-
Posts
2770 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agutka
-
Majka dławik ma tylko przy samym gardle , jeżeli chodzi o ciągnięcie to różnie jak coś w łeb strzeli to się zapomina (na obroży) szelki kojarzy z samowolką i tak już pozostawiłam . na dławiku łatwiej mi nad nią panować ale to jak piszę jest przy samym gardle lecz i tchawicę biorę pod uwagę . Podczas badania wet osłuchał gardło tchawicę i serducho z płucami itp. Wiecie co teraz mi na myśl przyszła jej cysta w okolicach węzła chłonnego :/ po ściągnięciu płynu znowu urosła a mi to kazali zostawić bo niema sensu ściągać wody a wycinka jest dość ryzykowna ... hmmm może to ma się na rzeczy? może się nieco rozrosło w środku ,może coś uciska ? Najpierw przebadam jednak serce potem zacznę gdybanie ;)
-
to fakt, dobrze się kamufluje :p wetka mi tłumaczyła że ta błonka na oczach z reguły wychodzi właśnie około 10 roku życia, temat się napoczął jak rozmawiałam na temat wieku białej i właśnie w taki sposób mnie pocieszyła gdyż to zauważę będę pewna wieku mojej psicy :p
-
gdzie młodziutko? futro jakieś kręcone jak u pudla , pycho siwy i oczy powoli zachodzą mgiełką! zauważyłam to kilka dni temu, on jeszcze dychy niema :( z Ledziną coś się sypie :( może wychodzi teraz całe jej poprzednie życie? może za dużo stresu jej serwowałam gdy brałam na spacery zbiorowe...nie wiem , wyniki niby ok, wet o serce nie kazał się martwić ale czego przyczyną może być jagodowy ozór? Muszę się przygotować porządnie z kosztami badań serca bo samo echo to chyba 150-200 zł aje szcze skończyć odnowienie pokoju muszę .. ehhh
-
Cały czas mamy problem z siniejącym językiem u Ledy :( wet u którego byliśmy stwierdził że nic nie słyszy, teraz muszę szukać dobrej przychodni gdzie zrobią jej echo i inne wnikliwe badania ... :/ Do badania Leda będzie miała ograniczone bieganie bo czarny język mnie przeraził dziś... choć na szczęście sinizna szybko ustępuje ...
-
trochę śledzę losy koni wyciągniętych od rzeźni, dużo było na temat zakopiańskich ... powiem że są tam chyba najbardziej zaniedbane konie w naszym kraju :( w hotelikowym oknie obserwowałam faceta który punk 9 wyjeżdżał bryczką z kulawym koniem , wracał na obiad czyli ok 15 na 30 min i znowu do ok 21:30 zaprzęgał biedaka . Nie dziwię się że młode konie padają nad Morskim Okiem :(
-
fajne te twoje koniska :) ile koń przeciętnie dożywa ?
-
hmm co ja mogę powiedzieć?..... dobra robota!!!
-
Madziu- chyba wgniata ją w krzaki :p Majka- czego więcej? szczurów czy psów ? :p
-
co zajrzę to coś nowego biega tobie po chacie ;) podobnego piesia dziś miałam na spacerze i na sesji foto do adopcji ;) tylko mój to był mikropiesek ,,, bałam się że go zdepczę :p
-
nie zazdroszczę nauki :/
-
Phase -szczerze to one po równo są słodziaki i urocze łobuzy, każde z nich ma odmienne cechy charakteru widoczne gołym okiem ;) Ledzin dobrze miała mieć dziś kontrolę ale poszłam ze schroniskowcami na sesje foto u znajomej , dzwoniłam do weta czy powinnam się pokazać dziś a odpowiedziano mi że jeżeli nie charka to spokojnie mogę wpaść jutro po jutrze . Agnieszka- kiedyś na kilka dni miałam świnkę więc nie wypowiem się na ten temat ;) fotki jakoś mi się nie podobają więc nie wrzucam... ale żeby nie było wszystkie zwierzęta żyją i mają się dobrze :p i kierownik podwórka :p
-
niedawno rozgrzałam się po spacerze na mrozie a tu takie "ciepłe" fotki w wodzie :P pętelka wygląda dziwnie bo jest nowa i materiał pewnie sztywny ;) Miczelski ma cienką obwódkę ,moja suka zaś ma grubości całej obroży czyli 4 cm - każdy producent ma swój styl ;)
-
ok, zwracam honor :p
-
A co do tego, że przy kimś psu odwala - u nas to prawda. Jak jestem z Rastą sama, to jest super posłuszna i nie marudzi, ale kiedy jestem z kimś zaczyna się kombinowanie, no bo może przy drugiej osobie nie oberwie. a nie wzięłaś pod uwagę tego że suka może być zazdrosna i próbuje pokazać że jest też w pomieszczeniu ? :p
-
Choróbska okropne popadają szczury ... to jest jakaś plaga! wiele zwierząt strasznie cierpi :( moje poprzednie za dzieciaka żyły ponad 3 lata jedna odeszła nagle -podejrzewam że starość we śnie ją zabrała a drugą paraliż dopadł lecz gdy chcieliśmy ją uśpić nagle "ozdrowiała " , chodziła jak robocik ale jadła,piła i miała życie w sobie jeszcze dobry miesiąc. Mam nadzieję że moje glizdy będą żyć do starości i żadne gówno przedwcześnie ich nie zabierze , choć dwie pierwsze mają w marcu już rok ! Tyska -chomiki są urocze i śmieszne ale to nie mój przedział zwierzaka ;) one dla mnie tylko żrą ,śpią i gryzą :p Szczur to taki piesek, rano się witają zza kratek przepychając się która pierwsza będzie pogłaskana , na wybiegu przybiegają zawsze jak zawołam itp ;)
-
Angi czemu nie bierzesz? i czego się bać? zniszczeń? Oskarkowa- mało wymagające zwierzaczki ;)
-
Taa słodko jak stado rumunów :p
-
U mnie też samowolka ale mój Piotr jak huknie i szarpnie to pies po nogami leży ;)
-
Onomato- tak jak piszesz;) przy alergii Leda też robi się rdzawa ale to olewam bo alergen odpuszcza a ryj wraca do normy... trwa to około tygodnia ;) Madzia a wszystko w porządku :) ropień u Jagusi praktycznie się schował, jest zgrubienie i czasem delikatnie podpuchnięte ale nie kuleje, nie pęka i nie zostawia po tym wielkiej dziury :) Pozioma zaś miała zespół gorącej skóry ci praktycznie też się schowało , jest gdzie nie gdzie łysawa ale już leczenie także odstawione ;) Bejbisia - trzecia młodsza przechodziła przeziębienie co skończyło się zastrzykami ale teżdawno ok. Znajoma latem zakupiła dwa szczury- dambo i łysego (coś łysa nie chce być ;)) - ponoć z OLX :/ sugerowała się tym że w hodowlach trzeba czekać- morały prawiłam-zrobiła swoje . te dwa łobuzy były często u mnie gdyż ma pracę za granicą 14 dni na 14 dni. na czas nieobecności mieszkały z nami , od grudnia ma zmieniony grafik miesiąc na miesiąc i stwierdziła że szczurami już się nie będzie opiekować bo bez sensu ciągle mieszać maluchom w głowach tak więc glizdy zostają u mnie i łącznie mam 5 ogonów :p Moje rezydentki szybko pogodziły się z lokatorkami gdyż biegały wcześniej na wspólnym wybiegu, teraz klatka powiększona do tego topnia że mogłabym w niej trzymać Ledę ;)
-
A zobaczymy Tyska ;) Lek na grzyba już zamówiłam , szampon jeszcze mam więc będę czekać uzbrojona :p Szurasek wrócił do pełnej formy, antybiotyk się skończył , pies zachęca do zabawy ,powarkuje i nie kaszle przy tym , gania za sznurkiem z mega wigorem więc powinno być ok :) Kontrolę zrobię w poniedziałek gdyż w weekend jest jeden wet i nieco zabiegany. Wczoraj wieczorem pruszył pięknie śnieg ,nie było mrozu więc poszliśmy z całą rodziną trochę się rozerwać ,pieski zadowolone a ja sama padłam po spacerku jak dziecko :) Fotki nawet mam ale obiektyw zaparował i wszystko zamazane :p
-
Zuziu a skąd... to był kupiony konik dla rolnika pewnie wtedy jeszcze pod pług i do wozu, był sam jedyny na polanie :( byłam z nim tylko miesiąc - nawet nie ... do nikogo nie podbiegał , jak przychodziłam do niego wołałam Maciuś i biegł z drugiego końca ;) to było około 20 lat temu:p byłam jeszcze dzieckiem a moja mama zawsze mnie ochrzaniała bo bała się że ten dzikusek mnie kopnie ;) poszukam fotek i wrzucę ;)
-
Widziałam wiele razy jak koniska podbiegały do ludzi i tak jakby się cieszyły. Ja za dzieciaka jak wyjechaliśmy na wieś miałam kumpla - młodego ogierka Maćka ;) zawsze jak mnie widział przybiegał chrapkiem poskubał i wierzgając biegał po swojej polance , wchodziłam mu pod kopyta, głaskałam ,przytulałam :) gdy odchodziłam na jakieś jedzenie zrywał się do płotu i zerkał swoimi bursztynowymi oczyskami :) Takie konie kojarzę i dlatego też pytam :)
-
Animodę dawałam białej i szczerze byłam zadowolona, żadnych bąków, sraczki ,ani alergii ;)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
agutka replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
pisz,pisz w wolnej chwili poczytam ;) zdróweczka :* -
eee to ja wybieram słuchanie się :p a powiedz mi jak to jest z tymi końmi ... jak je spotkałaś to rozpoznały Cię? jak one reagują ? nie znam się na tych zwierzakach a bardzo mnie to ciekawi ;) aby pojeździć dajesz pozwolenie czy znajome osoby biorą sobie konika kiedy chcą?