Zapytam znajoma, ktora prowadzi bloga o niepelnosprawnych psach, czy moglaby opisac historie Maylo. Bedzie mozna potem jakos go "rozreklamowac". A gdyby go zabrac na jakies pikniki psie? Imprezy dla psiolubnych? Dogtrekkingi? W im wiekszej liczbie miejsc sie go pokaze tym wieksza szansa, ze ktos odpowiedzialny zainteresuje sie jego adopcja :)