Mam dwunastoletnią sukę oraz trzy miesięcznego szczeniaka, który mieszka z nami od miesiąca. Szczeniak można powiedzieć wchodzi suce na głowę, gryzie, podgryza, podszczypuje, szczeka, warczy i robi wszystko, czego dorosły pies by sobie nie życzył, mimo wszystko staruszka jest cierpliwa i szczeniaka nie dotknie w żaden sposób, żeby zrobić mu krzywdę. Warknie na niego, czasami szczeknie albo podgryzie go delikatnie, jeżeli posunie się za daleko, ale to normalne. Była z nami od dwunastu lat, a teraz nagle pojawił się ktoś mniejszy. Reakcja "agresji" jest jak najbardziej normalna i tak jak napisała przedmówczyni, jedyne co musisz zrobić to kontrolować wzajemne stosunki tych psów. Tak, jak od miesiąca robię to ja.