabilnym charakterze z pseudo :roll: Na razie jej podpowiedziałam [B]samojeda[/B], teraz muszę nakierować na hodowlę. Tylko widzę, że jej trochę przeszło, kiedy opowiadałam jak myję moje psy po każdym spacerze w bardziej mokry dzień :diabloti: [/QUOTE] Najtańszy samek z hodowli ZKwP kosztuje 2500 zł ,więc taki tani to on nie jest. Z pseudo się nie spotkałam,na szczęście.
  6. [quote name='bellatriks']No właśnie nie wiem, bo powiedziała to wesołym tonem, tak jak przeciętny człowiek by powiedział "ale ty jesteś ładny!" albo "ale masz długą smycz!". Może to miał być jakiś żart, a ja po prostu mam kiepskie poczucie humoru? :P[/QUOTE] W takim razie to i ja nie wiem :) Chyba że babcia już żyje w "swoim" świecie i ma odpały.
  7. [quote name='bellatriks']Idziemy dziś po południu przez park. Suczydło na lince drepcze sobie środkiem alejki, z naprzeciwka idzie starsza pani z wielkimi siatami, no ale to norma, ludzie czasem przez ten park przechodzą, żeby sobie skrócić drogę do domu, moja psica grzecznie wszystkich olewa, więc w pierwszej chwili nawet nie zwróciłam uwagi na tę kobietę. A babcia nagle się zatrzymała, spojrzała na mojego psa i wypaliła: - Ty! Łańcuch zgubiłeś! Nie mam pojęcia, o co chodziło. :niewiem:[/QUOTE] Chyba ta babcia to z tych co uważają że miejsce psa jest na łańcuchu przy budzie.:roll:
  8. myślę że gdyby miał rodowód,to miałby też chip po którym można by było znaleźć właściciela i psiak by nie był bezdomny. A gadkę o rodowodach można sobie darować,w końcu nie po to powstał ten temat,choć oczywistym jest że wzorcem pinczera w tym wypadku nie ma co się kierować.
  9. Najlepiej jak chociaż przy wychowaniu szczeniaka ci pomogą. Może porozmawiaj z nimi o tym,jeśli szczylkowi nie pokaże się gdzie ma załatwiać potrzeby itd. to się sam tego nie nauczy,w efekcie może z niego wyrosnąć psiak który będzie sikał w każdym kącie, i co wtedy?
  10. Ciekawi mnie to czy decyzja o wzięciu szczeniaka była do końca przemyślana,czy to był po prostu impuls.Wnioskując z twojej treści to jednak było to drugie. Każdy kto świadomie bierze malucha liczy się z tym że zanim nauczy się on załatwiać na matę regularnie lub wytrzymywać do spaceru trochę czasu minie. A czy maluch jest pod twoją nieobecność sam w domu?
  11. [quote name='lokalny']Przynajmniej jedna osoba rozumie sytuację. Widać dobrze znasz życie. Ja nie szukam, jak to inni tu piszą poparcia ale po prostu napisałem, bo mi serducho pęka :( Owszem potrzebuję porady ale takiej, która pomoże mi to wszystko załatwić w jak najbardziej łagodny, profesjonalny sposób. Na pewno nie potrzebuję wyzwisk od trolli itp. Ale liczyłem się, że i z takimi niedorozwojami będę musiał się zetknąć. Internet trafił pod strzechy... Czy ty człowieku masz aby na pewno dobrze rozwinięty mózg? Hipokryzją zalatuje,oskarżasz że cię oceniają nie znając,a ty widzę lecisz po wszystkich jakimiś epitetami. Niedorozwinięty człowiek to taki który odda swojego przyjaciela z którym spędził tyle czasu,którego kocha,obcym ludziom i myśli że tak mu będzie lepiej - skoro tak myślisz ten pies NIGDY nie powinien do ciebie trafić,przykre ale prawdziwe. 10 letni pies nie potrzebuje codziennie przebiegać maratonu,psa można zmęczyć psychicznie. Napisałeś sam w 1 poście że dlatego tu napisałeś bo masz wyrzuty sumienia,wnioskuję dlatego że chcesz je zagłuszyć. Zachowanie psa(wycie,demolowanie) to nic innego jak lęk separacyjny,po tym wnioskuję że z psem nie pracowano,zapewne też były braki w wychowaniu. Do lęku doprowadziłeś wraz z rodziną poprzez olewanie jasnych sygnałów dawanych przez psa.Skoro wiedziałeś że pies ma tendencje do dziwnych zachowań trzeba było poczytać,dowiedzieć się coś więcej,zasięgnąć rady u specjalisty czym to zachowanie jest spowodowane- zapewne gdybyś tak wcześniej postąpił to teraz pies nie musiał by na starość mieszkać całkiem obcych ludzi. A co do kennelu,zwyrodnialcem jest człowiek który woli pozbyć się problemu oddając komuś psa niż pracować nad nim,NIGDY nie oddałabym nikomu mojego psa,tak jak i większość dogomaniaków.
  12. Kto napisał że ludzie nie kochają nie rasowych psów? Chodzi o to że jeśli nie chcesz rasowego psa to idziesz do schronu,a nie wspierasz bezsensowne mnożenie zwierząt bez papierów u jakiś pseuduchów!
  13. Szkoda że rodzice przed zakupem psiaka nie rozeznali się w podstawowych sprawach,tylko dali nabić portfel pseudo :/
  14. To dobrze . Nigdy nie wiadomo na jakiego weta się trafi,dużo osób chodzi do paru jednocześnie.
  15. To wet nie powiadomił Cię o tym co dzieje się bądź może dziać się z suczką? Dziwne,może warto udać się do lepszego weta. Na forum ludzie też nie wróżą.
  16. Tak właśnie się to kończy jak ludzie nie myślą przyszłościowo o posiadaniu psa. W nie całą godzinę znalazły się dobre ręce :cool3: - nierealne.
  17. Nie chodzi mi o to że psu nie trzeba poświęcać uwagi i się nim opiekować,bo jasne że trzeba.Jest wielu ludzi którzy właśnie traktowali swoje psy jak dzieci i skrzywili im psychikę. Przecież pies to zwierzę,najwspanialsze ze wszystkich bo można z nim stworzyć cudowną więź,ale to nadal zwierzę,o tym nie wolno zapominać. Na osiedlu mam 3 przypadki yorków,które rzucają się na dzieci,gryzą nogawki i szczekają na powietrze,całe życie są noszone na rękach,załatwiają potrzeby w domu w kuwecie,zakładane mają ciuszki (rozumiem w zimie bo nie mają podszerstka),właściciele mówią do nich jak do małych dzieci.Według mnie takie postępowanie z psem jest nienormalne.
  18. [B]ulvhedinn [/B]sunia otwiera wszystko jakby była wyszkolona :) a nie boisz się czy czasem kiedyś nie odkręci korka od kuchenki i gaz się nie będzie ulatniał? bo widziałam na filmiku że i o nie lubi ząbkami zahaczyć :)
  19. [quote name='Dariana']Potrzebujecie zbadać pieska klinicznie! i pytać o radę fachowca, ponieważ psy są jak dzieciaki, potrzebują dużo uwagi i dobrej opieki. Dlatego jest dobra rada: pilnować zdrowia Nie wiem czy na miejscu jest porównywanie psa do dziecka.
  20. [quote name='czassum1']Mój kundelek,mogę to z pełną świadomością powiedzieć ma więcej rozumu niż rasowiec sąsiadów... Tamten szczeka, rzuca się na byle co, raz nawet rzucił się na Mojego psiaka, na szczęście nic Mu się nie stało... Dodam że rasowiec sąsiadów to nie jest rasa szczególnie walcząca ani waleczna to zwykły haskie... Swojego psiaka wziąłem chorego ze schroniska 7 lat temu, żyje jak królewicz. Rasowiec nie ma w połowie tyle wdzięczności co psiak wzięty ze schroniska...[/QUOTE] Za wychowanie psa odpowiada właściciel,a nie to czy pies ma rodowód czy nie. Rodowód nie daje żadnej gwarancji że pies będzie grzeczny. Trochę dziecinne to Twoje porównanie.
  21. Może warto udać się do weterynarza.
  22. jak łatwo przychodzi ocenianie ludzi,kiedy nawet się ich nie zna :) pies jest szkolony i prowadzony przy pomocy tresera-tak przynajmniej mi mówiła,ja nie spędzam z nimi całego dnia więc w 100% też nie jestem pewna.
  23. to ile pies potrzebuje ruchu to też kwestia osobnicza,sunia mojej przyjaciółki po codziennym 2-3 godzinnym bieganiu + 2 dłuższe godzinne spacer(rano i wieczór) i tak demoluje w domu,zapędy do ucieczek tez często miewa. Może niech autor wątku zwróci się do hodowców i z nimi porozmawia.
  24. Myslę że jeśli zdajesz sobie sprawę z charakteru tej rasy i jesteś na tak wymagającego psa gotowy.To jak najbardziej:) Do każdego mieszkania taki pies się nadaje,tak jak napisała klaki91 bardziej chodzi o to że trzeba mu sporo czasu poświęcić żeby był szczęśliwy.Jeśli będzie niewybiegany to albo będzie demolować,uciekać lub wyć.Jeśli przed pozostawieniem go samego w domu wybiegałbyś go wcześniej przez jakieś 2 godziny,zminimalizowałbyś straty materialne ;) Sama zastanawiałam się nad husky-zrezygnowałam bo doszłam do wniosku że taki pies mnie przerośnie i nie podołam jego wymaganiom.Jeśli pies od małego będzie nauczony jazdy samochodem lub podróży problemu z przeprowadzką raczej mieć nie powinien. Może jakbyś napisał czego od psa wymagasz,co tobą kierowało przy wyborze właśnie tej rasy-wtedy byłoby łatwiej określić czy jesteś gotowy na husky :)Warto jeszcze dodać że z reguły psy są bardziej dominujące niż suczki :)
  25. Zazwyczaj kiedy uczy się psiaka że może wchodzić do sypialni,to potem zdania zmieniać nie wolno. Po co mącić psu w głowie? Myślę też że prędzej mogłaby być zazdrosna o TŻ niż szczura :) Może sunia boi się ciemności? Piszesz że to zaczęło się odkąd zamieszkałaś z TŻ,może to zmieniło zachowanie suczki skoro od tamtej pory jest inna.
×
×
  • Create New...