Jump to content
Dogomania

TZmestudio

Members
  • Posts

    5917
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by TZmestudio

  1. Poczekamy aż ktoś zacznie jej szukać. Mamy już wyrobioną "markę" wśród ludności tubylczej więc do nas trafić nie problem. Pazury wilcze ma usunięte tylko z tylnych łap. Na przednich ma. (to taki żarck...) Poczekamy co się wydarzy...
  2. Cycole od niedawnego karmienia. Młoda. Wie co to kanapa. Wykazuje aktywność co do kotów (na razie daje się odwołać, ale jak trzymam kota na kanapie za kark, to chciała dziabnąć, ale leżąca na legowiskach są mało interesujące), psy nie są atrakcyjne. Dość łatwo poszło z Lady (aż za dobrze). Uszy ma gorące, na razie jeść nie chce (poza smakołykami z ręki). Pojawiła się dopiero dzisiaj, a wczoraj wieczorem nie było jej. Chyba sprawdzę czy w soboty nie ma gdzieś jakiejś giełdy "psiej" Jutro podjedziemy przy okazji do lokalnej lecznicy.
  3. Prawie, Do zdmuchiwania śniegu z chodnika na boki. Ale, że wiał potem wiatr..... Pozdrawiamy wszystkich bando-fanów z troszkę spokojniejszego domu...
  4. A my byliśmy cały czas w tym samym miejscu. Dziwne. :-)
  5. no to z nacka zapraszamy jeszcze raz! W ramach dowcipu: do czego w zimie służy odkurzacz do liści (dziś właśnie mieliśmy okazje podziwiać u sąsiadów)?
  6. oooooooooooooooooooooooo...... Co za niespodzianka tak z nienacka....... Dziękujemy bardzo i zapraszamy....
  7. Może przez google spróbuj. Mi się czasem tak udawało.
  8. A mogłem jakiś przerobić na wisiorek. Albo na korale....
  9. Jakoś mestudio nie rwała się aby Jordana zęby zostawić sobie na pamiątkę... :-D
  10. No dobra - wątek bandy zobowiązuje. W poniedziałek jedziemy z Jordanem na zaaaaległe badania. Mam nadzieję, że doktor nas nie zbankrutuje do samego dna. Ale starość zobowiązuje i skoro już uwolniliśmy go z łańcucha i z rozpadającej budy i skoro nikt go nie chce adoptować to przynajmniej spróbujemy mu te zęby wyleczyć. Charakterku nikt mu chwilowo nie chce skorygować.
  11. Poker, gruźlica to choroba zaraźliwa. http://www.poradnia.pl/gruzlica-drogi-zarazenia-objawy-leczenie.html zacytuję tylko fragment: " Naukowcy obliczyli, że ryzyko zakażenia wynosi 50 procent, gdy pracujesz z osobą prątkującą 8 godzin dziennie przez pół roku lub 24 godziny dziennie przez 2 miesiące. Nie każde zakażenie musi oznaczać zachorowanie. Można być nosicielem prątka gruźlicy i przez całe życie na nią nie zachorować. "
  12. Kiedyś robiliśmy RTG regularnie, teraz nic. I wszyscy mamy nadzieję, zaklinając rzeczywistość, że był on niepotrzebny. A lekarze prywatni też mają swoje wady - opłaca im się bardziej leczyć niż wyleczyć. Chyba, że opłata jest zryczałtowana - niesięczna za pakiet
  13. No to w szpitalu było tak: - co panu dolega (patrząc na gips na nodze) - palce mi sinieją - było złamanie? No to palce sinieją. To normalne (bez patrzenia na palce). Kto następny? Złamanie nad kostką a wg doktora to sinienie to siniak od tego złamania. Ale mieszkamy w takim miejscu że wyboru innego lekarza nie mamy. Na szczęście mogę ruszać jeszcze palcami i jak na razie fiolet się nie rozlewa bardziej. Przynajmniej tak mi się wydaje. Niestety wszystko teraz na głowie mestudio. Święta będą "ciekawe", takie minimalistyczne. I moje zarobki będą minimalistyczne. Mam dużo czasu na przemyślenie wielu spraw..... Koty działają zgodnie z teorią: duży kot - mały kłopot, młody kot - duży kłopot. Psy w domu to koszmar, psy na dworze - większy koszmar (po powrocie). Starzejemy się chyba już na całego.....
  14. Zawiozę do Mamusi....:-D
  15. Odłożymy trochę z gara. Ale będą z ryżem. :-)
  16. niczym uchodzcy do Merkel, tak koteczki do mestudio....
  17. Odmiany: Biały podłużny Biały łamany trzeciego nie pamiętam. Biały łamany w trakcie gotowania robi się taki kleik i pasuje do wątróbki. A biały najtańszy, bo jak kupiliśmy Tescowy poprzednim razem to po ugotowaniu przypominał kaszę jaglaną. Pierwszy raz coś takiego widziałem. Następnym razem kupię brązowy, albo ten dzikorosnący. Jeszcze muszę się zastanowić....
  18. Podejrzewam, że nie :). Pisałam o sobie tylko i wyłącznie, w sensie, że może czas na egoizm absolutny. Co do kotów - tej Pychotki - to jeszcze dodam, że zniszczyła sosnową szafę pazurami i jak wściekła wiesza się pazurami na kanapach. Co z takiego wieszania się ostrymi pazurami wynika to raczej pisać nie trzeba. Ona fruwa po kanapach w jakimś amoku, zaczepiając się na nich jedynie pazurami. Nie wiem jak mam już chronić meble przed tym kotem. Tamte dwa zeszłoroczne też były koszmarne pod tym względem - wszystko małe i wszystko wściekłe. Brrrrrrrrrrrrrrrrr. mestudio z laptopa TZ-a bo nie chce mi się wylogować i zalogować :)
  19. Mi nie przeszkadza loków burza po umyciu wieczornym, ale ranne mycie ZAWSZE się źle kończy. Tyle w temacie. Chyba diabła prędzej by się kobieta posłuchała niźli własnego chłopa co mówi logicznie. O reszcie nie wspomnę....
  20. mestudio niech się kuruje i tyle w temacie. I głowę się myje na wieczór a nie rano. Nic mnie nie przekona w tem temacie.....
×
×
  • Create New...