-
Posts
1691 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wiewoira
-
O ranyści !!! Maleństwo piękne :loveu: Na zaproszenie przybyłam,zapisuje ale finansowo nic nie obiecuję.Jeśli mi sie uda coś wysupłać to na pewno dam dla morki Tinusi uroczej ;)
-
Dianka - Łajka już w SWOIM domku :) Bądź szczęśliwa maleńka :)
wiewoira replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Trzymam za Dianke ;) A ja tez zastosuje rekawiczki bo moja dre pape jak wychodze a glos to ona ma natomiast Kenzo wiem ze bawi sie w wyjca jak mu sie nudzi lub coś złego przyśni ;) -
Roger w typie sznaucera spragniony człowieka już w DS !
wiewoira replied to margo001's topic in Już w nowym domu
Witam tulaśnie przystojniaka Rogerro :) -
[quote name='bela51']Załatwiajcie transport jak najszybciej, póki jeszcze nie nadeszla prawdziwa zima, niech biedulek juz nie marznie:-( A ja chcialam zaprosic na mały bazarek dla 2 chorych ONków, dla Azy i Urgo. Zajrzyjcie , prosze, moze Jurand sie nie pogniewa. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249176-Pachn%C4%85co-s%C5%82odko-i-%C5%9Bwiatecznie-na-bazarku-arim-do-7-12-br-dla-Urgo-i-Azy[/url][/QUOTE] Oczywiście że sie nie pogniewa :) Zajrzę na pewno. Transport w tym tyg bedzie dogadany i najpóźniej poczatkiem przyszlego tyg ale to tak naj naj później. Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzajacych Jurcia;)
-
A ja przyszłam przekazać tulaski dla Loli :buzi:
-
Roger w typie sznaucera spragniony człowieka już w DS !
wiewoira replied to margo001's topic in Już w nowym domu
Dobranoc słodki Rogaliku ;) Ciocia wiewoira buzia cię mocno :buzi: -
Szczotka - W nowym domu! Poznaje swiat u Roszpunki. Powodzenia mała!!!
wiewoira replied to Maia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maia']Ale ona prawdopodobnie nie potrafi chodzic na smyczy, nawet nie wiadomo czy załatwi się na smyczy. Jak przewoziłam Trisię i Polarka również kilkaset km, psiaki nie były wyprowadzone, zostały wyjęte z transportera dopiero jak dotarły na miejsce. Jeśli sunia już nie wytrzyma lepiej żeby załatwiła się pod siebie, niż niechcący miała by się wyrwać i uciec.[/QUOTE] Tu musze się zgodzić bo wiem że jeśli pies jest przerażony to potrafi w mig przegryźć smycz tym bardziej że ona ze smyczą dotąd nie miała kontaktu z tego co wnioskuje. Lepiej dać podkład do transportera i dopiero na miejscu wypuścić.Mniejszy stres dla Szczotki i osoby tranportującej. -
[quote name='Malgoska']a jaki jest stan finansów Juranda? Kiedy jedzie? Skąd dokąd?[/QUOTE] Jurand przebywa w Bielski schronisku "Reksio" jeśli uda nam sie zorganizować transport to zostanie zawieziony do hoteliku Dexterki w okolice Opola Obcnie wpłaconych pieniążków z deklaracji stałych mamy 200 zł
-
[quote name='mari23']albo to może być na weta, zapytam jeszcze, czy fakturka trzeba się rozliczyć potem, chodzi o to, jak łatwiej będzie udokumentować wydatek, ja tylko tak zaproponowałam, że na transport, ale to już od Ciebie zależy, na co pomoc potrzebna - jeśli na transport są pieniążki, to pomoc Skarpety niech będzie na weta - dobrze ? :)[/QUOTE] Tak bym wolała ;)
-
[quote name='ewa gonzales']Jurandziku :buzi: :buzi: tyle dobrych serc przbylo, niechaj się wszystko uda kochay psuniuniu :modla:banereczek wezme i ja , wiewióreczko w tym tyg wyplatka ma być , wiec i o was nie zapomne :bye:sciskam sciskam ogromnie, wczoraj rozsylalm watus Jurenka , mam nadzieje ze przyjdą jeszcze .[/QUOTE] Ewa Ty anioł jesteś :loveu: Nie ma co powtarzać to będę wszędzie że jesteś wspaniała i nieoceniona :multi:
-
[quote name='mari23']tak, piękny, naprawdę piękny!!!! mam w domu ( wśród wielu innych) niewidomego pieska - wynik badania: obustronne zwichniecie soczewek. Jest po operacji, miały być oba oczka, jednak operująca okulistka widząc stan oczka w trakcie zabiegu już nawet drugiego nie zaczynała.... pocierpiał biedny Dropsik nadaremnie - po usunięciu tej "zwichniętej" soczewki niestety ciało szkliste się odkleiło i Dropsik wzroku nie odzyskał :( na szczęście nie trzeba było kolejnego zabiegu - usunięcia tego oczka, jakoś to się zagoiło, choć to operowane oczko wygląda gorzej, niż nie operowane... a sam Dropsik - no cóż - to radosny, kochany psiak, a tak dobrze sobie radzi bez wzroku, że nie wszyscy zauważają jego ślepotę ;) pisze o tym dlatego, bo pomyślałam, że i Jurand będzie sobie doskonale radził, kiedy już pozna teren - wszystkie inne zmysły u niewidomego psa są wyjątkowo dobrze rozwinięte chciałabym pomóc Jurandowi - niestety moja obecna sytuacja i ilość stałych deklaracji na dogo nie pozwala mi zadeklarować stałej wplaty.... ale choć jednorazowo wesprę biedaka, a jakby któryś z moich "deklarowiczów" cudem domek znalazł - deklaracje przeniosę na Juranda[/QUOTE] mari23 i tak baaardzo wiele dla Jurcia robisz a ja z tej radości i przejęcia nie potrafie znaleźć słów podziękowania :loveu: bo co bym nie napisała i tak nie opisze tego jak wielki dar jest to dla Juranda,dla mnie i dla całej Ekipy wolontariuszy :Rose::iloveyou:
-
[quote name='ewa gonzales']Wiewioreczko dziekuje :modla: :modla: dziekuje Wam ogromnie za ratowanie tego starowineczka cudnego:iloveyou:jestem dop teraz kochana u niunia ...boc ja sama wczoraj w nocy chwilowo osleplam z bolu i :sad: zaniemogłam .... w przyszlym tygodniu postaram się jakiegoś pieniążka wyslac dla cudownego dziadziunia :calus:dziekuje sercem za Wasze serca[/QUOTE] Ewcia kochana kobieto Ty wiesz,ja wiem i chyba większość z dogo że staruszki są najbardziej godne pomocy.To zwierzaki które w większości oddały najlepsze lata życia człowiekowi który je zawiódł :( Dziękuję Ewuniu że zawsze jesteś i pomagasz w każdy możliwy dla ciebie sposób :loveu:
-
Jurand ze schroniska bedzie wyadoptowany na mnie. Gdyby nie to że u mnie już dwa "bydlaczki" są a mieszkanie więcej już zwierzaków i ludzi nie pomieści to Jurciu miał by u nas dom i miłość po kres swych dni.Niestety warunki są jakie są i trzeba przyjąć na klate że możliwości innych nie mam jak tylko zrobić wszystko by trafił w najbardziej odpowiednie miejsce.A u Dexterki wiem że będzie kochany i zadbany ;)
-
[quote name='mari23']wracam z wątku Skarpety im. Talcott - na co byłaby przeznaczona pomoc? może na transport? kto jest osobą odpowiedzialną do kontaktu ze skarbnikiem Skarpety i rozliczeń?[/QUOTE] Jeja,jeja :crazyeye: Kochane nie wiem jak dziękować bo słów mi brakuje a oczy pocą się ze wzruszenia :loveu: Ja jestem odpowiedzialna za finanse Juranda i mam nadzieję że podołam. Najbardziej potrzebne są fundusze na hotelowanie i opiekę weterynaryjną bo jeśli chodzi o transport to damy rady ja obiecałam chłopakowi że jak bedzie trzeba to go na rękach tam zaniose by mógł godnie żyć.Po za tym z Bielska do hoteliku Dexterki to ok 100 km więc nie aż taki wielki koszt.Natomiast na pewno bedzie trzeba psiakowi zrobić podstawowe badania i pewnie zaopatrzyć go w leki. Proszę wyjaśnijcie mi dokładnie jakie warunki należy spełniać do dofinansowania i jak dokładnie rozliczyć się z tej pomocy żebym nic nie zawaliła :oops: Wszelkie wskazówki z Waszej strony są mi bardzo potrzebne i przyjmę je z wdzięcznością bo starsznie tępawa jak na razie jestem w poruszaniu sie po dogo - wstyd :shake: Co do skarpety owczarkowej wiem że osoby nie wpłacające nic do niej muszą zwrócić 15% uzyskanego dofinansowania,jeśli któraś z pomocnych tu osób jest "abonentem" skarpety i możemy uniknąć zwrotu dzięki jej prośbie do skarpety to moja wdzięczność będzie nieograniczona bo na tego psiurka każda zaoszczędzona złotówka jest ważna. Wszystkim Wam sercem dziękuję za zainteresowanie i okazaną mi pomoc i wsparcie :loveu:
-
Dianka - Łajka już w SWOIM domku :) Bądź szczęśliwa maleńka :)
wiewoira replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Maleńka pewnie drzemie w ciepełku w taką pogodę ;) Cociunie proszę zajrzyjcie do mojej biedy ze schronu,ślepego wychudzonego Jurandzika,prooooooszę [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249132-Jurand-widzi-sercem-Pomózmy-inaczej-nie-przetrwa-zimy-w-schronisku?p=21604490#post21604490[/URL] -
Dianka - Łajka już w SWOIM domku :) Bądź szczęśliwa maleńka :)
wiewoira replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Maleńka pewnie drzemie w ciepełku w taką pogodę ;) Cociunie proszę zajrzyjcie do mojej biedy ze schronu,ślepego wychudzonego Jurandzika,prooooooszę [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/249132-Jurand-widzi-sercem-Pom%C3%B3zmy-inaczej-nie-przetrwa-zimy-w-schronisku?p=21604490#post21604490"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249132-Jurand-widzi-sercem-Pom%C3%B3zmy-inaczej-nie-przetrwa-zimy-w-schronisku?p=21604490#post21604490[/URL] -
Ciocie Sonieczka już szczęśliwa co mnie ogromnie cieszy :loveu: jednocześnie baaaaadzo proooooszę przybądźcie do Juranda,ślepego biedaka ze schronu ... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/249132-Jurand-widzi-sercem-Pom%C3%B3zmy-inaczej-nie-przetrwa-zimy-w-schronisku?p=21604490#post21604490"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249132-Jurand-widzi-sercem-Pom%C3%B3zmy-inaczej-nie-przetrwa-zimy-w-schronisku?p=21604490#post21604490[/URL]