-
Posts
4900 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Xibalba
-
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
Xibalba replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
Niestety, codziennie odświeżam ogłoszenia i nic, chyba jednak wakacje to nie ten czas. Z drugiej strony, nie rozumiem, to przecież najlepszy moment na adopcję jeśli np. chodzi o pogodę i możliwości 'dotarcia' się z psiakiem. -
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Xibalba replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Pozdrowienia dla Krabika :) -
2-letni, nieduży, piesek do bardzo pilnej adopcji.
Xibalba replied to kindzia's topic in Już w nowym domu
A schronisko w Łodzi to nie Siemiński??? To tym gorzej....:( -
Henio - zamienił miejscówkę pod wiaduktem na wygodną kanapę!!!
Xibalba replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do psinki z kciukami@ -
2-letni, nieduży, piesek do bardzo pilnej adopcji.
Xibalba replied to kindzia's topic in Już w nowym domu
I co tu robić??? Przede wszystkim potrzebne są dobre zdjęcia, zrób ogłoszenia, może ktoś się zgłosi w sprawie dt/ ds. Możesz szukać pomocy w fundacjach, ale z mojego doświadczenia to wygląda to tak, że jak pies jest zdrowy i nie ma krwi to raczej fundacja go nie przejmie :( choć nie zaszkodzi spróbować. Ewentualnie można poszukać PDT, w ostateczności hoteliku i zbierać pieniądze. Przepraszam, że nie potrafię pomóc, ale sama nie wiem gdzie szukać pomocy, ja też to przerabiałam, wszędzie słyszałam 'nie' :( i skończyło się na hoteliku. Ale jeśli psinek jest młody, nieduży, zachowuje czystość w domu to jest szansa, że szybko znajdzie dom. Zapisuję sobie wątek. -
Złamany kręgosłup, zdarte do krwi tylne łapy. Diego-wielka wola życia
Xibalba replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
To bardzo przykre, że psinka nie stanie już nigdy na nogi :( Pocieszenie, że przy tym swoim kalectwie trafił chociaż na wspaniałych ludzi. A tak w ogóle to zazdroszczę psiej gromadki :) cudowne -
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Xibalba replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Pozdrowienia dla Krabika :) -
U Areska cisza, taka jak u Frodo...trzymam kciuki, żeby w końcu ktoś się w psinie zakochał.
-
Pisałam do dziewczyny z W-wy. Poleciła profesjonalnego hycla, która z tego co zrozumiałam łapał kiedyś na Palmera i one dzięki niemu wyłapały wiele dzikich psiaków. Pan nie jest tani no ale ogólnie to w tej sytuacji trudno powiedzieć czy i to miałoby w ogóle sens jeśli trudno 'upolować' psiaka, jeśli pojawia się i znika. Jakby coś to mam nr tel. tego pana i mogę wysłać PW. Najlepiej gdyby był ktoś kto mieszka stosunkowo blisko i mógł upilnować psiaka albo szybko dojechać na sygnał z restauracji i przytrzymać go przez chwilę. Już sama nie wiem.
-
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
Xibalba replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
Znowu internet odmawia posłuszeństwa, więc szybciotko uzupełniam rozliczenie po zakończeniu mojego bazarku. U Fodzia po staremu, z ogłoszeń cisza :( odświeżam codziennie na kilku portalach, robią się też nowe ogłoszenia bazarkowe. Oby coś dobrego przyniosły. -
Nie ma sprawy, jestem wprawiona jeśli chodzi o wyciąganie takich informacji. Pamiętam jak kiedyś dzwoniłam do innej gminy z tamtych terenów, już nie pamiętam o którą chodziło, dowiedziałam się, że mają umowę z Kolnem a ponieważ niewiele wiedziałam o tym miejscu (jakieś negatywne opinie słyszałam ale żadnych konkretów), zadzwoniłam do Fundacji Argos Tadeusza Wypycha, oni swego czasu bardzo dużo robili w kwestiach raczej natury formalnej (monitorowanie działalności schronisk i hycli) http://www.boz.org.pl/index.htmWtedy właśnie p. Wypych udzielił mi wielu ciekawych informacji na temat Kolna (np. takich że psy są trzymane w klatkach po nutriach) i już było wiadomo o co chodzi. Niestety nie wiem jak oni teraz działają i czy nie zwolnili tempa (zresztą można się załamać walką z wiatrakami jak np. w sprawie uboju rytualnego, pamiętam że też byli wtedy na manifie w W-wie). Tak czy inaczej, co do tego schroniska Happy Dog to wygląda mi na nowe (jakiś czas temu weszły przepisy wg. których podmiot podpisujący umowę z gminą nie może już mieć jakiegoś 'hoteliku' tylko schronisko odebrane przez lek. wet). Niby jest tutaj gabinet, ale jakiś chyba nieużywany, w gminie powiedzieli, że mają osobną umowę z jakimś wetem, głupia ja, nie zapytałam z którym. Choć może jeśli to jakiś sensowny gab. to gmina pokryłaby koszty leczenia lub choćby kastracji/ sterylki bez oddawania psa do schronu, tzn. można powiedzieć, że da się psu dom jeśli gmina da na leczenie, choć to może być czasem ryzykowne, zależy od ludzi w gminie....Nie wiem tak tylko głośno myślę.
-
Racja, ale zawsze dobrze wiedzieć gdzie gmina umieszcza psy, na wszelki wypadek, gdyby hycel nas uprzedził, wtedy wiadomo gdzie psiaka szukać. Nie mogłam znaleźć w dzienniku urzędowym nowej uchwały, więc zadzwoniłam do gminy. Inaczej niż zwykle, nie przedstawiłam się na początku tylko poprosiłam o stosowne informacje. Pani wygrzebała program i zgodnie z nim psy są wyłapywane i umieszczane w: Schronisko Happy Dog Marian Drewnik, Nowa Krępa 28 Sobole; oczywiście osobna umowa zawarta jest z gabinetem, po leczeniu psy są odbierane przez 'schronisko' gdzie zgodnie z uchwałą mogą przebywać bezterminowo {hmmm...} Tyle się dowiedziałam, a jak zaczęłam dopytywać to pani zapytała czy chcę porzucić psa w ich gminie, wtedy powiedziałam że jestem z TOZu i zmieniła ton. Ogólnie procedura taka jak wszędzie, zgłoszenie do gminy, gmina zgłasza do hycla. Nie słyszałam o tym przybytku, bo to zupełnie nie mój rejon, ale mam złe przeczucia. Ktoś coś wie?