Jump to content
Dogomania

BlauPanda

Members
  • Posts

    601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BlauPanda

  1. Przymiarka do akcji na 3 Stawach, żeby jak najlepiej się prezentować:lol:
  2. ja jeszcze później ale dotarłam do Zylii:lol:
  3. A oto parę zdjęć z niespodzianką :loveu: Przydało by się zmienić profilowe zdjęcie Yuki na stronie schroniska na jakieś nowsze. [IMG]http://images52.fotosik.pl/42/da84a1f49b26a81fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images53.fotosik.pl/42/e32f69f316b8aad8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images55.fotosik.pl/42/3b4941a8fd10a67fmed.jpg[/IMG]
  4. :multi:o już nie mogę się doczekać:loveu:
  5. Odpoczynek w cieniu:loveu: [IMG]http://images52.fotosik.pl/41/d6dd6b402c92df2bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images51.fotosik.pl/41/0969e65d3a82cddemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images54.fotosik.pl/41/7489d51f63c26802med.jpg[/IMG] [IMG]http://images53.fotosik.pl/41/8fb24adf096299acmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images54.fotosik.pl/41/761ecab5a0c40addmed.jpg[/IMG]
  6. Zdjęcia z wyprawy na Borki [IMG]http://images53.fotosik.pl/41/369970a110ddc2admed.jpg[/IMG] [IMG]http://images54.fotosik.pl/41/12214d9244c50f9amed.jpg[/IMG]
  7. Dziś Yuki wybrała się wraz z Zumą na Borki. W drodze nad staw grzecznie wykonywała komendy. Po 2 godzinach spaceru udało się ją na tyle zmęczyć, że wyłożyła się niedaleko drzewka by po odpoczywać w cieniu. Po sesji zdjęciowej i wygłaskaniu psinki, sama bez oporów wskoczyła do boksu.
  8. Yuki jest kudłata nieduża i ma 3 lata 352/13
  9. może jednak udało by mi się z nią pojechać
  10. kochana psinka i jak ładnie się na opiekunkę patrzy
  11. Wczoraj w towarzystwie wielu psów w tym Dyzia i Belli, Yuki hasała po lesie niezbyt zadowolona że nie może szybciej. Cały czas najchętniej by coś robiła, węszyła, wykonywała komendy i przeskakiwała przeszkody. Siedzenie w miejscu to nie dla niej no chyba, że po 2 godzinnym spacerku.
  12. Wczoraj była dość ładna pogoda na spacerek. W towarzystwie Puni i Mani z Klaudią przemierzałyśmy łąki i lasy.Yuki udało się na komendę leżeć położyć bez żadnych wskazówek:mdrmed: .Przećwiczyłyśmy resztę poznanych komend a po spacerku łakomczuch Yuki dostała miseczke z jedzeniem.
  13. Z tą nową fryzurą wygląda prześlicznie:loveu:
  14. Była by wspaniałym pieszczochem i towarzyszem na spacerach
  15. Dziś na spacerku po przedzieraliśmy się przez chaszcze w lesie, niektóre były tak wysokie ,że nawet nas nie było z pomiędzy nich widać. Psy się świetnie bawiły mimo tak doskwierającego upału. Po spacerku w trudnych warunkach nadszedł czas na odpoczynek pod drzewkiem i smakołyki. Oczywiście jak mi się już skończyły smakołyki, Yuki ruszyła w poszukiwaniu następnych, nawet udało jej się dostać całą miskę suchej karmy z czego była bardzo zadowolona. odpoczynek po spacerku:lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/23/124ac648072cb508med.jpg[/IMG][/URL] i dobranie się do miski :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/23/7c9c7a9c6ab4efd4med.jpg[/IMG][/URL]
  16. Jestem i ja :loveu: śliczna z niej sunia a na spacerku świetnie się bawi jak może trochę po hasać aż jej się oczy świecą.
  17. Dzięki za zdjęcia :) W sobotę Yuki była bardzo spokojna. Nie obszczekała żadnego psa za płotem. Na smyczy grzeczniej idzie jako pierwsza niż jak ma iść za psami. Towarzystwo psich kolegów i ludzi jej odpowiada, nawet jak co niektórzy z tych psich kumpli czasem ją postraszą.
  18. Yuki i ja też dziękujemy za mile spędzony czas :-)
  19. Kolejny piękny dzień i udany spacerek z Yuki. Została wygłaskana przez panią spotkaną na spacerku i ładnie przyjmuje nawet mocniejsze mizianie. Spotkałyśmy dość głośno jadący motor który nie zrobił na niej wrażenia a w parku udało mi się usiąść przy mrowisku ale mimo ze podskoczyłam i zaczęłam się otrzepywać Yuki ze stoickim spokojem dalej podgryzała sobie trawkę.
  20. Tak czasem mam wrażenie że one nigdy się nie zmęczą. Zawsze chętne do spacerków i zabawy.:loveu:
  21. Kolejny piękny dzień za nami. Yuki z zadowoleniem skakała przez wysokie trawy i przyglądała się gęsią ( ale nie szczekała ani nie szarpała do nich). Poćwiczyłyśmy komendy a pod koniec spacerku i futerko zostało wyczesane. Mimo 1,5 godzinnego spacerku Yuki nie miała ochoty na powrót do boksu.
  22. Kolejny spacerek, tym razem wpakowałyśmy się w największy deszcz w drodze na Borki. Stałyśmy pod mostem ale padało jak by jeszcze bardziej. Na szczęście wystarczyło przez chwile zająć Yuki komendami żeby ładnie czekała na dalszy spacer nie popiskując że się nudzi. Niestety i tak z dalszej drogi trzeba było zrezygnować z powodu tej pogody. Przynajmniej wiem że Yuki nie boi się burzy nawet jak się trochę błyska.:lol:
×
×
  • Create New...