Jump to content
Dogomania

gluchypies

Members
  • Posts

    11015
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by gluchypies

  1. Jest cudny! Życzę mu dużo dużo szczęscia w nowym domku :) Niech rośnie zdrowo i nie ładuje się tak bezceremonialnie na kanapę :P
  2. U mnie Grafi ma wyróżnione na Kraków. Może na jakieś jeszcze inne województwo trzeba go ogłaszać? Oprócz tych Katowic?
  3. Ja się cieszę :) Widać, że Franio pięknie ćwiczy, a Pani rehabilitantka wspaniale mu pomaga. Dziś zakończył się mój cegiełkowy bazarek, czekam na ostatnie wpłaty - jeśli wszystkie dojdą, to dla Frania będzie 435 zł :)
  4. Jak tam Suzanka? :) pewnie cała szczęśliwa :) koelko-zmień tytuł :)
  5. Oj, nie aż tak szczęśliwe, jak bym chciała, ale dziękuję! Wierzę, że w przypadku Fifi tak będzie!
  6. Bardzo się cieszę! :) a jak się wciągnie, to może kogoś ze swoich znajomych też namówi na pomaganie? :)
  7. Podmieniłam wyróżnione do 9 marca ogłoszenie Bezi na olx na Fifi - nazwałam ją Funia i tekst pozmieniałam, żeby olx nie usunęło, bo Fifi już ma ogłoszenie na olx na Katowice :) Przepraszam, że dopiero teraz (miałam to zrobić wcześniej), ale byłam chora i nie dałam rady.
  8. Ja płacę regularnie. Nie wiem, jak reszta.
  9. Oby Państwo nie zniechęcili się takimi pierwszymi chwilami... Mała potrzebuje czasu, nie wie co się dzieje.... Trzymam kciukI!!!
  10. Dziękuję i przepraszam, bo też chyba nie zauważyłam, że już pisałaś tutaj o wpłacie :)
  11. Na Kraków to ja, ale może ktoś jeszcze inny też :) Trzymam kciuki!!! :)
  12. elik, czy dotarły pieniążki z mojego bazarku dla Maszki? Bo nie mam na bazarku potwierdzenia, a chciałabym już zamknąć :) dziękuję!
  13. Ayame - strasznie mi przykro z powodu Kaori! Mam nadzieję, że to jednak przejściowe.
  14. O rany, ależ mi się oczy spociły!!! Szczególnie, gdy zobaczyłam to piękne zdjęcie! Suzanko, bądź dalej tak szczęśliwa jak jesteś :) powodzenia malutka! koelko, proszę - dawaj czasem info co u Suzi, bo moje serce jest przy niej :)
  15. Hmm o tym nie pomyślałam. A to brzmi bardzo sensownie.. Muszę poszukac cos na ten temat. Czy można jakos psa oduczyć takiej "obrony", a raczej przekonania ze musi bronić...
  16. Super!!! W takim razie jeszcze parę dni nie ściągam ogłoszenia, ale potem podmienię na innego psiaka, skoro jest wyróżnienie :) Może masz jakiegoś psiaczka? do podmianki? Fifi??
  17. Tak strasznie mi przykro :( Biegaj Misiu za TM... :(
  18. Jupi!!! Jupi!!! Jupi!!! :) mam rozumieć, że to był telefon z ogłoszenia które zrobiłam??? WOOOOWWWW!!! Cudowna wiadomość na początek tygodnia!!! Trzymam kciuki, żeby Bezunia była szczęśliwa! :)
  19. Aaa rozumiem hehe ;) no to podobnie jak moja, też luzem jest grzeczniejsza, o niebo! :) w sumie dobrze wiedzieć, że są tez inne "takie" psy ;)
  20. A Nika już się nie wkurzała? Gdy on szedł za wami? Moja by się wkurzała, musiałabym całkiem zmienić trasę spaceru - tak, żeby nie mieć innego psa za sobą (o którym ona wie, że idzie za nami).
  21. Chyba tak, bo nie mogą się zachować naturalnie, np. obejść po łuku, minąć jakoś innego psa. Tylko idą na wprost i muszą się skonfrontować... Aczkolwiek moja psica nawet jak gdzieś daleko widzi psa, to już wpada w swój "szał". Najgorsze jest to, że ludzie postronni to widzą i czasem komentują niemiło... Robi mi się przykro, bo ja z nią pracuję, staram się jak mogę i też bardzo bym chciała, żeby tego nie robiła... Raz jedna pani rzuciła w moją stronę tekstem "w Kanadzie to już by dawno uśpili takiego psa"... Nie wytrzymałam i jej dogadałam...
  22. O rany! A to dziwny ten dog... ale i tak dobrze, że babka z nim chodziła na kurs. Moja Czara nie gryzie nikogo poza mną :P na szczęście i oczywiście zawsze przez przypadek, nigdy nie ugryzła mnie celowo. A jak szarpie na smyczy, gryzie ją i ciągnie, to ją odciągam. W ogóle stosuję uniki, gdy widzę z naprzeciwka idącego psa to zmieniam trasę, bo wiem, co będzie się działo. Najgorsze jest to, że ona tak reaguje nawet na 5-kilogramowe yorki, dużo mniejsze od niej i które nic jej nie zrobią. Mam wrażenie, że ona się nie czuje bezpieczna na tej smyczy i chce uciec i się tak wścieka. Najgorzej jest z dużymi, czarnymi psami. A gdy jest puszczona to jest super, nie zaczepia psów, nie denerwuje się na nie ani nic. Tylko tutaj koło bloku jej nie puszczam, bo są ruchliwe ulice i boję się, że przez przypadek może wpaść pod auto.
×
×
  • Create New...