Kinnia1
Members-
Posts
152 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kinnia1
-
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
kurcze jutro jadę .... ciekawe co z pozostałymi psami z pola ...... ja mam kojec na miesiąc a potem nie wiem co dalej ..... dt nam jest potrzebny ... taki co da sobie radę z socjalizacją większego piesa, wierny i uwazny .... to pies o cechach strużującego .... pomóżcie cos znaleźć ..... -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
oooooooooooooooooooooooo Ania zdjęć nie wstawiła :roll: .... no to znaczy tylko jedno ... robota ja zawaliła zupełnie ...... ja mam kłopot tego rodzaju, że nie jestem w stanie ściągnąć zdjęć z telefonu :angryy: .... ja to ja - informatyczna inaczej .... ale syn jest niezły w te klocki i tez nie dał rady .... coś z telefonem jest nie tak - naprawiany juz 4 razy i dalej nic ..... ale tez upadł wiele (czasami moje ręce tak mają) razy więc ..... Aniaaa tutaj tez wstaw zdjątka Maszenki w majtosach :diabloti:. -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
dostałam wieści z dt Masza ma cieczkę ...... sterylka przed nami drogie panie -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
[quote name='from_wonderland']Masza naprawde wygląda znacznie lepiej, radosny pies. Jak tam pozostałe psy z pola?[/QUOTE] dzisiaj miałam wsparcie w łapaniu tego mniejszego i g..... nic z tego ...... on jest tak wystraszony i nieufny, patrzy na mnie wodzi za mna wzrokiem ale dorknąć się powyżej nosa nie da ..... wciąż jestem zła za tydzień temu ...... już byłby w kojcu .... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_evil.gif[/IMG] czekam na wieści .... może w tygodniu uda się dzieciom go złapać z tym większym jest i mniejszy i większy kłopot mniejszy ponieważ on przychodzi do mnie do reki większy ponieważ on nie da się spokojnie zapakowac do samochodu ...... czekam na telefon ...... jutro nowe zdjęcia Maszeńki będą [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG] -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
dziewczyny ona w niczym nie przypomina psa, którego z mężem nosiliśmy do samochodu i z samochodu bo ze strachu kładła się i nie chciała ruszać ..... jeśli nic nie stanie mi na przeszkodzie to w sobotę wezmę 3 psa z pola ..... pojawiły się przeszkody, które są dla mnie nie do pokonania - jak dotąd :angryy: zobaczymy.... do soboty dużo czasu jeszcze ..... w minioną sobotę piesu był wystraszony, wychudzony ale wyglądał na zdrowego .... gdyby nie tamtejsze głupie pindy już byłby w kojcu ..... zobaczymy -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
znów mnie trochę nie było ... ale mam COŚ :cool3: [COLOR=#323D4F][FONT=Lucida Grande]zdjątka Maszeńki ........ ona jest piękna po prostu [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/1luvu.gif[/IMG] Maszeńka w trawie [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/6783/2xq5.jpg[/IMG] Relax, Take It Easy [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/1774/utdd.jpg[/IMG] Paczam przecież, paczam [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/6695/g0i6.jpg[/IMG] ...... że co proszę? [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/1115/xtq0.jpg[/IMG] tam coś jest.... [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/9447/1qbb.jpg[/IMG] ..... może być i winda ..... na dwór muszę.... [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/7332/gbwm.jpg[/IMG] w końcu mi to zdjęli ..... moja łapka zd.1 [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/172/r2ma.jpg[/IMG] zdj. 2 [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/4812/8lzg.jpg[/IMG] zdj.3........................................... i futerko mi na łapce odrasta [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/2985/x7qh.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR] -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
dotarłam......... to jest właśnie to o czym pisałam .... czasami mam duże trudności aby dotrzeć do kompa.... Masza czuje się świetnie ....... jest bardzo, bardzo grzeczna i spokojna. Nie interesuje się łapką w sensie nie rozlizuje rany, pozwala smarować maścią .... grzecznie nie obciąża łapki i nie nadwyręża jej ....... to pies idealny ..... niebawem nowe zdjęcia Maszeńki :fadein: edytuję zapomniałam napisać co w tą sobotę dowiedziałam się: ..... Masza została potrącona przez samochód i przez półtora dnia leżała na jezdni i obok jezdni i nikt nie udzielił jej pomocy ...... widzieli i nawet nie zadzwonili ...... w takim razie wiemy skąd jest złamanie i świeże ślady ..... nie wiemy skąd są stare ślady na jej ciele? -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
wiem co masz na myśli....... spróbujemy jeszcze same z Waszą pomocą ..... jesli się nie uda ..... -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
i znów trochę mnie nie było ....... ale ja tak mam ....taki jest rytm mojego życia .... łatwiej mi z telefonu komuś info wysłać aby wstawił .... tylko nie zawsze komuś można ..... sytuacja na dzisiaj wygląda tak dt jutro konczy się..... Maszę trzeba zabrać ..... dziewczyna ma się nieźle .... ocenią to lekarze .... wciąż mamy dług a za chwilkę będzie większy .... ku rozpaczy Ani i mojej .... -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
Maszeńka w dt .......:lol::lol::lol: [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/6582/tjvj.jpg[/IMG][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/7520/i9j3.jpg[/IMG][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/9937/pqlj.jpg[/IMG] -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
trochę mnie nie było ..... ale nie zniknęłam w szarej mgle ...... po prostu czas nie da sie rozciągnąć (wiele razy bezskutecznie próbowałam;)..... fizycznie też mam granice - niestety .... Masza ma się coraz lepiej ...... przynajmniej z obserwacji psa tak wynika ..... jje chętnie i bez problemów .... trzeba było pannę intensywnie zacząć odrobaczać bo było bardzo źle ..... życie wewnętrzne było baaaaardzo bogate i nawet zaczęło mieć wychodne(wyraźnie wymioty osłabiły działanie leków na robale) ...... nie było na co czekać .... starym sposobem - delikatnie ale systematycznie ubilismy ile się dało.... reszta do "posprzątania" za 10 dni ..... z tym na pewno damy radę. Ania wstawiła rozliczenie (skopiuję do 1 postu i to moje z miau też - w końcu) Zostało nam 166zł długu z poprzedniego pobytu Maszy ....... przed nami w przyszły piątek wizyta kontrolna (na pewno rtg i parę innych rzeczy też .....oby nie bolało ją)........ a następnie transport do kojca, podróż jakieś ok. 140-150km w jedną stronę - pojechać po nią i wrócić. Potem utrzymać w godziwy sposób aby wyleczyć i ciało i duszę........ i do DS ...... chyba, że ds znajdzie się wcześniej to bardzo chętnie .... na polu sa jeszcze dwa psy .... w tym ten, od którego wszystko się zaczęło..... on bardzo długo juz czeka ..... ostatnio miałam wziąć jego ale Maszeńka.........on tak długo czeka ..... Wczoraj gdy jechałam sytuacja była nie ciekawa .... chłopi stają już do wojny ....mówią: nie będę karmić psów na ich polu .... nakarmiłam na pasie zieleni przy drodze ..... ale nie ma czasu .... potrzeba je zabrać z tamtąd .... jak najszybciej............moje możliwości skończyły się bardzo dawno temu .... mówię tutaj o możliwościach lokalowych i finansowych .......na chwile obecną mam do dyspozycji jeden kojec i to nie swój - korzystam z łaskawości i dobrego serca koleżanki (chylę czoło przed jej determinacją w walce o możliwość udostępnienia tego kojca - nie ona jedna w tym domu mieszka, jednak widząc tragedię psa stanęła do "wojny" i na jakiś czas wygrała). Wiem, że na całym dogo jest tak samo jak na miau - rozpacz goni rozpacz a tragedia tragedię ..... ale nie chciałabym aby stało się zgodnie z przysłowiem .... przepłynął morze a utopił się w łyżce..... Te dwa na polu jeszcze są całe i zdrowe -w sensie nie połamane i nie skatowane .... może uda się je zabrać puki takie są? -
a może zamiast dogadywać sobie i sprawdzać kto i dlaczego wie więcej ....... połączycie siły i marnotrawioną energię i drogą śledztwa mniej lub bardziej taktownego faktycznie poszukacie psa? bo rozumiem, że obydwie o jego dobro dbacie...... no zawsze mogę się mylić.:roll:
-
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
dt czeka na przesyłkę....... a ja cieszę się, z tego co słyszę o Maszy....... wczoraj była weselsza i spokojniejsza, zaczęła chodzić za jedną z opiekunek (są dwie, jedna dochodząca druga na stałe jest w domu)..... wczoraj pokazała pusta miseczkę: wyjadła resztę suchej karmy z miseczki i ....... przyniosła w pyszczku pustą miseczkę do opiekunki :p........ postawiła i usiadła obok niej..... mądra dziewczynka ....... moje własne psy i każdy, który kiedykolwiek u mnie był na dt czy z "mojej reki" gdziekolwiek na dt poszedł....... pies zawsze ma nieograniczony 24h na dobę dostęp do suchej karmy i wody ...... tak samo ma Maszeńka..... wie już, że miseczka zawsze jest pełna ...... a jak wyjje to miseczka będzie na pewno napełniona ...... mądra dziewczynka .... -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
dzięki za pomoc .... to są pieniądze zebrane na miau dla Maszy ...... zgadza się ..... na samym początku gdy pytałaś mnie ile to może kosztować ..... nie wiem jak mam rozliczyć pieniądze z dopiskiem - na psy z pola ..... na polu są jeszcze dwa psy...... jeśli jeszcze są .... -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
Maszeńka wczoraj próbowała bawić się kocykiem...... dt ma jakieś zabawki ...... wciąż zadziwia mnie ten pies.... jego wielki spokój i łagodność do ludzi..... zupełnie niezwykła istota. -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
co [powiecie o tych witaminach dla Maszy? Drogie ale moim zdaniem dobre [COLOR=#161616][FONT=verdana][B]Eurowet Wita-Vet Ca/P=1,3 tabletka 1g - dla psów dorosłych poniżej 25kg 400 tabletek[/B][/FONT][/COLOR] -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
dzieki ... gdzie tutaj jest url? :crazyeye: prosze pokazac mi albo opisać nawigację ...... W pierwszym poście jest rozliczenie środków -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
zaraz Ania wklei zdjęcia Maszenki :cool3: cieplutkie jeszcze ... -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
Jak teraz mi weżre to co napiszę to......:mad: Masza jest juz w dt (ufam im, znaja się na psach i opiece nad nimi). Mąż miał problem aby wyjść bo...... Masza chciała z nim iść a on chciał ją zabrać..... rozpacz Dt opiekuje się Maszeńką za darmo .....muszę zapewnic jej utrzymanie..... a panienke trzeba i podkarmić i odkarmić więc mięsko, suche i witaminki ..... a kasy nie ma .... Boję się jednego.... jeśli nie wywiążę się z umowy z dt to następnego psa juz nie umieszczę..... za to długi są :placz: i zniknąć nie chcą :shake:...... a wręcz mają tendencje do rozmnażania się ...... Maszeńka jest jakby spokojniejsza nie wiem czy to leki czy jest lepiej ..... mąż mówi, że pyszczek podnosi ... nie patrzy jeszcze na człowieka otwarcie ale pysidło juz nie jest tylko między przednimi łapkami..... dr Degórska jest dobrej myśli co do łapki ...... Na polu sa jeszcze dwa psy .... obydwa bardzo łagodne..... podchodza do mnie, wyciągam im mięcho z pysków -ten większy podkrada mniejszemu, bez warknięcia cichym leszczem - mniejszy to ciapa straszna i wesołek.... Masza sama się nie połamała i pokaleczyła 3-4 tygodnie temu była cała....wyrzucona ale cała..... to zrobił ktos z miejscowych..... tyle wiem...... moja sytuacja tam jest trochę niefajna .... w ta sobotę o mało nie zostałam pobita.... boje się, że jesli pojadę z obstawą to będzie mocno niefajnie..... boje się o psy..... Macie pomysły z bazarkiem z cegiełkami ..... zdaję się na Was ..... ja czasowo nie ogarniam już zupełnie ..... edytuję .... bo się [I]wstydam strasznie ........Dziekuję Dziewczyny za poręczenie za mnie ......Maszeńka też dziękuje.... Na fb sa jej zdjęcia .... jeszcze cieplutkie bo sprzed 2 godzin gdy mąż zabierał ją z lecznicy do dt.... mam je na telefonie ale nie jestem w stanie ich zrzucić - mój telefon jest wredny strasznie .... a na fb sa bo .... mąż do mnie a ja do ....Ani i ona zamieściła. Jak będe mieła zdjęcia z dt z poczty to wstawię ...... a teraz proszę Aniaaaaaaaaaaaaaaa wstawisz te z fb?[/I] -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
pisze 3 raz ten sam post ....szlak mnie trafi zaraz ...:angryy: -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dulska']Proszę o konto, coś wygrzebię - ale cieniutko, niestety[/QUOTE] dzięki bardzo ...... cieniutko nie cieniutko ....... kazdy grosik sie liczy, każdy jest cenny i ważny...... dzieki bardzo..... oprócz Soni i Maszy ...... są jeszcze dwa psy do zaopiekowania....... pomoc będzie jeszcze potrzebna .....niestety. A może ktoś z czytających pokusi sie o weryfikacje wątku w realu? To robota dla średnio rozgarniętego 4 latka....... wszystkie dane łacznie z nazwiskiem Ani sa dostępne 24h na dobę. A może nikomu sie nie chce? Sama nie wiem co myśleć. Wczoraj na miau z 3 innymi dziewczynami do 2giej w nocy pomagałysmy dziewczynie ratowac kocicę. Można. Wszystkim czytającym polecam wątek Maszy na fb (link w pierwszym moim poście. Jeszcze raz dziękuję za pomoc Dulska i za szczerość Malagos.:smile: Jesteście wielkie. A.... zapomniałabym....... Do zaopiekowania są jeszcze 2 psy ... dla jednego mam prawdopodobnie dom - w sobotę za tydzień będę miała odpowiedź wiążącą i mam nadzieję zabrać go do już jego domu. Przy takim rozwiązaniu pozostanie jeszcze jeden. Jesli nikt z dogo nie ma zamiaru zainteresować się pomocą dla niego, to proszę o info już teraz. Poproszę Ludzi z miau - na pewno nie odmówią. Przykre jest to co napisałam, ale ani pies ani ja nie mamy czasu - wczoraj o mało nie zostałam pobita, a nie mam zamiaru jeździć tam z obstawą (z obstawą zabierałam Maszę) bo w końcu coś złego się stanie. Dzięki za wszystko cokolwiek postanowicie. Gosia -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
Właśnie dowiedziałam się czegoś ciekawego niezmiernie ..... od wczorajszego południa do chwili obecnej wątek przeczytało 160 osób ...tak pokusiłam się o "zwiedzenie" forum. Czyli sytuacja wygląda następująco. 160 psolubnych osób przeczytało i .......poszło sobie :lying: . To niewiarygodne po prostu. Obojętnie poszło sobie......:smhair2: . -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
czy tutaj ktoś w ogóle zagląda za wyjatkiem ludzi z miau? RATUNKU ....RATUJEMY PSA..... P S A....... A DWA KOLEJNE CZEKAJĄ ..........POMOCY RATUJEMY PSA...... -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
no właśnie a z tym jest ciężko...... jak widać..... Ten pies potrzebuje pomocy. -
Misza, pies z pola ze śrutem z kilku postrzałów
Kinnia1 replied to Kinnia1's topic in Już w nowym domu
czy ktoś mnie słyszy?