Jump to content
Dogomania

joaska8

Members
  • Posts

    205
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joaska8

  1. [quote name='bela51']Wiem, ze dobrymi radami jest wybrukowane pieklo, ale koszty ucieczki Miska powinien ponosic ten, kto temu zawinił. Przynajmniej częsciowo.[/QUOTE] Bela51 w takim razie Miśka do pracy trzeba posłać niech odrabia wszystko bo sam uciekł skubaniutki to jego wina :)
  2. Ivette3 To ja też 5zł na Miśka stawiam :P Dostojniak jeden :) niestety więcej nie mogę w tym mcu ehh.. za dużo wydatków jeszcze u lekarze byłam i 140mnie skroił :( A swoją drogą to fajnie się bawią te pocieszki, masz spokojnego psa, że po pierwsze wpuścił Misia na swoje terytorium i jeszcze bawi się z nim :) Mój Amor to by chyba Miśka zjadł albo próbowałby przynajmniej :P Molly a jesli ten pan , który przyjdzie po Misia2 okaże się właścicielem co byłoby super to oznaczałoby, że Misiu1 wraca do Ciebie na tymczas? :) A tym, ze uciekł Ci to nie przejmuj się wcale nie Twoja to wina przecież jest. ja swojego też przed sklepem zostawiam przywiązanego na 3razy co prawda aby się smycz nie zsunęła. No z tym, ze ja go słyszę bo ujada pod sklepem jakby go ktoś ze skóry obdzierał :) Danavas ja ten pierwszy nr daje bo tamtego nie mam nawet zpisanego :) Na podaj łapę na fb widziałam już było ogłoszenie.
  3. Ivette tekst jest dobry bardziej płaczący jak mój więc stawiam na Twój a Paula i Agnieszka niech zdecyduje :)
  4. Co do wątku to już Aga musi zmienić ;)
  5. Misiek to 7 letni piesek ,przypominający owczarka niemieckiego, jest jednak sporo mniejszy ( ok 45 cm ). Większość swojego życia spędził na krótkim łańcuchu, przy budzie tak małej, że nawet nie mógł się do niej schować przed deszczem czy mrozem. Mimo tego, że miał kiedyś „dom” w znaczeniu budę to nie miał kochającego opiekuna. Rodzina opiekunki starszej Pani chciała się go pozbyć w dość niehumanitarny sposób. W ostatniej chwili był zabrany z rąk nieprzychylnych mu ludzi i został umieszczony w domu tymczasowym i od tamtej pory tuła się po ludziach. Mimo tylu zła, jakie wyrządził mu człowiek jest wesołym i posłusznym pieskiem, grzecznym w domu, nauczony czystości. Lubi dzieci, idealny będzie dla osób aktywnych. Pięknie bawi się piłką, plastykową butelką,patykiem itp.Piłkę potrafi sam sobie odrzucać aby móc gonić za nią.Lubi bardzo bieganie po śniegu.Kica wtedy jak zając i jest niesamowicie szczęśliwy, gdy człowiek mu w tej zabawie towarzyszy. Z wdzięczności za zainteresowanie podchodzi grzecznie, spokojnie i liże delikatnie po ręce patrząc miłośnie w oczy. Misiek został uratowany...Niestety tylko teoretycznie i tylko chwilowo...w obecnej chwili przebywa w domu tymczasowym w Częstochowie, jednak do soboty musi go opuścić. Szukamy mu pilnie domku, gdyż nie wyobrażamy sobie, aby po tym, co przeszedł trafił do schroniska. On tak bardzo pragnie człowieka, swojego człowieka, który da mu ciepły kąt, pełną miskę i dużo miłości. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej,oraz wizyta przedadopcyjna. Miśka wydamy tylko w najlepsze ręce! Piesek jest zdrowy, zaszczepiony i wykastrowany. Kontakt: 694-132-231
  6. Kurcze mało wzruszający mi się wydaje moze ktoś coś dodać od siebie. Jak nie znajdzie do soboty to wiadomo znowu jakiś tymczas go czeka. Aga nie da mu zginąć ani do schronu trafić. Ivette3 masz rację nr Agi na FB dałam telefon Agnieszki Ona najwięcej wie na temat Misia to na wszystkie pytania też odpowie.JUż zmieniłam :)
  7. Ivette3 super, ze on ma się dobrze. Podziwiam Cię też, ze mimo swoich spraw dałaś radę ten tydzień go przetrzymać. Masz kobieto wielkie serce!!!
  8. Paula troszkę zmieniłam dodać coś jeszcze? Misiek to 7 letni piesek ,przypominający owczarka niemieckiego, jest jednak sporo mniejszy ( ok 45 cm ).Większość swojego życia spędził na krótkim łańcuchu, przy budzie tak malej, że nawet nie mógł się do niej schować przed deszczem czy mrozem. Mimo tego, że miał kiedyś „dom” w znaczeniu budę to nie miał kochającego opiekuna. Rodzina opiekunki starszej Pani chciała się go pozbyć w dość niehumanitarny sposób przez powieszenie. W ostatniej chwili był zabrany z rąk nieprzychylnych mu ludzi, którzy chcieli go zabić, został umieszczony w domu tymczasowym i od tamtej pory tuła się po ludziach. Mimo tylu zła, jakie wyrządził mu człowiek jest wesołym i posłusznym pieskiem, grzeczny w domu, nauczony czystości. Lubi dzieci, idealny będzie dla osób aktywnych. Misiek został uratowany...Niestety tylko teoretycznie i tylko chwilowo...w obecnej chwili przebywa w domu tymczasowym w Częstochowie, jednak do soboty musi go opuścić. Szukamy mu pilnie domku, gdyż nie wyobrażamy sobie, aby po tym, co przeszedł trafił do schroniska. On tak bardzo pragnie człowieka, swojego człowieka, który da mu ciepły kąt, pełną miskę i dużo miłości. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej,oraz wizyta przedadopcyjna. Miśka wydamy tylko w najlepsze ręce! Piesek jest zdrowy, zaszczepiony i wykastrowany. Kontakt: 694-132-231
  9. Ivette3 ogłoszeń coraz więcej poszło trzymajmy kciuki aby znalazł się domek. Co do biegunek no cóż albo faktycznie przejedzenie po głodówce albo może nerwy ..... mój tak ma jak sie zestresuje no i dodatkowo alergikiem jest więc też nie wolno mu wszystkiego jeść.
  10. na psygarnij poszedł maila, na szczekamy na dom poszedł i do OTOZ Animals poszedł będę szukać więcej jeszcze na podaj łapę wyślę niech tam też zamieszczą Misia. Co do Misia2 taki posta na podaj łapę jest pod zdjęciem znalazłam u siebie na klatce ogłoszenie że taki podobny zaginą, Podobno zwie się Misia... tel.694 132 231 tyle, że to pies chyba ten nasz Misek2 nie Misia :/
  11. W takim razie zabieram się do pisania do nich nr telefonu mam Twój to podam :) Co do Misia2 zero pomysłu :( ja pokazałam mamie zdjęcie bo znała tamtejsze rejony ale niestety tego psa nie kojarzy :( Jak może niech tam zostanie u Moli. kurcze wkurza mnie ta znieczulica ludzie w ogóle pomóc nie chcą mam znajomego prosiłam bo ma dom podwórko ale nie chcą nawet na tymczas psa :(
  12. Czy dał ktoś ogloszenie na facebooku na psygarnij? Bo jesli nie to ja napiszę do nich skopiuję zdjęcia i opis :) Tylko muszę wiedzieć czy nie poszedł już do nich mail
  13. Może podziębiony lekko być w końcu z ciepła wyszedł i 7 dni i nocy tułaczki na tym mrozie :( Może obserwować go trzeba to może nie być nie strasznego. A jak nie przejdzie to wtedy wet. Strasznie mocno trzymam kciuki za niego aby znalazł ten DS bo jakby nie było już też mu starczy tej tułaczki z domu od domu.
  14. Paula wow podziw ogłoszeń mnóstwo oby i odzewów było troszkę albo chociażby ten jeden ale właściwy :) Danavas skoro mała psina spod balkonu daje radę to dobrze, a jak wygląda ten pies masz jakieś foto jego bo bym też tam czasami mogła podskoczyć pokarmić go bo czasami jestem w tamtych rejonach. Co do Misia tak jak rozmawiałam z Tobą ja 20zł dorzucę w lutym na 100% :) Teraz nie dam rady i moze uda mi się co miesiąc tak płacić na Misia a postaram się bardzo :)
  15. Spróbowałam tak szczerze to ja sobie konto na dogo założyłam dopiero z miesiąc temu nie miałam wcześniej :( Nie wiem jeszcze no ale spróbować można a nawet chyba trzeba a nóż... się uda :)
  16. Molly zajmuje się Miskiem2 tym znalezionym na Księzycowej. Słuchajcie na dogo jest dział "przygarnę psa" napisałam chyba do 3 z propozycją zapoznania się z wątkiem Misia może ktoś się w nim zakocha.
  17. Ivette3 podobnie jak Ty trafiłam na dogo przez fb gdzie zobaczyłam wydarzenie. Nie umiałam przejść obojętnie i na ile umiałam i sytuacja mi pozwalała próbowałam pomóc. Jestem ograniczona całkowicie nie mogę wiele. dzisiaj próbowałam namówić znajomego, pokazałam zdjęcia, wychwalałam Misia ale niestety bezskutecznie. Ja na dwa psy pozwolić sobie nie mogę niestety tym bardziej, ze mój ma charakter dominujący i nie wpuszcza do mieszkania innych psów tych płci męskiej a przy dwuletnim dziecku nie mogę pozwolić sobie na wojny między psami. A tak bardzo bym chciała pomóc konkretnie. Mam nadzieję, ze jakiś DT chociażby się znajdzie dla Misia.
  18. Ivette rozumiem Cię i podziwiam, że mimo, ze masz swoje zwierzaki trzymasz Misia u siebie póki co. Ja nie mogę go wziąć do siebie niestety :( gdybym tylko mogła to na pewno bym wzięła. Dopytywałam o hotelik ale nie ode mnie to zależy, Misiu kaski nie ma zbytnio więc możliwe, że do Opola pojedzie znowu. Pytałam kilku osób ale nie ma chętnych na wzięcie psa na tymczas.... Aga jest jego opiekunką więc do niej decyzja należy ja staram się pomóc. A co z sąsiadem? Coś tam Aga wspominała, ze może by go wziął czy coś?
  19. [quote name='Awit']A jak Misiek się odnalazł jak poszłyście, to tak zwyczajnie go wzięłyście i poszedł? Co z psiakiem z pod balkonu? Może lepiej żeby do schroniska trafił?[/QUOTE] Danavas napisze dokładnie zapewne jak troszkę czasu znajdzie, w każdym bądź razie znalazł się pod lasem na Kukuczki, jakaś Pani go zauważyła zobaczyła ogłoszenie, zadzwoniła, przytrzymała i poczekała na dziewczyny :) I z tego co wiem to się skubaniutki ucieszył jak po niego przyjechały :) Co do małego z Kontkiewicza to też myślę, że może schron bo taka zimnica jak nie wiem ... :( I może ogłoszenia porobić i domku szukać. Wiecie już chcę aby ta zima się skończyła bo te biedactwa ciężko mają teraz na wiosnę to chociaż im cieplej będzie.
  20. Ivette3 tak dzwoniłam hotelik by go wziął 10zł za dobę taka cena. I właściwie od zaraz. Ale rozmawiałam z Agnieszką no i taka sama cena w Opolu to już wolałaby tam go oddać bo zna psy, opiekunów no i warunki tam mieszka normalnie jak domownik w hoteliku proponowanym przeze mnie są to kojce. Fakt w ciepłym pomieszczeniu każdy psiak ma kanapę i warunki dobre ale zgadzam się, ze lepsze w Opolu. No i szukamy darmowego bo Msiek nie ma kaski :( Przepraszam, ze tak późno odp ale dopiero wróciłam do domku :)
  21. zadzwonie za chwilkę :) A na fb może niech Aga zrobi ogloszenie bo Ona zna całą sytuację jego i na fb psygarnij ogłosić trzeba to pójdzie w Polskę
  22. ja znam hotelik nieduży ale nie wiem wiem jakie to koszty byłby no i jak z tą kasą jest Miśkową. Hotelik jest jest godny polecenia bo ja z niego korzystam w okresie wakacyjnym opieka bardzo dobra. Wiem też, że na tymczas mieli psiaka jakiegoś.
  23. Tak więc jakbyście chciały namiary na ten hotelik to dam nr do tej Pani a ja zadzwonie wcześniej do niej i powiem o Misiu żeby był ewentualnie taniej potraktowany bo naszego Amorka już zna dobrze :) A co z tym maleństwem co ma budę na Kontkiewicza?
  24. To Misiek!!! Jedno ucho ma spiczaste, drugie lekko zaokrąglono i jak się dokładnie przyjrzeć to ma na pyszczku identyczne wszystko i taką plamkę minimalną między oczami na noskiem :) Ja też deklaruje grosik dla Misia ale w lutym dopiero :( I od lutego postaram się co miesiąc. A co do domku tymczasowego to znam hotelik mały taki domowy tam z tego co wiem to też na tymczas brała ta Pani ale nie wiem jak cenowo by wyglądało. ja tam swojego oddaje jak nie ma nas w domu i zadowolenie jesteśmy z opieki i pies o dziwo też.
  25. [quote name='danavas']no dobra...;) Misiek cały zdrowy i już wygłaskany ....a my pijemy... zdrówko:) rano szczegóły:)[/QUOTE] :) jejku po telefonie i tak wspaniałej wiadomości uśmiech mi z twarzy nie schodzi :) Tak bardzo się cieszę, że jeden psiak bezpieczny już jest. Teraz tylko aby dom stały znalazł wspaniały aby go tam rozpieszczali z całego serducha :) I wyśpijcie się porządnie teraz bo odwaliłyście kawał wielkiej roboty. Jesteście Wielkie!!! A Misiu już w ciepełku bezpieczny :)
×
×
  • Create New...