Jump to content
Dogomania

agutka

Members
  • Posts

    2770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agutka

  1. Cześć laski, chyba zapowiada się że długo nas nie będzie na dogo :/ mój komp ma jakiegoś strasznego wirusa i nic nie chce reagować , cudem na awaryjce weszłam do Was
  2. moja była wręcz chuda jeszcze w styniu bo wprowadziłam barf na podstawie chudej (naprawdę chudej) jagnięciny i wołka . Sucz spalała mięśnie w bardzo szybkim tempie i wyglądała prawie jak chart:evil_lol: teraz wcina tłustego barana, chudą jagnięcinę i tłustszego wieprza i woła zależy jaki się trafi i trochę przegina z tą swoją otyłością . Teraz upały że jajo znieść można zero większego biegania nie wspomnę o wysiłku bo poprostu Leda nie daję rady a nie chciałabym aby serduszko było przeciążone. Sagat to pies nie do zdarcia, upał czy mróz biegnie ile fabryka dała tylko on niestety przez łapy jest także ograniczony:shake: Ale z drugiej strony to w tym roku widać już jego starość, potrafi na prostej drodze się wywalić bo mu się łapy pomyliły? :shake: a teraz troszkę RedBulla ;) tylu ludzi nie widziałąm jeszcze nigdy u nas w mieście... ale jakoś zagranicznych gości nie słyszałam za bardzo:eviltong: Wrażenia fajne ,jeszcze długo nie zapomnę tego warkotu maszyn :diabloti: [IMG]http://oi58.tinypic.com/8xmzvb.jpg[/IMG] [IMG]http://oi61.tinypic.com/zxmmmh.jpg[/IMG]
  3. [quote name='Amber']No nie wiem, garb i zapadnięte boki pokazywały co innego. Ważył 32 kg w wieku 15 mc chyba, a powinien z 38 kg ;) Ludzie mi na ulicy zwracali uwagę, żebym mu jeść dawała. No ale on srał dalej niż widział wtedy to nic dziwnego :eviltong:[/QUOTE] no to faktycznie niedowaga spora ;) mój wilk miał ok 5 kg niegowagi i także pamiętam ja ludziska mnie linczowali... a co ja miałam poradzić jak badania kału krwi nie wskazywały nic niepokojącego:roll: Jeden dziadek zaczął się rzucać do mnie żebym sama się tak pogłodziła ... a ja sama 48 kg ważyłam (162 cm):D czyli u nas było rodzinne to widoczne niedożywienie ;) Tak czy siak jestem za tym aby pies był chudszy niż grubszy;)
  4. Hej, nie wiem jaka twoja babcia jest ale ja mieszkam z 83-latką i tak szczerze to jest mój największy błąd życiowy:shake: no ale niestety trzeba się zaopiekować
  5. Madzia dobry,dobry ;) ale już dziś :p Baski- a żebyś wiedziała ;) więcej nic nie wstawię :diabloti: Aluś - to ty jeszcze Ledy i jej min nie poznałaś ? :) Diamencik-dziękować :) Dziś zaraz po pracypoleciałąm na RedBull -kwalifikacje :diabloti: były pokazy myśliwców i same wstępne zawody do jutrzejszego finału, emocje niesamowite. Serce łomotało a ręce grżały jak pijakowi( nie wiedziałam że tak kręcą mnie szybkie maszyny ;) ) mam kilka fajnych ujęć ale niechce mi się ich teraz obrabiać :eviltong:
  6. o tak , kondycję także mojej wyrobiłam ale na moją niekorzyść bo później to był pies nie do zajechania:diabloti: mój wilku także chodzący szkielet był ;) Jari wcale tak chudo także nie wyglądał, chyba że fotka tego nie ukazuje ;)
  7. [quote name='Ty$ka']Zapomniałam! Zabij mnie, ale zapomniałam![/QUOTE] Wybaczam :diabloti:
  8. Zuzaw- pewnie Erni przez pierwsze 5 minut by się bał ;)potem by dostał głupawki :evil_lol: co do klatki Ledziary to fakt Erni nie będzie miał bo nie ciągnie jak parowóz na tej nieszczęsnej smyczy ;) Gops- teraz na niebieskim jest bulek który jako tako pracuje, laska chce spróbować sił w zawodach tak więc jest jeszcze cień nadziei w standardach ;) a co do rozbudowanej klaty to przyznam że pięknie ma rozbudowaną i fajnie się trzyma jak na nierobienie praktycznie nic tylko chciałabym żeby zad z udami był tak rozbudowany jak u twojego Claya... raczej to nie będzie realne bo ona ma jakoś dziwnie długie tylne gicze:diabloti: a tak poza tym tak się sadziły o foty a żadna nic nie napisze:diabloti: :eviltong:
  9. agutka

    Bull Reaktywacja

    gdzie jest Obek?
  10. Ja mam pod nosem ;) miałam Tys-ce kupić i wysłać ale się nie odezwała także takie sprawy nie są dla mnie problemem ;)
  11. muszę u Ciebie troszkę...... nadrobić bo widzę że się wieeele dzieje ;) Kociaki prze słodkie :loveu: szkoda malamuta :shake: nawet nie chcę domyślać się po czym ta rana:mad:
  12. uwielbiam chodzić na grzyby:cool3: traska spora i pomyśleć że jeszcze niedawno tak robiłam co drugi dzień :roll: a teraz... Erni jest świetny i te jego uszyska :) aaa i jak na niejadka wygląda bardzo dobrze ;)
  13. a więc... w ten weekend zaczyna się dla mnie mega impreza Red bull air race:cool3: Byłam dziś na plaży aby popatrzeć na przygotowania, dzieje się wiele ale nic co przykułoby moje oko ;) [IMG]http://oi62.tinypic.com/11wd9up.jpg[/IMG][IMG]http://oi58.tinypic.com/fknzg2.jpg[/IMG] Leda szału zachowaniem nie robiła ale nie wyła jak ostatnia histeryczka także efekty musztry chyba są ;) [IMG]http://oi57.tinypic.com/2nc1286.jpg[/IMG] Po wielu dniach nie biegania (upały) Ledzin dostała szału:diabloti: my zaczęliśmy bitwę na na węże ogrodowe, konewki i wszystko gdzie mogła zgromadzić się woda, pies wywęszył nasze szaleństwo i swoją ofiarą było wszystko tu akurat złapała swój gryzaczek (dodam że sucz boi się wchodzić na ten leżak) a i butekla od piwa to po moim karmi:eviltong:[IMG]http://oi61.tinypic.com/2m61n2o.jpg[/IMG][IMG]http://oi60.tinypic.com/2a4wzd2.jpg[/IMG] [IMG]http://oi59.tinypic.com/xelt8z.jpg[/IMG]
  14. Siadanie mam opatentowane ale ona jak tylko ruszymy z automata dostaje spazmy :/ są dwa psy gdzie się unormowała bo tylko podbiegnie z piskiem do siatki i się uspokaja , zawsze dostaje pochwałkę i mizianko ale są te dwa psy gdzie zeżarłaby i są dni że nie jojczy histerycznie a warczy i szczeka ze 100 % agresją:roll: Problemem następnym jest dość wąska alejka ok 1,5 m gdzie nie mam jak obejść z większej odległości co mogłoby skutkować większym wyluzowaniem. Tak jak pisze Gops jak się zacznie z początku spaceru to cały jest nerwowy a byłoby mi łatwiej z nią spacerować na luzaku. Zaraz foty wstawię :razz:
  15. boszee to moje 30 ... chyba powinnam za trumną się rozglądać :eviltong: różnica jest kolosalna w "ufutrzeniu " wolę ją jednak łysą ;)
  16. dziewczyny doradźcie mi jak od pętać szał Ledy gdy idziemy przez naszą alejkę :roll: mamy jeden system po którym Ledzin w miarę się wycisza (napiszę za jakiś czas o tym) .Gdy niema przy płotowych burków to suka bez napięcia grzecznie spaceruje co przekłada się na cały spacer, nawet pies z drugiej strony chodnika jest nawet jakby obojętny ale jak tylko jakiś sąsiedzki burek szczeknie podczas wychodzenia wszystko idzie na straty:angryy: W miarę ogarnęła się moja białaska ale tego problemu nie mogę przeskoczyć:placz: obejść inną stroną także nic nie da ponieważ mieszkam w środku alejki a z jednej i z drugiej strony są ujadacze:roll: Tak dla ciekawostki sucz się na tyle ogarnęła że pozwoliła podejść psu do siebie , trzymałam ją tylko między nogami delikatnie a samą smycz poluzowałam tak żeby nie trzymać na spinie:razz: była to chwilka a ja trzymałam rękę na pulsie bo z drobnego spanielka mogłoby dużo nie zostać , nadgorliwie nakręca się jeszcze na tych naszych drogach zachwytu ale i tak po takich spacerach nie mam siniaków ani odcisków ;)
  17. może być tu ;) ja uszyłam sobie sama z kurtki z lumpeksu ;)
  18. cudne ujęcia:loveu: ta mnie urzekła [url]http://i57.tinypic.com/15p3gc2.jpg[/url] tak szczerze głupio się przyznać ale nie sądziłamaby konie przybierały na zimę tak długą i gęstą okrywę ;) dlatego pytałam czy brązowa to nie domieszka zimnokrwistego (taka zmieniona, potężna ;) )
  19. tak,przy mrozach zakładałam jej derkę . o przeziębienie czy nawet zapalenie płuc nie trudno gdy pies z ciepłego na mrozy wyjdzie ;) My też się śmialiśmy z takich piesków a sami teraz mamy :evil_lol: Będą jakieś fotki ;)
  20. no racja ;) jak twój pies grzecznie wysiedzi to spoko -przebrniecie , jej to gorsze adhd niż moja jest on astowaty o wymiarach dorodnego rotka? jeździ z nim w takich przedziałach do Wa-wy (ok 5 godzin i jeszcze tam śpią)
  21. znajoma preferuje przedział dla rowerów i wózków :eviltong:
  22. ej co wy tak narzekacie... ja w szpilach nieraz wyszłam no może nie z Ledą bo było to by moje zabójstwo ale z Sagatem nieraz :razz: pewnie komicznie wyglądało bo ja na bardzo wysokich szpilach chodzę jak na szczudłach ale chodzę a jak Sagat za sikiem pociągnie to tylko stos przekleństw leci:diabloti: w piżamie to nieraz grasowałam po trawach...:D mam jedną taką fajną gdzie spodnie wcale nie wyglądają jak pidżama party ale były wiatry i nieźle zawiewało mi po dupsku ;)
  23. helloł :) 3 miesiące temu obiecałaś fotki i dalej niema :diabloti:
  24. Hej Tyska, nie czytam tylko witam się:multi:
×
×
  • Create New...