-
Posts
601 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BlauPanda
-
jestem u ślicznej:loveu:
-
Kolejny Skoczkowo-Nadiowy spacerek zaliczony. Nadia ładnie wyszła z boksu i spokojnie dała się zapiąć. Z radością i pełnią energii rozpoczęłyśmy spacerek. Komendy wykonywała z zadowoleniem a smakołyki brała delikatnie. Po godzinie spacerku ze Skoczkiem po lesie Nadia niezbyt chętnie wróciła do boksu.
-
Kolejny spacerek z Kamą już za nami. Wybrałyśmy się do parku w towarzystwie Karbona i Tiny. Kama miała dziś niesamowicie dużo energii a i z ranką było już ok. Po ćwiczyłysmy komendy. Kama próbowała się nauczyć "kręć się" i poganiałyśmy trochę po trawie. Po dwóch godzinach przyszła pora na powrót do boksu lecz Kama stwierdziła ze ona otwartego boksu nie widzi (mimo że już wskakiwała sama) rozglądała się na boki i pod spód więc ostatecznie trzeba było ją włożyć do niego. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images52.fotosik.pl/163/808e76ff222a1f06med.jpg[/IMG][/URL]
-
TOŚKA łaciata piękność JUŻ W NOWYM DOMU!!!
BlauPanda replied to madzia.uje93's topic in Już w nowym domu
jestem u ślicznej:smile: -
jestem i ja :smile:
-
A chciałem być jamnikiem... KARBON znalazł DOM!
BlauPanda replied to choba's topic in Już w nowym domu
Też trzymam kciuki za Karbona! -
Wychudzona amstaffka - młoda, przyjacielska Buba MA DOM
BlauPanda replied to ClaudiaAnna's topic in Już w nowym domu
jestem u Buby:smile: -
jestem u ślicznej :)
-
Dziś Nadia była zemną na spacerku :). Bardzo się ucieszyła jak zauważyła że wychodzi na spacerek. Z początku nieco ciągnęła na smyczy, ale potem już szła ładnie. Towarzyszył nam Skoczek zarówno w spacerku po lesie jak i parku. Próbowałam jej zrobić jakieś zdjęcia niestety za bardzo się wierciła i nie wyszły. Po dwu godzinnym spacerku bez problemu wskoczyła do boksu.
-
Dziś wyszłyśmy z Kamą tylko na godzinkę. Gdy tylko podeszłam do jej boksu skakała i przebierała łapkami żeby jak najszybciej wyjść. Potem zdjęte zostało jej ubranko po sterylizacji i wybrałyśmy się na spacerek. W trakcie wykonywania komend zauważyłam u Kamy rankę:-( na przodzie i całą ekipą wróciłyśmy się z powrotem. Kama dostała zastrzyk i poszłyśmy na wybieg. Na wybiegu nie byłyśmy za długo bo miałam wrażenie ze Kama tylko sobie tą rankę nadwyręża więc wróciła nieco wcześniej do boksu.
-
Skoczek był dziś na spacerku razem z Nadią :) a oto parę fotek (Nadii nie udało mi się uchwycić gdyż za bardzo się wierciła ) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/384/d45afbe2803e8e7cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/384/f82e7fb9425a9ce6med.jpg[/IMG][/URL]
-
jestem u Skipera :)
-
jestem u małego :)
-
Dziękuję w środę postaram się wydrukować i rozwiesić :)
-
Kama będzie bardzo wdzięczna za firmówkę :) Już sporo czasu czeka na domek :-(
-
Niestety osoba która chciała adoptować Kamę nie pokazała się ponownie .:-( Kama jest już po sterylizacji i chodzi w ładnym różowym ubranku w łapki :lol:. Chętnie dziś wyszła na spacer i jak zwykle była pełna energii i chętna na pieszczoty. Łasiła się jak kot. Po 2 godzinnym spacerku poszłyśmy na wybieg. Chętnie biegała z psami a potem przyszła się po miziać niestety Skoczek też chciał i za bardzo na nią wpadł, wkurzyła się nieco na niego bo już nie miała się gdzie przesunąć, ale po małym spięciu znów był spokój. Do boksu wskoczyła bez problemu i po chwili poleciała zobaczyć co się dzieje po drugiej stronie.
-
Raczej jest świadoma że każdy pies może być chory podobno miała już wcześniej psy i też czasem chorowały ale bała się bo Kama ma jak by jeden boczek większy ze będzie mieć jakąś poważną chorobę i mówiła że adoptuje ją o ile jest zdrowa.
-
Kama w czwartek była na badaniach gdyż osoba nią zainteresowana chciała mieć pewność że jest zdrowa. Wyniki wyszły bardzo dobrze więc mam nadzieje ze ta pani się nie rozmyśliła i się jeszcze pojawi. W poniedziałek ma iść na sterylizację. Dzisiejszy spacer rozpoczęłyśmy wyprawą na Borki, wraz z Torensem. Potem poszłyśmy na wybieg gdzie ćwiczyłyśmy komendy i skoki przez przeszkody:lol:. Potem Kama wskoczyła przednimi nogami na moje kolana i chętnie poddawała się mizianiu aż ciężko mi było jak musiałam ją dać z powrotem do boksu:-(. Oby w końcu ktoś ją adoptował bo jest naprawdę grzeczna i kochana.
-
Dzisiaj Kama była na spacerku na Borkach, wykazała wiele cierpliwości w stosunku do czarnego podskakującego kolegi który nam towarzyszył. Na Borkach poćwiczyliśmy komendy i psy napiły się wody. Powrót był spokojniejszy gdyż psy się już nieco wyszalały. Po powrocie do schroniska czekała nas niespodzianka gdyż pewnej pani spodobała się psinka i jeżeli wszystko pójdzie dobrze to [B]może[/B] Kama pójdzie w poniedziałek do domku. (Będzie miała inne imię ale nie udało mi się dowiedzieć jakie.)
-
Zdjęcie ze spacerku [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images51.fotosik.pl/119/e647cc330b059e3cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images51.fotosik.pl/118/bf871c1c6bbc55f7med.jpg[/IMG][/URL]