-
Posts
2770 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agutka
-
po co ty go chcesz do szkoleniowca skoro piesek się sam naprawia ? ;) bardzo się cieszę :) może w końcu nasze pieski będą normalne (no może chociaż trochę trochę normalne ;) _)
-
to i ja dorzuciłam:p
-
ale się tu nami ostatnio interesujecie:mad: dziś byliśmy nad jeziorem z Ledziną znowusz ;) poszliśmy w nieco spokojniejsze miejsce przechodząc przez tłumy, Ledzin troszkę startowała na przody lecz bez większych problemów. Jedynie co mnie dziwi to to że całkowicie olała obok psy... :crazyeye: mam nadzieję że tak już zostanie ;) jedyny drobny pisk był do warczącego małego wojownika :evil_lol: fotek nie dam bo dalej na awaryjnym :shake:
-
Jejku jaki Dexio jest podjarany, oczyska wielkie , widać żejest w pełni szczęścia na torze :loveu:
-
PP wyrobiłaś Patryczkowi niezłą fazę pobudzenia na aport to nie jest złe ale teraz musisz poćwiczyć z nim ciepliwość do czasu kiedy ty zezwoliszmu na zabawę. Pewnie nigdy mu nie zabraniałaś aportowania to i pies sądzi że za każdym twoim ruchem jest zabawa:-D
-
może coś mu się pomyliło ;) biała raz mnie także złapała bo miałam ręce od robienia kanapek i myślała że to jedzenie :diabloti: ale nie powiem siniak był :evil_lol:
-
bo szczerze powiem pies z problemem zawsze będzie miał problem... :roll: może nie tak widoczny jak wcześniej ale jednak zawsze wyskok się może zdarzyć. Byliśmy z białą dziś na plaży ,w porównaniu zzeszłym rokiem to pies anioł, dwarazy zabierała się do jazgotu bo ktoś zwijał się z plaży ale dwa szarpnięcia i tajmniczo dziwna cisza:diabloti:
-
potem,potem... czyli za miesiąc?? :diabloti: nie taki straszny Pat jak go malują:cool1: jemu dobrze zrobił taki wypad
-
no była naprawiona w 70 % wśród psów na placu :evil_lol: po wczorajszym nauczyła się nagle siadać na komendę bez żarcia:-D gdy zaczyna ciągnąć po prostu mam ją na zacisku podduszać... czemu tak tradycyjny sposób?? proste Leda ma taki stan pobudzenia że wiele innych metod by nigdy nie zadziałało:roll: na samym spotkaniu widok duszącej się Ledy był straszny ale i widok biegającego prosiaczka z machającym ogonkiem do każdego (prócz psow) wspanialszy :loveu: robię korekty w dalszym ciągu źle -widzę to ale ja nie potrafię nastawić Ledy tak aby szła delikatnie za moimi nogami aby korekta była prawidłowa. Spotkane dziś psy bez żadnego jęku ani próby zjedzenia , siad i na luźnej smyczy siedzimy. Dużo pomogła nam wcześniej OE zapożyczona i pod okiem znajomej "przeszkolonej" gdzie do psów się mega wyciszyła lecz pozytywne zachowanie jest tylko na naszej dzielnicy. Gdy weszlam na plac a biała usłyszała psy był szał tryb polowania i histeria.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
agutka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
po sezonie chyba coś by się znalazło ciekawszego... trzeba przeczekać niestety:shake: -
no ja kojarzę dalmatany właśnie ze straży pożarnej ;) ja 1,5 roku wbijam do łba i ciężko to idzie:diabloti:
-
tej to dobrze , ciągle jakieś wypady :evil_lol: kociaki super:loveu:
-
Kropi ty tak nie narzekaj bo z moim to ja powinnam być już łysa:diabloti: Dalmatany były użytkowe a teraz to nie wiem jak to znimi jest ;)
-
myśmy się na placu moczyli wodą bo nie szło wytrzymać:roll: no ale jak nas standardowo wywalili z placu żeby Ledzin nie sfiksowała to dreptaliśmy polną dróżką w pełnym słońcu , jeden plus że biała się zmęczyła i w miarę grzecznie szła przy nodze:evil_lol: po 4 godzinach wróciłam do domu z bólem głowy (od ciepła i wrażeń) i poszłyśmy spać na dobre 2 godzinki ;)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
agutka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
hej Madzia :) Ty zmień pracę bo ja tutaj nigdy nie mogę znaleść twoich wpisów i nigdy nie wiem co tam u was ciekawego:diabloti: -
może wyczuli admini jakieś oszukaństwo i wywalili oszustów:diabloti:
-
wskskuje sie tylko przywitac zeby nie było ze zapomniałam o WAs:evil_lol:
-
brawa dla Rikulca :klacz: torba fajna bardzo tematyczna ;)
-
nas dziś upał na szkoleniu nieco powalił a Leda była wręcz fioletowa :shake:
-
kurcze... każdemu coś pada:roll:
-
Wszystko mi się skasowało... Byliśmy u Darka Więckowskiego , Leda naprawiona w 70 % reszta to histeria ;) Wicisk dostała taki że Cezar Milan to się chowa:evil_lol: Zalecenie to zacisk i mega ostra korekta gdyż Ledzin jest za ostro pobudzona na standardowe karanie, Oczywiście poprawek miliony również dostałam z czym się liczyłam i oczekiwałam prostowania mojego postępowania ale i też powiedział że mam mega potencjał tylko wystarczy abym załapała co i jak bo w nagradzaniu niema żadnych zastrzeżeń ;) To tyle na chwilkę idę odpocząć po staniu na słońcu ;)
-
Dziś mamy ważny dzień z Ledzinką....trzymajcie kciuki:razz:
-
jaki nosek:loveu: ale i też widzę siwego wąska ;)