Jump to content
Dogomania

kontaktogloszenia

Members
  • Posts

    658
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kontaktogloszenia

  1. Jak tu pięknie się dzieje:) Elisabeta super pomysł z tym banerkiem,dziękuje kochana :) Ayame Nishijima bardzo dziękuje za banerek dla Tosieńki,już nie mogę się doczekać :)oczywiście jak znajdziesz chwilkę wolnego czasu. Tosia zaczyna pchać się do łóżeczka czyli już zaczyna się czuć jak u siebie ;)Pozdrawiam i życzę Wszystkim miłego dnia :) :loveu:
  2. Dzień dobry Wszystkim:) ...Tosia już wczoraj tuptała po domku i szuka kontaktu z Anetką...poszła do sypialni gdzie Makila prasowała i położyła się na posłanku :) Każdy dzień Tosieńki u Maili będzie coraz odważniejszy :)
  3. Kochana Elisabet Tosia skradła mi serce kiedy ją zobaczyłam w tej wstrętnej klatce...Wiedziałam że zrobię wszystko aby ją wydostać jak najszybciej !!! Chciałam jej dać domek ale się nie udało:( i tak bardzo mi smutno że musiałam się z nią rozstać.... Wiem że u Anetki ma cudownie ale z żyłam się z tym maleństwem...Cieszy mnie jednak to że już nie cierpi,nie marznie i jest otoczona opieką ,troską i miłością:). Dziękuje Ci Elisabeta za te słowa,bardzo dziękuje!!!! :kiss_2:
  4. Tosieńka ma około 2- 3 latek ,na pewno już rodziła i to chyba nie raz ....więc to życie Tosi nie wyglądało różowo :( ale teraz już będzie tylko dobrze:)
  5. Masz rację Elisabeta :) Tosia potrzebuje czasu,cierpliwości i miłości ....tęsknie za nią :(
  6. Ja już po wieczornej rozmowie z Makilą :) Tosia jeszcze przestraszona ,zjadła tylko odrobinkę ,leży sobie w pokoiku raz na kołderce pod biurkiem a raz w koszyczku po Orzeszku. Anetka zauważyła tak jak ja ,że sunia boi się ręki i była bita bo odchyla główkę kiedy chce się ją pogłaskać. Kiedy przyjechała do mnie też tak reagowała ale jak mnie bardziej poznała i troszkę zaufała to już nie przylegała do podłogi i nie unikała kontaktu a wręcz sama dawała pyszczek do całowania i głaskania... Tosieńka jest taka cichutka i delikatna potrzeba jej sporo czasu kiedy na nowo zaufa człowiekowi tak bezgranicznie!!!!
  7. Tosia nie jest taka na wysokość malutka ale bardzo chudziutka bo to zaledwie 11kg. Jak się ją czesze i głaszcze to czuć każdą kosteczkę pod ręką:(
  8. Gabrysiu zdrówka!!! Napisz jak przyjdzie paczuszka z fantami :)
  9. Witam,właśnie weszłam do domku...podróż do Makili minęła spokojnie Tosieńka była bardzo grzeczna. U Makili Tosia najpierw pochodziła po ogródku,ale było tak zimno że wzięłam ją na ręce i poszłyśmy do domku a tam kominek odpalony ,ciepełko i tłum cudownych psiaków na powitanie!!! Malutka pojechała ze swoją budką ale wcale nie uciekła do niej tak jak myślałam tylko położyła się w koszyczku Orzeszka!!!!:) a ja rozbeczałam się jak bóbr....oj ciężko było mi się z Tosią rozstać:( jak to pisze to dalej ryczę...eh...Teraz dzwoniłam do Anetki bo bardzo się martwię,ale mnie uspokoiła że wszystko jest dobrze :) sunia jest troszkę przestraszona ale już tupta po domku i go zaczyna poznawać. Zadzwonię jeszcze wieczorkiem bo bym nie usnęła....
  10. Właśnie leżę z Tosieńką na łóżeczku i zauważyłam jakie ona ma piękne oczka i długaśne rzęsy!!! Prawdziwa cudowna delikatna dama :loveu:
  11. Zmykam teraz z Tosią na króciutki spacerek bo brzydka pogoda a i Tosia po sterylce nie bardzo chce się ruszać woli ciepełko:). Muszę ja jeszcze wymiziać i wycałować bo jutro jedziemy do Makili :loveu:
  12. Elisabeta ślicznie dziękuje za stałą deklarację dla naszej Tosi!!!:) Nie mogłam inaczej postąpić jak zobaczyłam to przerażone stworzonko w tej klatce musiałam ją wyciągnąć i dzięki WAM wiedziałam że się to uda !!!!!
  13. Dziękuje Kamili za wyciągniecie Tosi z tej okropnej klatki w Szydłowcu i zorganizowanie szybkiego transportu:)
  14. Witajcie Kochane....rozbeczałam się na maksa czytając już wątek Tosi założony dzięki CUDOWNEJ Gabrysi:). Dziękuje za wsparcie dla malutkiej :loveu: . To cudowna mała istotka,waży 11kg i sięga tak troszkę wyżej łydki taki z niej średniak a bardziej większy maluch. Kiedy ją wypatrzyłam na fb wiedziałam że zrobię wszystko aby ją wydostać z tej klatki i dzięki paru osobom udało się. Pojechałam po Tosię do Szczucina gdzie przywiozły ją świetne dziewczyny(dziękuje im za to!!!)Sunia na początku sikała ze strachu i przerażenia,kuliła się a serduszko biło jak oszalałe ale każdy dzień pomalutku otwiera ją na świat i ludzi!!! Jest delikatna ale już na widok człowieka cichutko pomrukuje z radości i merda ogonkiem,polubiła też łóżeczko,głaskanie i czesanie:) ale jest ostrożna w tych kontaktach. Tosia potrzebuje jednak jeszcze troszkę czasu żeby szukać jej nowego domku,ale musi być to domek wyjątkowy!!!! We wrotek była sterylka i kosmetyka czyli obcięcie pazurków i wycięcie kołtunków z pod łapek bo ponieważ sunia siedziała tyle czasu w klatce i nie miała możliwości wyjścia to nie ścierała pazurków a poduszki zarosły wstrętnymi dredami od których na poduszkach były odparzenia:(. Okaleczyła sobie również uszko ,ale już jest wyleczone i zarasta ładnie nową sierścią ...Tosia jedzie do Makili w piątek a mi serce pęka że Feluś mój schroniskowy nie polubił malutkiej :( wiem jednak że Anetka da jej dużo miłości i zaopiekuje się sunią najlepiej!!!!a ja nie dam jej już nigdy zaznać cierpienia ... Zapłaciłam Tosi 50zł za leczenie uszka , 180zł sterylka,zapłacę również za hotelik za 7 dni października 70zł i stała deklaracja100zł od listopada. Dziękuje WAM za każdą pomoc dla Tosi !!!!
  15. Pieniążki dla Magika przelane 60zł :) Pozdrawiam
  16. ŻEGNAJ MALEŃKA [*] Anetka opowiedziała mi dzisiaj o ostatnich dniach sunieczki...łzy same płyną...
  17. Jak cudownie ,że kolejne psinki uratowane!!!!!!:) Do mnie też przyjeżdża jutro malutka sunia na dt,która siedziała w małej klatce w ciemnym garażu ponad miesiąc....:( jest tak wystraszona i wycofana że potrzeba będzie długiego czasu aż się otworzy i przekona że człowiek to przyjaciel i nie robi krzywdy...
  18. Makila to my dziękujemy za opiekę nad tą całą gromadką,a wiemy ile to pracy i poświęcenia kosztuje...
  19. ewu podaj numer tel. to podam go pani Ewie która organizuje transport pieska i może pomóc .
  20. Cioteczki,pani Ewa Ciaglo na FB pyta czy komuś nie pomóc w transporcie jakieś cyt. bidy -konkretnie psiaczka,ponieważ organizują jakiś transport pieskowi i mogą zabrać jeszcze jednego. Czekam na nr tel. do pani Ewy, może warto popytać ...:)
  21. Skrzynka wyczyszczona do zera :) czekam na nr.konta Pozdrawiam:)
  22. Już pieniążki przelane 60zł . Mam nadzieję że uda Wam się zabrać wszystkie sunie!!! Pozdrawiam
  23. Gabryniu byłoby cudownie jakby dt się znalazły!!!!! Trzymam kciuki za to aby te sunie zaznały ciepła i miłości człowieka...a nie to co teraz ...masakra:( Gabrysiu jeśli masz dane do przelewu to proszę podrzuć mi .
  24. Witam,Gabi79 podesłała mi wątek psiaczków...Ustaliłyśmy ,że troszkę pieniążków damy od Orzeszka/Kajtusia, ale ja jeszcze chciałabym wspomóc i proszę dane do przelewu...Byłoby cudownie jakby wszystkie psiaczki zostały stamtąd zabrane ,ale jeśli to niemożliwe to może kupimy budy żeby sunie miały schronienie,na olx można kupić za małe pieniądze,tylko nie wiem jaka to miejscowość,bo bym poszukała...
×
×
  • Create New...