Śliczne te maluszki, pewnie będzie duże zainteresowanie - oby same sensowne osoby dzwoniły. Jeśli potrzebujecie pomocy z ogłoszeniami dla nich, to chętnie zrobię.
A ONeczka też dobrze trafiła, swoją drogą "podziwiam" zimną krew ludzi potrafiących tak przywiązać gdzieś psa i odejść... :(