-
Posts
1568 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Little_My
-
Ja nie mam takiego problemu, ale też słyszałam, że można podać Lokomotiv. I przede wszystkim nie karmić psiaka przed podróżą.
-
agasz jesteś WIELKA!!!
-
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
Little_My replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Oczywiście, że musiał. Bo kto jak nie on? Na świętokrzyskiej wsi ze świecą szukać tak wrażliwych młodych ludzi jak Krzysio. -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
Little_My replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Ja tylko nie rozumiem dlaczego ludzie wolą dwa razy do roku mieć młode i je wyrzucić, niż wysterylizować kotkę. Niektóre gminy finansują sterylizację kotów nawet właścicielskich. A potem się biadoli, że schroniska przepełnione, że warunki złe. To jest tylko i wyłącznie wina ludzi, bo pozwalają na mnożenie bezdomności. Mam nadzieję, że te kociaki nie są tego sąsiada, który powiedział, że je widział, bo to byłby szczyt hipokryzji. -
Pieski mają różne skrzywienia jedzeniowe. Moja sunia jada tylko na dywanie. Jeśli nie ma dywanu przez trzy dni, to nie będzie jadła przez trzy dni, sprawdzałam - po trzech dniach ja pękłam i rozłożyłam dywan. A normalnie, to z miski w kuchni nabierała sobie jedzenie do pyszczka jak chomik, wywalała na dywanie w pokoju i dopiero zjadała. Jak miała mokre jedzenie, to droga z kuchni do pokoju była cała zakapana, bo kursów musiała zrobić kilka. Teraz mam dywanik w kuchni i wszyscy są szczęśliwi ;) A zanim sunia trafiła do mnie to mieszkała na polu i spała pod chmurką. W tyłeczkach się pieskom przewraca z dobrobytu :)
-
Moja sunia jest ze mną ponad 2 lata. Swojego pańcia zaczęła całkowicie akceptować po około roku. Czasem nawet mnie zdradza i idzie do niego na wygłupy ;) A do obcych mężczyzn nadal jest nieufna. Potrzeba czasu.
-
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
Little_My replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
W razie czego Virkon był kiedyś do kupienia w zoologu na Klonowej w CK, nie wiem czy nadal mają. Ja po kociaku z pp całe mieszkanie dezynfekowałam, meble, podłogi, zabawki, wszystko. Ciałko kota i legowisko oddałam do weta do utylizacji, nie wolno zakopywać zwłok w ziemi, najlepiej spalić. -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
Little_My replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Niestety Krzysiu nie tylko u Was jest tak ciężka sytuacja zwierzaków :( -
Ja adoptowałam Szarencję 13 maja 2013, czyli za miesiąc ma drugie "urodziny". Mam nadzieję, że póki co dobrze jej u mnie. Nie taki najgorszy ten maj, ja bym się bardziej obawiała grudnia. Na komunię chyba yoreczki się dostaje.
-
Sunia z charakterem :)
-
Oczywiście. Moja kiedyś ukradła jajko w majonezie, w momencie kiedy żegnaliśmy gości. Ja do tej pory się upieram, że to wina Pańcia, bo postawił pachnące jajeczka na półce pod ławą, 30 cm od ziemi, nigdy nie stawiamy tak nisko jedzenia. Sunia sama była tak zaskoczona tym co zrobiła (pierwszy raz odkąd jest z nami), że nie zdążyła zjeść zanim zobaczyliśmy :D. Jej mina - bezcenna. Ubaw mieliśmy po pachy. Biedulka sama nie wiedziała co teraz z tym "fantem" zrobić, a widząc jak pokładamy się ze śmiechu - zjadła jajeczko :). Nigdy więcej to się nie powtórzyło.
-
Schody to jest mega sukces. Moja hrabina na opanowanie wchodzenia potrzebowała 2 tygodnie, schodzenie zajęło jej miesiąc zanim się przełamała. Wiem, że nigdy wcześniej nie miała do czynienia ze schodami.
-
Dziś przekazałam Izie 257zł z mojego bazarku, 2zł ma dopłacić bezpośrednio Izie Ferox. Iza potwierdź proszę tutaj i na wątku bazarku, że pieniądze do Ciebie dotarły http://www.dogomania.com/forum/topic/145840-rozliczam/
-
Cudowne wieści! W kwestiach finansowych... mój bazarek jeszcze nie rozliczony niestety.
-
Na tych zdjęciach moim zdaniem Tunia wyszła większa niż jest w rzeczywistości. Na pierwszym zdjęciu widać nogi chyba Łatka albo Soni, które to psiaki są dużo większe od Tuni, a nogi wyszły im prawie takie same.
-
Pysia jest umówiona w ten weekend na wizytę zapoznawczą rodziny, która mieszka niedaleko hoteliku. Ta pierwsza Pani po informacji, że jest umowa, już się nie odezwała.
-
Byłoby super gdyby się udało :)
-
Czy ta Pani ma na mię Małgorzata? To by było spełnienie moich marzeń :D
-
Już otwarte, zapraszam :) http://www.dogomania.com/forum/topic/146059-karma-dla-kot%C3%B3w-herbata-serwetki-ciuchy-bi%C5%BCuteria-do-3103-do-godz-2000/
-
Zapraszam http://www.dogomania.com/forum/topic/146059-karma-dla-kot%C3%B3w-herbata-serwetki-ciuchy-bi%C5%BCuteria-do-3103-do-godz-2000/
-
Gdyby któraś ciocia z dobroci serca zdradzała psy na rzecz kotów :D to uprzejmie donoszę, że w przygotowaniu jest bazarek z kocim jedzonkiem, więc bardzo serdecznie proszę nie kupować w sklepach, tylko wspomóc Pysieńkę http://www.dogomania...-przygotowaniu/ Dzisiaj będzie otwarte.
-
Cioteczki, ja tak tylko żartuję :) Usiata ma swoje 2 sunie, uważam, że Pysia ładnie by się z nimi komponowała, ale Usiata chyba nie ma w planach powiększania stadka :)
-
Tej Cioci odpuścimy :)
-
14 kwietnia jadę z Kielc do Krakowa i tego samego dnia wracam. Gdybyś Ciociu Usiata zdecydowała się na powiększenie swojego zacnego stadka o Pysieńkę, która wręcz idealnie pasuje do Twoich dziewczynek i będzie się z nimi uzupełniała jak yin yang, to moja propozycja dowozu do Radomia jest aktualna :D