Jump to content
Dogomania

wiewoira

Members
  • Posts

    1691
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wiewoira

  1. P.Ania z 4łapek poleciła hotelik dla zwierząt w Wilkowicach,mówi że poleca i że wie że właściciele jak trzeba to biorą pod domową opiekę zwierzaki tego potrzebujące
  2. Gdyby nie lapka to na pewno sprawdzila bym czy by sie dogadali u mnie ale moja na pewno zachecala by go do lobuzowania ... Macie gdzies jakis fotosik z Jogusiem do pobrania to drukne i rozkleje w okolicy moze a nóż sie uda pozyskac kogos choc na DT
  3. Faktycznie,bedzie tylko swietlica ... Szkoda :(
  4. Oj matulu :-( gdzie obecnie piesio przebywa ??? Nie wiem,może warto by było zapytać P.Ani z 4łapek bo w ofercie prócz szkoleń ma również chyba hotelik dla psiaków ....
  5. Bry na niedziele Do bazarku mogę dorzucić jakieś rzeczy. A jakikolwiek DT dla Jogusia by był ???
  6. Misiu sliczny a jak potawi uszy to rozbraja :) Na pewno i jemu uda sie pomoc.
  7. [quote name='Avilia']Witam, gąbki niestety nam się nie przydadzą, bo psy je po prostu ... rozszarpią :) A materace jakie dokładnie? Duże, małe?[/QUOTE] Te materace wszystkie sa gabkowe,pokrowce moge wyprac a wielkosciowo sa 3 na 180 cm 2 na 150 i jeden z potrojny z czego kazda czesc to 100/75.moge wyslac zdjecie zeby mogl ktosc zdecydowac co sie przyda a co nie.do tego znalazly by sie jakies kocyki.
  8. Witam Powiedziano mi że tu powinnam o tym napisać. Moge oddać do użytkowania takie rzeczy jak gąbki,materace,wykładziny itp nie są to rzeczy nowe ale nadające się do użycia. Jeśli będą przydatne to wystarczy kliknąć ;)
  9. [quote name='sleepingbyday']do jakich schronów masz najbliżej?[/QUOTE] W Bielsku takich rzeczy nie chca.Ja to mam w Bestwinka/Kaniów
  10. Pisze o tym tutaj bo wiem ze grono tu zorganizowane. Mam do oddania gąbki z materacy i wykladzinki.Jezeli wiecie gdzie i komu byly by potrzebne to informujcie.
  11. To faktycznie wiesci kiepskie ale damy rady ...
  12. Dzisiaj popoludniem wysle grosz.Bank ten sam bedzie od razu. Trzymam kciuki
  13. Nuteczko serce ty moje cudownego zycia ci zycze... Nie ze bym plakala ale oczy tak mi sie poca ze masakra...ciesze sie ogromnie <3 <3 <3
  14. Nie tylko z Farcika bo jest ich tam 16 mordek skazanych na wywoz do Myslowic... To straszne ze stworzenia skrzywdzone przez ludzi nie moga liczyc na obrone prawna i pomoc finsnsowa od panstwa :(
  15. [quote name='pikola']Trzymam mocno za srode:lol: A Farcik ma watek na dogo?[/QUOTE] Też trzymam kciuki za śliczną Nuteczkeco mi kawałek serca skradła :) Co do Farcika to nie wiem czy ma wątek bo jeszcze mało obeznana tu jestem ...mama nadzieje ze ma albo szybko bedzie miał,ja na razie rozmyslam jak tu zdj jakieś sie dodaje :shake:
  16. [quote name='danyww']Szkoda, że się nie dogadały. Kolejna bida może znajdzie miejsce w Twoim sercu i domu :cool3:[/QUOTE] Jak bym tylko mogla to kazdej bym pomogla bo one sa warte wiecej niz mie jeden czlowiek. Wierze ze Nuteczka znajdzie szczescie i milosc bo nie moze byc inaczej ;)
  17. Przez telefon nie mam pojecia jak zdj Farta dodac ale na fejsie znajdziecie.Danusia wie tez o co chodzi i wie jak znalezc namiary
  18. Ni to z gruszki ni z pietruszki ale sprawa wazna i NajNajpilniejsza. Pilnie jest poszukiwany chociaz tymczas dla Farcika.Psiak uciek smierci po potraceniu przez pociag,stracil niestety jedna lapke.Teraz czeka go wywòz z Żor do Myslanic czeho raczej nie prztrwa... Prosze pomòzcie !!!!
  19. Witam wszystkich ponownie. Po kolejnej wizycie u Nutki z przykroscia musze napisac ze z dogadania sie suczek nici ...Moja Nira nie zapomniala opuchniecia po dziabnieciu a Nutka czuje sie zbyt niepewnie przy tak duzej psinie co w efekcie powodowalo obustronny konflikt :( Musze jednak docac ze Nutka rozkwitla i jest jeszcze bardziej urocza niz byla z tym swoim charakterkiem. Bardzo mnie cieszy ze sa osoby zaineresowane Nuteczka i trzymam mocno kciuki ;)
  20. Dzięki za wiarę i wsparcie ;)
  21. Witam wszystkie dobre serca ;) Nie wiem czy dobrze wszystko tu napisze bo musze zapoznać się z dogomanią,więc z góry przepraszam jak popełnię jakieś byki. Od razu napiszę że absolutnie nie zrezygnowaliśmy z adopcji Nuteczki po jednej awanturze.Musieliśmy dać dziewczyną ochłonąć po nieporozumieniu to jedno,po drugie Nucia musiała dojść do siebie po sterylce żeby jej hormony również się uspokoiły no i po trzecie tak sie układało że nie mogliśmy się dopasować czasowo z P.Kasią. W każdym razie na pewno spróbujemy odkręcić wszystko i zaczniemy od nowa,od spacerów na neutralnym terenie no i mamy zagwarantowaną pomoc P.Ani z 4łapek. Mam szczerą i wielką nadzieję że się uda ale do tego trzeba czasu,puki go mamy to sie nie poddamy. Jeśli Nutka w trakcie tego znajdzie człowieka którego zauroczy bedziemy cieszyć się jej szczęściem :)
×
×
  • Create New...