-
Posts
325 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Natka28
-
Kropka - wesoła i towarzyska suczka w typie dalmatyńczyka MA DOM
Natka28 replied to ania91sc's topic in Już w nowym domu
Jestem u ślicznej Kropki :) -
Ciapek - 60 cm radości a zarazem smutku :( Szukamy domu Ciapkowi !
Natka28 replied to WeronikaS.'s topic in Już w nowym domu
Jestem u Ciapka :) -
Jestem u zaczepialskiej Koki, nie odpuściła Neptunowi :D
-
Owca w wilczej skórze! Przyjacielski Czort szuka domu!
Natka28 replied to Patrycja*'s topic in Już w nowym domu
Jestem! :) -
[quote name='Patrycja*']Firmówka dla Bongo ;)[/QUOTE] Dziękuje! :)
-
[quote name='MagdaB']Bożena miała też kontakty do pań, która obcinały nasze psiaki za darmo. Może warto zapytać ją o to?[/QUOTE] Pisałam już w sprawie Boba, bo też miał takie kołtuny, ale podała mi nazwisko jakiejś wolontariuszki, której nie kojarzę. To znaczy te panie przyjeżdżały do schroniska czy trzeba psa przewieźć?
-
Jestem u sympatycznej Koki :) jest tak fajna, że nawet agresor Bongo się nią zainteresował :D
-
Maciaszku, dziękuję za napisanie :) od środy nie byłam na komputerze, jednak już wszystko zaktualizowałam :) Zapraszam też na wątek pieszczocha Pogo! [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252344-Sympatyczny-energiczny-POGO-szuka-domu!?p=22049898#post22049898[/url] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-bNue84OF3Ck/U0GaIkZ_rfI/AAAAAAADyS0/qQ-qj71D_a0/s640/_MG_5997.jpg[/IMG]
-
Czwartkowy spacerek upłynął trochę deszczowo, jednak był to bardzo dobry dzień. Początkowo Bongo chciał oszaleć widząc jakiegoś psa, zero posłuchu dla mojej osoby. Czasem, gdy nie słyszał i nie widział żadnego psa, reagował na imię i grzecznie podchodził. Nerwy mu puszczały nawet, gdy pies był daleko na jakimś podwórku. Zaatakował też Miecia :( Jednak pod koniec przychodził na zawołanie z merdającą końcówką jego ogonka nawet wtedy, gdy w pobliżu był pies. Udało się też powtórzyć komendę "siad", choć Bongo nie do końca miał ochotę się skupić na nauce. Ta nić porozumienia to niewiarygodny sukces dla mnie :) Mam nadzieję, że uda mi się to rozwinąć. Problem pozostaje z agresją w stosunku do innych psów, czasem ze złości zaczyna szczękać zębami :shake:
-
[B]Dobra wiadomość![/B] Muniek znalazł domek w środę! Poszedł do domu z wielkim ogrodem, czyli idealnie dla Muńka :) na razie nic więcej nie wiem, jednak w najbliższych dniach będziemy z Łukaszem dzwonić i się dowiadywać :)
-
Tak, dobrze by było. Czesałam go, jednak łapy to same dredy :( Wcześniej obcinała Bożena, ale dawno jej nie widziałam
-
Jestem u kochanego Pogo :)
-
No właśnie nie wiem, dopytam w czwartek, ale chyba był już kastrowany, tym bardziej, że właśnie ten plaster miał
-
A gdyby napisać jakieś zasady? O opisach, o tym co trzeba robić poza wyprowadzaniem psów, o tych boksach.. jakoś to wszystko wypunktować? A potem wywiesić w schronisku, choćby w pokoju wolontariackim czy przy samym wejściu jeśli będzie można. Można to napisać ręcznie bądź na komputerze, a jeśli chodzi o złożenie tych wszystkich zasad w całość to można zebrać grupę osób bardziej wtajemniczonych, zaangażowanych. Co o tym sądzicie?
-
To od razu zaproszę wszystkich do Bongo : [URL="http://www.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2Fwww.dogomania.pl%2Fforum%2Fthreads%2F252247-%25C5%25BBywio%25C5%2582owy-BONGO-szuka-domu-dla-siebie%2521&h=QAQE6YyJk"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252247-Żywiołowy-BONGO-szuka-domu-dla-siebie%21[/URL] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-jivIYCcYJZg/U0GE8-MnbAI/AAAAAAADyME/vzkZxS1cJ_s/s640/_MG_6031.jpg[/IMG] W sumie najgorsze jest to, że nie do wszystkich wolontariuszy da się dotrzeć. A jak już się dotrze to nie przyjmują zbytniej wagi do tego, co im się powie. Postaram się podziałać w tym temacie, ale nie obiecuję cudów, bo wiadomo jak to zwykle bywało, poza tym nie mam tyle czasu (matura). Myślę, że pomogą też bardziej zaangażowani wolontariusze.
-
Bardzo lubię biegać :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Nj4H86LCOUE/U0GFBd8P2KI/AAAAAAADyMQ/5EjiUaLQJCo/s640/_MG_6043.jpg[/IMG] Czasem też ciągnę na smyczy... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ZQ2KbNw7BNk/U0GFCAEhP0I/AAAAAAADyMU/XAiZX8lDDuI/s640/_MG_6045.jpg[/IMG] ...ale spójrz jaki jestem wesoły! :D [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-d_Nsyirvgks/UzSSXuPWl0I/AAAAAAADxCw/tJmwhY3HIk8/s640/_MG_5830.jpg[/IMG]
-
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-2C_4YCouq04/U0GEXcTLXtI/AAAAAAADyLU/FOZG6PDhvxk/s640/_MG_5964.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-OsNCqR0xICU/U0GEnJetoQI/AAAAAAADyLk/Xolh77wqwaw/s640/_MG_6023.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-NbFiqXhjU-U/U0GE0xrzRSI/AAAAAAADyL8/wvQ2UJhFr1Q/s640/_MG_6029.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-NKMrf8nIoYY/UzSR7fy3fcI/AAAAAAADxCQ/GOJGyipHYkE/s640/_MG_5821.jpg[/IMG]
-
[CENTER][FONT=tahoma][SIZE=5][B]Witam wszystkich! : ) [/B] [/SIZE][/FONT][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-gn11nqsRYPw/U3uc6Gcrz0I/AAAAAAAD2QI/MhcN8lackKk/s640/_MG_6067.jpg[/IMG][SIZE=2][FONT=tahoma] [/FONT][/SIZE] [/CENTER] Bongo (214/14), to bardzo żywiołowy i energiczny psiak, ma w sobie dużo krwi foksteriera. W stosunku do człowieka zupełnie nie wykazuje agresji, jednak jest dość uparty. Potrzebuje trochę czasu, by zaufać i stworzyć bliższą relację z człowiekiem. Lubi być głaskany, domaga się tego więcej, gdy przerwiemy czynność, a w końcu z radości wywraca się na grzbiet i wygłupia (w dalszym ciągu zaleca się czochranie). Bardzo lubi aktywne spacery, musi trafić do osoby, która zapewni mu odpowiednio dużą dawkę ruchu. Na spacerze zwykle chodzi na napiętej smyczy, wszędzie go pełno. Ma charakterystyczny dla tej rasy instynkt łowiecki, lubi tropić. Po wyjściu z boksu zaczyna szarpać za smycz - nie wolno takiego zachowania wzmagać „zabawą” w szarpanie, bądź próbami wyrwania smyczy z pyska. Dobrym rozwiązaniem będzie zakładanie szelek, ponieważ w nich pies jest spokojniejszy, a smycz znajduje się daleko od pyska. Reaguje na imię, zna komendy „siad”, „hop” oraz „daj łapę”. Nie toleruje kotów. Nie toleruje też większości psów, jest agresywny. Podczas wspólnego spaceru uspokaja się i ignoruje psiego towarzysza, jednak trzeba zachować czujność. Najlepszy dom dla niego, to dom bez innych zwierząt. Przyszły opiekun powinien wykazywać się [B]konsekwencją i zdecydowaniem[/B]. Bongo ma pięknie ubarwioną szatę, która będzie wymagała strzyżenia bądź trymowania. [SIZE=2][FONT=tahoma][COLOR=#000000] Bongo trafił do schroniska 20 marca 2014 r., jest odrobaczony, zaczepiony, zaczipowany. Kontakt do opiekuna: 507 426 869 lub [EMAIL="natka.p28@op.pl"]natka.p28@op.pl[/EMAIL][/COLOR][/FONT][/SIZE]
-
Mnie się wydaje, że dodawanie opisu na picassie nie jest dobre. Ja swój właśnie skracam, zaraz zupełnie straci sens.. Czy nie lepiej, gdyby upomnieć ludzi by tworzyli wątki na dogo? Albo chociaż na facebooku.. A przede wszystkim wysłać do ciebie opis i ewentualnie informować o zmianach. Wracając do albumów - może się mylę, może da się jakoś wcisnąć cały opis, który ma ponad 1000 znaków?
-
Nowa, bardzo ciekawa wiadomość.. Muniek wcale nie jest kastratem :roll: weterynarz zna się na rzeczy, nie powiem
-
[QUOTE][COLOR=#000000]A można prosić o kontakt do nowego opiekuna?![/COLOR][/QUOTE] Nie zmieniałam nic nigdzie, bo tak ustaliłam z Łukaszem. Stwierdziliśmy, że nie ma takiej potrzeby, niech zostaną moje dane.
-
Z nowego domu nici, przyszli opiekunowie zapewne się rozmyślili. Szkoda psiaka :( Aktualnie wyprowadza go Łukasz. Muniek bardzo schudł, jednak zostało to zgłoszone i znowu powoli (bardzo..) przybiera na wadze. Trochę się uspokoił i z dala od schroniska jest bardziej usłuchany. Także niestety muszę napisać to zdanie - Muniek wciąż szuka domku...
-
Bob dzisiaj poszedł do domu :loveu: miejmy nadzieję, że to będzie ten wymarzony do końca życia. Zdobyłam już numer do pani, będę dzwonić w najbliższym czasie i umawiać się na wizytę. Ciekawa jestem, czy w domku też będzie tak piszczał. Dowiedziałam się, że ma mieć na imię Laki. Pani, która go uratowała (podobno został wyrzucony z auta) postanowiła sobie, że znajdzie mu dom. W końcu znalazła osobę zainteresowaną, a przez ten cały czas interesowała się Bobem (Lakim), nawet była z nim na spacerze. Mam nadzieję, że jej koleżanka również ma tyle serca i zaangażowania, by zapewnić psiakowi dobre warunki. Po wizycie napiszę coś więcej :)