Jump to content
Dogomania

lucky123

Members
  • Posts

    159
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lucky123

  1. Dziękuję :loveu:
  2. Zaklinacz psów :loveu::evil_lol:: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-GkbHRj19wtw/UlUblEe9oNI/AAAAAAAABbU/dpZznxJOYJ8/w426-h568/09.10.2013+-+1[/IMG] [SIZE=1](najlepsza metoda na zaklinanie, to ciasteczka :D i psy na "podaj łapę" podają ją równocześnie [/SIZE]:evil_lol:[SIZE=1]) [/SIZE]
  3. Ulv, właśnie o to mi chodziło :) Generalnie, jak mam pozwolenie o głaskanie psa to kucam żeby być na jego poziomie, bo sama nie lubię, jak siedzę przy biurku a ktoś stoi i się nade mną nachyla :) I buzi-buzi od psiaka dostałam, nawet w okulary :D
  4. Wiem, że może się źle skończyć, dlatego nim zaczęłam ciumciać spytałam właściciela, czy mogę pogłaskać i generalnie pogadałam z nim chwilę o jego psie :)
  5. Nie o moim psie, ale warte zanotowania. Idzie facet z amstaffem. Pytam czy mogę pogłaskać, generalnie miła gadka - szmatka. Głaskam psa i ciumciam do niego: och jakiś ty śliczny, jaki kochany, o buzi buzi, ciu ciu ciu. Mija nas pani niewiele starsza ode mnie wraz ze swoją koleżanką i rzuca (do tej koleżanki): -I odgryzie jej twarz, bo ten pies powinien być uśpiony, bo to mordercy i mordują psy, i ludzi. Pominę fakt, że amstaff okazał się szczylem 8 miesięcznym, że pan serio go szkolił i był odpowiedzialny i się ucieszył, że może dzieciaka socjalizować z ludźmi, bo inni uciekają zazwyczaj, a sam psiak to była najsłodsza cielepa jaką widziałam, ale... serio? Pies danej rasy to morderca? No po prostu żałosne...
  6. @Obama, to racja. Ja naprawdę uwielbiam psy, ale jak podbiega do mnie taki dziamgacz to mam ochotę udusić. Zresztą - tak, jak dzieci. Uczyłam się na pedagoga specjalnego, pracowałam z dziećmi, ale jak widzę niewychowanego gówniarza, którego rodzice olewają, że szczyl się drze w tramwaju, to mam ochotę opieprzyć równo i mamuśkę, i dzieciaczka. Niestety, w Polsce prawie nikt psów nie wychowuje, a zaraz nikt nie będzie wychowywał dzieci, bo "wychowanie bezstresowe"... :shake:
  7. To co powiedziałaś wcale chamskie nie było, przynajmniej wg mnie. Mój pies jest grzeczny, usłuchany i w ogóle słodka cielepa i uwielbia wszystkich ludzi oraz większość psów. Co nie zmienia faktu, że nienawidzi pełno jajecznych samców, zwłaszcza tych dorosłych, co go chcą zdominować. Nie warczy - od razu przypuszcza atak (chociaż wcześniej wysyła CS-y). I na tyle regularnie wisiałam na smyczy, żeby tylko podbiegacza-ujadacza nie dziubnął, że naprawdę momentami mam ochotę pozwolić mu rozwiązać sprawę po swojemu... :roll: I już się drę (o mniejszych psach), że śniadania nie jadł więc niech zje tego fast fooda (tutaj zawsze właściciel przyszłego fast fooda się obrusza), za to jak widzę większego psa drę się, że ja jestem spokojna tylko mam słabe nerwy ;) Jakoś działa... ;) PS mam nadzieję, że nie ma literówek, klawiatura kompa TŻta średnio działa ;)
  8. Niestety w Nowej Hucie też większość psów jest luzem i... jest jeszcze osobna grupa... tj. psy meneli. Żal psiaków, ale nigdy nie wiem czy są zaszczepione/odrobaczone/cokolwiek...
  9. W NH jest masa terenów spacerowych: dużo parków, Zalew, łąki nowohuckie a zaraz za Wzgórzami Krzesławickimi zaczynają się wioski :loveu: Zresztą Nowa Huta to płuca Krakowa poniekąd.
  10. Dzisiaj Lucky udowodnił, że jest prawdziwym Nowohuckim psem... Podszedł do dresów (których pańcia chciała uniknąć) i próbował im żłopać piwo z butelek... Pies menel... :roll::mad:
  11. lucky123

    Metamorfozy

    [quote name='Bjuta']Z zabawką w pysku wygląda tak jak powinien wyglądać najszczęśliwszy pies na świecie! :) A jak Ci się udało ją złapać na autostradzie?[/QUOTE] A ja się nie zgodzę. Sądzę, że tak powinien wyglądać każdy pies na świecie ;) Zawsze kiedy przeglądam ten wątek płaczę ze szczęścia. Jesteście cudownymi ludźmi, że odmieniacie los tych wszystkich psiaków :thumbs::loveu:
  12. Z tym zostawianiem psa pod sklepem to faktycznie nieporozumienie. Dzisiaj widziałam przypiętego pod sklepem szczeniaka pekińczyka. Aż mnie korciło, żeby zrobić to co Ty piszesz, Gelisia. Ot, żeby właściciel miał nauczkę. Ale się powstrzymałam, poczekałam, po psa wyszedł ze sklepu młody chłopaczek (na oko 15 letni) i mu powiedziałam, że dwa osiedla dalej dwa miesiące temu psy kradli i parę innych dosadnych słów. Zwłaszcza, że moją przyjaciółkę (która ma pekińczyka) regularnie zaczepiają menele pytając czy za psa by chociaż mieli na wódkę...
  13. Po skończonej zabawie Lucky wcale nie miał dość i wziął ze sobą kijaszek :evil_lol:: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-LZCjMdxFcCU/UhyVR37mK1I/AAAAAAAABTM/z5h6EKtQJ-w/w640-h480-no/IMG_20130827_130640-1_20130827140023243[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-hufE78Ntigs/UhyVSx7yrDI/AAAAAAAABTU/LB5RsQfNWt8/w640-h480-no/IMG_20130827_130652_20130827135958519[/IMG]
  14. Parę zdjęć dziada z dzisiejszego, trzy godzinnego spaceru :razz: Lucky biegnie za piłeczką, której zła pańcia wcale nie rzuciła [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-9LG3sp3hACc/UhyTbDIpg4I/AAAAAAAABR8/caPOHgd2gIw/w639-h360-no/DSC_0119_20130827134921946[/IMG] Pańcia zbiera za to ochrzan: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-bQ0LEussRvs/UhyTmYyGsrI/AAAAAAAABSQ/TLjYv9AFbtw/w639-h360-no/DSC_0131_20130827135156264[/IMG] Lucky w wersji zajęczej: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-8Wu8N6_CQgw/UhyTlvdTjJI/AAAAAAAABSI/wAp8MQVBqKo/w639-h360-no/DSC_0133_20130827135222863[/IMG] Lucky wersja zajęcza rozmazaniowo-zbliżeniowa :diabloti: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-vzMnsVYnK_g/UhyTm13TSwI/AAAAAAAABSY/5ywO5_CSxoo/w360-h639-no/DSC_0128_20130827135113817[/IMG]: I Lucky bawi się w grę "ence pence". Zgadł, serio. Nie widać tego na zdjęciu, ale musicie uwierzyć mi na słowo :lol: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-gDkV73SqTaI/UhyTngzuOWI/AAAAAAAABSg/0Of5y5O2Nvw/w639-h360-no/DSC_0126_20130827135007405[/IMG]
  15. Jednego psa się udało znaleźć, ktoś go chyba odpiął dla żartu :roll:. Co z dwoma pozostałymi - nie wiadomo.
  16. Dzięki :) Operacja odbędzie się w okolicach 1 września :)
  17. @Kasi i Lena, wpadnę do Twojej galerii w tym tygodniu :) Co do jedzenia, to właśnie nie wiem, bo gdzieś wyczytałam, że po operacji to specjalna karma, ale usunięcie brodawczaków jest na głupim jasiu... Dlatego pytam. Zwłaszcza, że Lucky ma tendencję do rewolucji żołądkowych... W ogóle okazało się dzisiaj, że są cztery brodawczaki, nie zauważyłam maleńkiego przy oku :-(
  18. [quote name='evel']- może bym rzuciła pani colaczce frisbee? bo pani tu przyszła, bo zobaczyła, że swojemu psu rzucam, no jej pies to nie aportuje, ale może jednak? - a, moja suka broni swoich rzeczy - no ale może rzucę, może AKURAT się nie pogryzą? Na koniec pani rzuciła: no chodź, Saba, pani Ci nie chce rzucić, MOŻE ja kiedyś przyniosę swoje zabawki i porzucamy... :mdleje:[/QUOTE] Nie przejmuj się - ja mam obcym psom rzucać piłkę i dzielić się smaczkami mojego kundla (znajomym psom, o które Lucky nie jest zazdrosny i rzucam piłkę, i dzielę smaczki, ale zupełnie obcy pies??) i zawsze pada pretensja "Chodź XYZ, pani jest sknera i tobie ciasteczka nie da" :WTF:
  19. [quote name='Asia&Kleo']Zwyczajnie widział spaniele tylko takiego koloru ;) Mogłaś zaproponować wujka google ;)[/QUOTE] Teoretycznie mogłam, ale było to wypowiedziane przy spanielach w typie, w kolorze: złotym (to prawdziwy spaniel jest - w sensie wg pana, bo wg wszystkich znaków na niebie i ziemi, i braku papierka tak samo podrabiany jak wszystkie;)), czarnym (czyli mój, ale ja nie ukrywam, że w typie, bo z adopcji i najkochańszy) i sobolowym ;). I mimo, że złoty wyglądał na najmniej spanielowatego, został zakwalifikowany jako rodowodowy ;)
  20. A ja się ostatnio dowiedziałam, że nie mam spaniela. To fakt, nie mam, jest tylko w typie rasy. Ale argument mnie zabił: [I]Widać, że to kundelek, bo wszystkie spaniele są złote[/I]. Nie oponowałam. Siła argumenty i przekonanie z jakim został wypowiedziany po prostu mnie zmiażdżyło.:-o:grin:
  21. Lucky ma za tydzień operację usunięcia trzech brodawczaków i w związku z tym mam pytanie - czy po takiej operacji pies powinien jeść specjalną karmę, np z jakimiś witaminami? Czy wystarczy normalna karma (Lucky je rano suchą Purinę Pro Plan, a wieczorem gotowane) i dokupione suplementy?
  22. [quote name='Obama'][URL]https://lh6.googleusercontent.com/-d0BJ7Vgs8eM/Ug48URCyXMI/AAAAAAAABEM/0qJEPvYkS5Q/s640/DSC_0096_20130816164731162.jpg[/URL] ładne!!! Z której częsci Krakowa jesteście?[/QUOTE] Z Nowej Huty;) A co? Luckuś dziękuje za komplementy :loveu:
  23. Nowe zdjęcia :) Tutaj Lucky szczeka na mnie, żebym mu wreszcie rzuciła piłkę ;) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-d0BJ7Vgs8eM/Ug48URCyXMI/AAAAAAAABEM/0qJEPvYkS5Q/s640/DSC_0096_20130816164731162.jpg[/IMG] Tutaj dziad żre trawę :mad:;) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-O2QAJFkwEqM/Ug99MiGikUI/AAAAAAAABFo/c0oogdlUQGw/s912/DSC_0092_20130817153748823.jpg[/IMG] A tutaj się pięknie uśmiecha :loveu: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-PmH9l9EMYi8/Ug99LeXaIEI/AAAAAAAABFg/8rdj9es-v8Q/s912/DSC_0095_20130817153838845.jpg[/IMG]
  24. [quote name='evel']Ostatnio jazgoczący na Zu i Deksia pinczerek bez reakcji pani właścicielki został porwany pod pachę i wyniesiony do domu na moje "chodź, chodź, śniadania jeszcze nie jadły" :evil_lol:[/QUOTE] Mam wrażenie, że straszenie zeżarciem przez większego psa działa lepiej niż wszystkie prośby o zabranie dziamgającego...:roll:;)
  25. Tym razem to ja byłam chamem :diabloti: Mamy w okolicy jazgoczącego joreczka, który zawsze chodzi bez smyczy, bez obroży i atakuje ludzkie kostki/psie kostki. Jako, że tym razem nie miałam, jak się wycofać z moim zaszelkowanym dziadem, joreczek zauważył idealny obiekt do przypuszczenia jazgocząco-kąsającego ataku. Właściciel joreczka? Jest, a jakże! Stoi sobie spokojnie ze 3 metry od nas i jara fajeczkę. Kiedy już się zorientował, że jego joreczek przypuszcza na nas szarżę krzyknął słabowicie: -On nie gryzie, tylko obszczeka. Mój dziad nie znosi dziamgaczy. Nie robi nic im specjalnego, tylko łapie w pysk i przenosi metr-dwa dalej. Więc odkrzykuję: -A zaszczepiony i odrobaczony jest? Tutaj pan popadł w stupor i odkrzykuje: -A czemu się pytasz? (bo najwidoczniej przeszliśmy na "ty") Spokojnie odkrzykuję: -Nie chciałabym żeby mój pies się nim struł. :evil_lol: Pan natychmiast dostał przyspieszenia,a także znalazła się i obroża, i smycz joreczka :evil_lol:
×
×
  • Create New...