Jump to content
Dogomania

kropi124

Members
  • Posts

    2074
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kropi124

  1. [quote name='puchu']Węgierskie są łagodniejsze i łatwiejsze w prowadzeniu. U weimarów różnie bywa[/QUOTE] Troche się z tym nie zgodze. Napewno nie są łagodniesze.
  2. weimar bedzie chciał gonić koty czy ptaki na spacerze ale w domu nie ruszy. Żyje w harmonii z innymi zwierzakmi w domu. Są brdzo cichymi zwierzętami i raczej nie szczeka na puknie do drzwi czy na spacerze. Jeśli chodzi o spacery to na nich jest bardzo ruchliwy , biega, wącha i brdzo lubi za czymś aportowć czy wykonywć jakiś tor przeszków. Jeśli chodzi o obce osoby to raczej nie zwrcają uwagi na spacerze w domu są strasznymi pieszczichami.
  3. z dalmatyńczykiem on sobie nie poradzi. Ma dopiero 15 lat a dalmtyńczyk to bardzo wymagająca rasa. Są trudne do ulożenia, uprte i szybko mogą stać się agresywne.
  4. wyżeł weimarski?? Mam aktualnie w domu i jest świetny do biegania po lesie czy na rower. Psy te lubią biegać, łatwe w pielęgnacji. Co do szkolenia to też są bystre. Łatwo kodują komendy. Z wykonywaniem ich może być różnie. Bo wykonają komendę jak im się opłaca :) Labrador? W sumie troche trudniejszy od goldena ale bardzo podobne wymagani. Albo może husky?? ruchliwy, pełen werwy, przyjcielski
  5. Dramatyzujecie. Pies u weterynarza zachowuje się tak bo uważa go za osobę " złą". Weterynarz go kuje, dotyka i ma zapachy innych zwierząt. Ja bym na twoim miejscu bardziej pozanała psiura z wetem i do kliniki. A to że pies szczeka jak ktoś przychodzi do ciebie do domu nie jest czymś groźnym tylko ciebie inforumuje że ktoś kogo nie zna wszedł na jego teren. Ps. Ja bym się cieszyła ze twój pies szczeka jak ktoś przyjdzie niż ma się łasić do każdego nawet do złodzieja.
  6. Fajny macie zwierzyniec :)
  7. Tak się właśnie zastanawiam :roll:by przyjechać do was autobusem:roll:. Może wiecie coś na temat jazdy z psem autobusem w Szczecinie. Ile trzeba zapłacić i co trzeba wziąć ze sobą?:razz:
  8. Weszła. Obejrzałam i pytam. Gdzie macie taką fajną polanke?? Ja wychodzę ze swoim nad Odrę albo w pola. Tak się zastanawiam czy was nie odwiedzić i przyjechać autobusem.
  9. Brako poznał nowego kumpla. Nazywa się Bary i jest mixem husky i alaskan malamut :) Urodziwe psisko. Śmiesznie wygląda przywoływanie psiaków, ja na swojego też mówie Bary, Baro :) I jak wołam swojego oby dwa psiaki do mnie :)
  10. uuu... ja facebooka nie mam :)
  11. O i też weimar :)
  12. Jeśli to młody psiak to może warto się też zaopatrzyć w frisbee albo w coś co będzie gonił czy też łapał. Może zacznij od takich spacerów. Wychodzisz z domu jesteś już na jakiejś łące- szkolisz sobie psiaka. Puszczasz go i zaczynasz się bawić w chowanego. Pies w tedy wykorzystuje wsyztskie możliwe zmysły aby cię znaleźć. Dalej spokojny spacer niech się wybiega i aport np. za piłką. Troche komend sobie powturzcie i znow piłka. Chyba że lubisz biegać to weź psa i siebie oczywiście :) i idzcie pobiegać :P 30 min przy twoim boku w jednym tepie powinno psa zmęczyć
  13. Weż psa w pole i jak będziesz widziała ze ucieka zacznij go wołać, ruszać w inną strone, tańczyć, krzyczeć( w radosny sposób), piszczeć- robić wszystko co głupie :) i śmieszne żeby pies się tobą zainteresował. Jeśli się boisz tak puszczać go to kup linke 15 metrową i idz w pole. Zaopatrz się w różno smakowe smaczki i zabawki. Ja jak przygrnełam weimara i wiedziałam ze ma duży popęd za zwierzyną kupiłam pachnące ringo. Bawiłam się z nim aż zmienił zdanie i wybrał zabawe. Nie oddala się teraz więcej niż te 20 m czy bliżej.
  14. Witam! Właśnie w Gryfinie rozpoczynają się szkolenia psów do agility. Szkolenie wynosi 150 zł za 12 spotkań. Zastanawiam się czy warto udać się na szkolenie wraz z moim weimarem Barko. Ćwiczymy samodzielnie frisbee ale może warto spróbować. Co o tym myslicie? Barko ma 6 lat i jest jak najbardziej zdrowym i enrgicznym wyżełkiem
  15. Praktycznie wcale. Mam bardzo czystego weimara w mieszkaniu :D Lubi pływać w jeziorach więc kompanie by bylo na marne.
  16. Oj no smutno na spacerach. Ja dzisiaj byłam na wałach w Gryfinie i był tylko jeden piesek na dodatek nie miły. Ja nie wiem co psy robią w miastach. Mój mieszka na przedmieściach Gryfina i ma więcej ruchu niż jeden pies na wsi. Bardzo to przykre...
  17. Pies nie wyraaża dominacji do ludzi??? Bardzo ciekawe. A niby co twoim zdaniem jest dominacja????? Pies dominujący to taki, który uważa, ze należą mu się pewne przywileje i obowiązki i próbuje się z tego wywiązać. Przykładem zachowania dominującego psa jest wchodzenie na nasze łóżko. Pies uważa, ze skoro ma (według niego) najwyższą pozycje w "stadzie", to należy mu się najwygodniejsze miejsce do leżenia. Innym zachowaniem psa dominującego jest bronienie swojej miski, kości, czy zabawki wg zasady: "Moje i wara od tego!", gdyż pies alfa (tak określany jest przewodnik stada ustawiony najwyżej w hierarchii) nie musi się dzielić swoja własnością. Wylegiwanie się w przejściu to tez okazywanie pozycji dominanta, gdyż w ten sposób pilnuje on stada.
  18. oj to szkoda:( Ale może kiedyś przypadkiem się spotkamy :P
  19. hhaah :) Psy na nowe nabrzeże byście zabrały :P a nie po basenach się szlajać.
  20. z takim podejściem : " czuje że nie da się" albo "to nie zadziała", " nie ma szns" nawet dobry szkoleniowiec ci nie pomoże. Ćwicz z nim to co napisałam ale nie wszystko w jeden dzień. Na spokojnie. Skoro lubi tak bardzo jedzenie to niech ona go woła i smakołykiem do niego- pies musi ją skojarzyć z czymś dobrym, a w jego przypadku jedzenie to dobre wyjście i nagroda. Napisałaś też że szybko załapał komendy a pozytywne szkolenie z siostrzenicą to już nie załapie? Oczywiście że załapie. Będzie miał dobre bodźce z jej strony.
  21. Jak się boisz wychodz w kagańcu. W domu napisałaś że jest siostrzenica. Ćwicz z psem podstawowe komendy w obecności twojego partnera i i siostrzenicy. Gdy pies się rozluźni. Przekaż smycz siostrzenicy- niech stanie obok ciebie i trzyma smycz a ty szkolisz psa. Gdy będzie spokojna niech to zrobi siostrzenica. Z twoim partnerem możesz też to zrobić tylko tutaj dodamy więcej szczegółów. On niech usiądzie na podłodze i po każdym dobrze wykonanym ćwiczeniu niech się przybliża. Ale nie gwałtownie!! I niech dojdzie do tego że ty usiądziesz obok niego i to on będzie mówił i wydawał psu komendy. Co do tego że gryzie ją a ona nie może swobodnie chodzić to poprostu dominacja. Naucz go komendy zostaw. Najpierw ze smakołykami- kładziesz najpierw przed nim mówisz zostaw= grzeczne zachowanie inny smakołyk. Później podwyższamy poziom i kładziemy na łapie. Gdy to nam się uda przechodzimy do punktu kolejnego gdzie dziewczyna swobodnie wychodzi i wchodzi do pokoju. Ty trzymasz psa na smyczy-ZOSTAW- i w tym samym czasie co ty wypowiadasz komende siostrzenica wchodzi do pokoju i wychodzi. Na spacery wychodz razem z nią i innymi znajomymi. Niech się psinek przyzwyczai do wiekszej liczby osób. Dawaj im nawet smycz aby to oni prowadzili psa podczas spaceru.
  22. Uciekłaś z bankowego miasat :P Tyle jest banków w Gryfinie że o matko. Ale mamy nowego zoologicznego bardzo fajny :)
  23. żartujesz??? To kiedy wpadacie? Nie ma tu z kim wyjść na spacer bo ludzie tutaj mający psy są przerażeniu na widok innego psa. Okamia a gdzie ciebie do poznania wygnało? :)
  24. Baro dzisiaj trochę psotny... W końcu nie targa mną na spacerach. Szelki się spisują co raz lepiej. Nadal szukamy chętnych na wspólny spacer okolice Szczecina- Gryfino.
  25. wyżeł ma 6 lat. Chcesz raczej spokojnego mniejszego kompana na spacerki.
×
×
  • Create New...