Witam Drogie Panie.
Jestem Magda z Rybnika, miałam adoptować Kubusia ale niestety za pierwszym razem nie wyszło :placz:
Odnośnie Waszych postów ze nikt z zainteresowanych ostatecznie nie chce Kubusia, to może pocieszy Was fakt, że mimo iż zdaję sobie sprawę z tego, że dla Kuby najlepiej byłoby gdyby jak najszybciej trafił do kochającego domu,:roll: to jednak razem z mężem żyjemy nadzieją że na wiosnę zabierzemy go do siebie :multi: Tak tak oboje zakochaliśmy się w Kubusiu i praktycznie codziennie zaglądamy na forum żeby sprawdzić co u Kubusia :) i może to nasz domek jest tym wymarzonym na który Kubuś musi niestety jeszcze chwilkę poczekać ;) Pozdrawiam wszystkie "ciotki" Kubusia :lol: