Jump to content
Dogomania

adziambo

Members
  • Posts

    58
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by adziambo

  1. Dzięki za wszystkie słowa wiary w me siły ;) @masdamerka zapraszam :) i mam nadzieje, że będę miała co opisywać. Powiem jedno, mój mąż już tak chce tego psa (on już go widział i sie z nim zapoznał, nie poczekał na mnie :placz: ), że gdyby miał ogon to by nim ze szczęścia merdał :D
  2. Nie wiem wszystkiego, mam podstawy teorii, pełno sprzeczności i niepoukładanej wiedzy. Praktyka bywa zazwyczaj inna. Szczerze pisząc to strasznie się boję jak to będzie. Dziś popołudniu jedziemy poznać się z psem, wziąć ją na spacer i się pobawić. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Jak wszystko będzie ok to zjawi się u nas już w tym tygodniu :) @Tessi&Tola zaglądnij tu jeszcze dziś wieczorem, napiszę relację z naszego spotkania. Ale jestem podekscytowana!!
  3. [quote name='Beatrx']możesz też znaleźć forum malamutów, tam z pewnością będziesz miała masę informacji dotyczących tej rasy, wychowania, problemów. a może znajdziesz kogoś z Twojej okolicy na wspólny, malamuci spacer;)[/QUOTE] Mals.pl portal miłośników alaskan malamute znam prawie na pamięć. Jestem fanką rasy i dużo o nich czytam już od dawna. Zawsze chciałam mieć takiego psa, ale jakoś nigdy się nie zdecydowaliśmy, a to dziecko za małe, a to za mało miejsca. A teraz jak jest okazja to żal nie skorzystać :). Tylko tak troche niepewności się wkradło. Dzwoniłam do znajomego i okazało się, że pies to suka mająca regularny kontakt z dziećmi (dobrze na nie reaguje, łasi się i chce bawić) a na podwórku są też inne psy i koty. Na łańcuchu jest bo podgryza drzewka i kopie dziury. Ale może to tylko tak mówi bo chce żebyśmy go wzięli- taka reklama :) Jeśli chodzi o kondycje psa to nie ma problemu, ja co drugi dzień robię 30km rowerem po puszczy :). A co pochwale się :)
  4. @Tessi&Tola emocje nie są tu na pierwszym planie, zdaje sobie sprawę, że pracy będzie dużo i jestem gotowa się podjąć tego zadania. To nie jest tak, że to będzie mój pierwszy kontakt z psem. Z poprzednim przeżyłam 17 lat (jamnik) i była to owocna współpraca. Nie jest to też pierwsze zetknięcie z tą rasą, kiedyś przez tydzień opiekowałam się 5 letnią suką kolegi, wiem to nie to samo ale jednak:). Tak jak pisałam wcześniej, mam dużo czasu który mogę poświęcić na przywrócenie ładu w domu i dużo chęci :) a przebywanie w parku i w lesie to nasz codzienny obowiązek, najczęściej w lato do domu wracamy na posiłki, a teraz w zimie jest to przynajmniej kilka godzin. Chyba jest źle? :)
  5. [quote name='Beatrx']na jak długo psisko będzie zostawało samo? jak dużo czasu w ciągu dnia jesteś w stanie mu poświęcić? Masz w okolicy jakąś sensowną szkołę dla psów, gdzie trener mógłby Cię pokierować w pracy z psem?[/QUOTE] Pies nie będzie zostawał sam, ja pracuję w domu. Nasza rodzina dużo czasu spędza na podwórku, pod blokiem wielki park a 10 min pieszo puszcza białowieska :p, co weekend urządzamy sobie wypady na dalsze łono natury wiec myślę, że z wybieganiem psa nie będzie problemów. Niestety do najbliższego miasta w którym są szkoły dla psów i behawiorysta jest prawie 100 km.
  6. Witam wszystkich, Znajomy szuka od jakiegoś czasu domu dla 8 miesięcznego malamuta. Zdecydowaliśmy się, bo już zapowiedział, że wypuści psa do lasu. Ja jestem wielka fanką rasy, dużo czytam na ich temat i pielęgnuję w sobie chęć posiadania psa od dłuugiego czasu. Pies jest przepiękny, łagodny, nie przejawia agresywnych zachowań i garnie się do ludzi, ale jest jeden problem, jest trzymany na łańcuchu. I teraz podstawowe pytanie: jak wprowadzić go do domu gdzie jest już roczny kot i trzyletnie dziecko? Trochę się boję tego co nastąpi w pierwszych tygodniach w naszym mieszkaniu. Na co się przygotować? Jak pies trzymany na łańcuchu może zareagować na pobyt w mieszkaniu? Dodam, że mieszkanie nie jest małe. Kot jest dobrze wychowany, ale płochliwy, nie lubi wychodzić. Czy izolować kota? Pomóżcie i podpowiedzcie coś.
  7. Witam wszystkich, Znajomy szuka od jakiegoś czasu domu dla 8 miesięcznego malamuta. Zdecydowaliśmy się, bo już zapowiedział, że wypuści psa do lasu. Ja jestem wielka fanką rasy, dużo czytam na ich temat i pielęgnuję w sobie chęć posiadania psa od dłuugiego czasu. Pies jest przepiękny, łagodny, nie przejawia agresywnych zachowań i garnie się do ludzi, ale jest jeden problem, jest trzymany na łańcuchu. I teraz podstawowe pytanie: jak wprowadzić go do domu gdzie jest już roczny kot i trzyletnie dziecko? Trochę się boję tego co nastąpi w pierwszych tygodniach w naszym mieszkaniu. Na co się przygotować? Jak pies trzymany na łańcuchu może zareagować na pobyt w mieszkaniu? Dodam, że mieszkanie nie jest małe. Kot jest dobrze wychowany, ale płochliwy, nie lubi wychodzić. Czy izolować kota? Pomóżcie i podpowiedzcie coś.
×
×
  • Create New...