-
Posts
446 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by WiedźmOla
-
Co mogło być przyczyną dzisiejszej nagłej śmierci pieska mojej mamy?
WiedźmOla replied to adria0606's topic in Weterynaria
Przykro mi z powodu psicy :( Pies tak jak i człowiek może nagle zejść. Zawał, udar, może coś wyniuchała i się zadławiła... Można tak sobie gdybać, a przyczynę śmierci może stwierdzić jedynie wet.. -
Na pewno nie, bo nie było nic z kostkami na obiad przez dłuższy czas. Ona dobra jest, widzi ze pies rzygnął to się mnie pyta czy mu dać skórki od parówek... Szlag mnie kiedyś trafi, krew nagła zaleje.
-
Nie, tyłek wylizał parę razy. No nic, zobaczymy jak z qpą będzie rano, po południu i wieczorem. Jak nie to do weta.
-
Z warzywami to on nie ma problemu. :) Dzięki Maron, na kolację dostanie to co napisałaś. Ostatni był dwa dni temu. :shake: Apetyt ma, wodę pije. Teraz widzę, że coś tam rusza przy tyłku...
-
A no nie dawałam oleju, chciałam kupić parafinę :B Aaaach no widzisz Maron, ja dawałam gotowaną startą marchewkę! Czyli do gotowanego żarcia dawać surową? Tyle czasu mieć psa i nie wiedzieć, aż mi wstyd i zwierzak się męczy przeze mnie :shake: Czyli spróbować bez głodówki (rzyganie się nie powtarza póki co) i dać samo mięso z surową tartą marchewą i jabłkiem?
-
A my znowu mamy ten sam problem :roll: Pojechałam do rodziców, wzięłam ze sobą 2,5kg karmy dla psa, jednak pobyt mi się przedłużył i musiałam przejść na ryż, kure i warzywka. Na początku qpa normalnie, a teraz od dwóch dni nie zrobił. Dostał dzisiaj rano mniejszą porcję jedzenia (z większą ilością warzyw), bo jak będzie ładował, a nie będzie oddawał no to w końcu się gorzej pochoruje. Do tego dosłownie poł godziny temu zwymiotował, jednak samą żółcią (czyli raczej strawił śniadanie). I teraz nie wiem z tymi wymiotami, czy nałożyło się to, że skorzystał z tego, że nie patrzę i zeżarł coś z trawnika, czy ma ogólnie coś z przewodem pokarmowym. Trzecią opcją jest to, że uparta babcia mu coś po kryjomu dawała, ale wydaje mi się że nie. [U]Nie wiem też czy zrobić mu głodówkę czy nie :|[/U] Co poradzicie? ps: to gotowane dawałam mu z jogurtem naturalnym
-
Ile czasu pies dochodzi do siebie po kastarcji??
WiedźmOla replied to wrona88's topic in Sterylizacja
Mój Bestiowaty długo dochodził do siebie. Widać było, że bardzo cierpiał, cały czas musiał mieć kołnierz (jakiś tydzień). Chodził z kąta w kąt, swędziało go strasznie. Myślę, że to zależy od psa. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Maron86']Ha moją jeb**** sąsiadeczkę z którą 'toczymy jednostronną wojnę' (ona nam życie uprzykrza, a my jesteśmy podli bo ... mamy wielkiego psa którego ona się boi :evil_lol:) chyba nikt nie przebije! Sprząta sobie po swoim psie Qpe, w sumie już od ponad 3lat - chociaż jak jest błocko, albo więcej g**** niż trawy to mam to gdzieś (wygrzebywanie cudzego psa odchodów z glanów nie jest szczytem moich marzeń) - ta dziś nagle zauważyła... Nagle w skrzynce na listy zostało wepchnięte do nas: 'torebka na psie odchody papierowa z łopatką' :lol:. Wepchnęłam jej z powrotem, może ona by zaczęła sprzątać po swoim psie. Jeszcze mnie korciło żeby żarcia dla psa jej nasypać do tej skrzynki, może przy okazji zaczęła by go karmić... OFC koty cudze karmi 4-5x na dobę, ale jej pies gdzie tam biedny musi żreć po śmietnikach bo jak niedaj podejdzie do kociego żarcia to a) koty ją spiorą (bo to suka jest jakieś 7-10kg), b) właściciel jej po pysku da :roll:... No i kto przebije moją sąsiadeczkę :loveu:[/QUOTE] Twoją sąsiadeczkę przebije mój tak zwany dziadek, który sam nie żarł, a psom kupował jakieś kości. Psy przebiałkowane, nie chciały już jeść. Jak nie chciały jeść to dostawały wpier**l. Niedawno się o tym dowiedziałam... A co do "jak śmie pani tu przychodzić" to też miałam kilka takich sytuacji. Najbardziej mnie wkurza to, że TO JA mam z moim psem schodzić z drogi. Owszem, jest nienormalny :diabloti:, ale bardzo często to inne psy zaczynają już z bardzo daleka na niego szczekać i warczeć (nawet jak on ich jeszcze nie widzi, bo wącha sobie siuśki). Ale nie, idzie taka jak święta krowa i to ja muszę schodzić na trawnik/w inną alejkę/gdziekolwiek. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Nie obrażając nikogo, niektórzy ludzie są uparci jak osły i im nawet nie da się przetłumaczyć, że czegoś nie wolno dawać, bo może nawet zabić zwierze... I jeszcze się słyszy, że jest się bez serca jak w Twoim przypadku... I jak tu dotrzeć do takiego człowieka :shake: -
No wiesz... Gdyby tak weterynarz miał informować O WSZYSTKIM to by się siedziało w gabinecie 5 godzin i płaciło 5 stów... Wiadomo, że człowiek nie jest alfą i omegą. Mi szczerze powiedziawszy też by do głowy nie przyszło, że "jakiś tam kwiatek" może tak mocno zaszkodzić :shake: Życzę Twojemu futrzakowi powrotu do zdrowia : )
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Dardamell']To nie przez tych ludzi Twoja suka zjada rzeczy na spacerach. Nie ma co się oszukiwać i szukać winy w innych. Jeżeli moje psy mają z czymś problem - rzucanie się na inne psy nadmierne bronienie przed obcymi, zjadanie śmieci, etc. - to wiem, że to ja sobie nie poradziłam z danym problemem lub jestem w trakcie rozwiązywania go a nie zrzucam winę na innych. Owszem, wkurza mnie, że ludzie wyrzucają śmieci, ale to nie oni są winni, że psy to jedzą.[/QUOTE] Tylko, że pies to nie robot i nie zawsze się usłucha/oprze. Właściciel też nie ma oczu dookoła głowy i szyi rozciąganej, która za psem poleci 5m :) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='rosa']Własnie miałam z moją matką krótkie spięcie, chciała pod śmietnikiem wyłożyć kości z kurczaka dla biednych bezdomnych piesków :angryy:[/QUOTE] Oj, ja bym nie patrzyła czy to moja mama, ciocia, czy sam Papież. Z*ebałabym strasznie za wywalanie takiego żarcia :angryy: Tak samo jak opieprzyłam srogo swoją babcie za dokarmianie mi psa przy stole. Kobiecina ze wsi, tam rzucała całe życie coś tam zwierzakom prosto z talerza. Ja futro oduczam od roku, żeby nie żebrało a ta mi dokarmia...Gadam, że nie wolno to tydzień mi zajęło wbicie tego do jej upartej głowy. robota w ***** poszła, bo jak tylko zobaczy, że babcia coś ma do żarcia to do niej lezie, a ja go muszę ochrzaniać. :shake: -
[quote name='Yuki_']Może suka mu uciekła i wróciła z ciążą? Ale jeżeli celowo dopuścił sukę to mu zaraz coś powiem na PW.[/QUOTE] Nie uciekła tylko pewnie poleciała sobie gdzie chciała... :shake:
- 13 replies
-
- pies
- ubezpieczenie
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Czekałam z psem na mamę pod sklepem i podszedł do nas lekko podpity facet. "O jaki fajny pies. Wie pani, ja tak kocham zwierzaki, 5 psów miałem! I wie pani, zmarł mój tata i jego jedenastoletniego (!) psa oddałem do schroniska, bo nie miałem co z nim zrobić. Pies ze wsi, to jak go miałem do mieszkania wziąć...?" Taki wielbiciel zwierząt, że oddał staruszka do schroniska...:placz: Nawet nie wchodziłam z nim w dyskusję, bo po procentach to żadna rozmowa. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Na litość boską Parysek, jeśli chcesz, żeby Twój pies pracował to z nim pracuj. Bo takie latanie za gołębiami to g** nie praca :roll: Z resztą sam pisałeś X postów wcześniej, że ptaki roznoszą choroby. Sto razy Twój pies gołębia nie złapie, a za sto pierwszym złapie i co wtedy? ;) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Parysek']Widzę że jest więcej osób i nie tylko Ja dostrzegam realny problem roznoszonych chorób przez ptactwo ale tylko mnie się czepiają i mnie się zarzuca że jestem "bezduszny" i mam swój świat bo piszę o chorobach i innych pasożytach przenoszonych przez ptactwo jak i również padnięte szczury, których szczątki pomału się rozkładają a nikt się tym nie interesuje. Bardzo dobry komiks na miejscu :)[/QUOTE] Oczywiście, że widzę problem w nadmiernym dokarmianiu ptaków. Problem również widzę, w wywalaniu żarcia gdzie popadnie. Jednak ja mogę to napisać bez kłócenia się przez 30 postów ;) A co do ganiania psów za ptakami: pies nic nie powinien ścigać i tyle... Jakiś czas temu znajoma opowiadała, że pies sąsiada chwycił kaczkę i warczał na właściciela, bo ten chciał mu ją odebrać. Oczywiście kaczka dead. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Mnie niemiłosiernie wkur*** jak ludzie dokarmiają gołębie. Te cholery roznosza tyle paskudnych chorób, że to się w głowie nie mieści. Albo tony chleba przy stawku, gdzie zadomowiły się kaczki. [url]http://zycieismierc.com.pl/img.php?id=4066[/url] :mad: -
Mój też miał kołnierz i chwała, bo strasznie go to miejsce swędziało i na bank by je sobie rozlizał i rozwalił.
-
W takim razie jesli takie ubezpieczenie by było i powiedziałbyś, że Twoje psy mogą latać gdzie im się podoba, a pies sobie wyfrunął "gdzies tam" i nie wiedziałes gdzie w ogóle on sie podziewa to ubezpieczyciel by się puknął w głowę i powiedział, że trzeba pilnować piesków. Nici byś miał z odszkodowania. Skoro masz psy latające gdzie chcą , bez żadnego nadzoru to się nie zdziw, że kiedyś któryś może nie wrócić.
- 13 replies
-
- pies
- ubezpieczenie
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
[quote name='Dropsik77'](...) czy to jakieś zachowanie kompulsywne czy mu jeszcze (?) zęby rosną? [B]Wiadomo, szczeniakowi się więcej popuszcza, bo to dziecko ;), ale w tym wieku mógłby przestać.[/B] Pies ma dużo ruchu, do kilkunastu km dziennie, wtedy rzeczywiście pada i go "nie ma". Mimo to potrafi sobie " półgębkiem" mielić zakazany owoc.[/QUOTE] Właśnie nie. Pies w wieku szczenięcym łapie najwięcej. Załapał, że mu odpuszczaliście (bo szczeniak) i teraz uważa że podgryzanie to norma. Ja proponuję ustalić sobie słowo, które będzie komunikowało mu, że robi źle i ma przestać. Proponuje, np: "Nie!". Widzicie, że pies podgryza, słownie dajecie znać (z odpowiednim tonem - nie krzyczeć, ostrzegać). U mnie najlepiej pies załapał o co chodzi zanim wziął do pyska coś czego nie powinien. PS: Przepraszam, wątek chyba juz średnio aktualny. Nie zauważyłam :)
-
Oprócz pracy z psem o której już pisały inne osoby proponuję zmienić klamkę na taką obrotową, z tą może psina sobie nie poradzić. I zamykajcie drzwi, bo Was z domu wyniosą! ;)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
WiedźmOla replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
No tak, bo york to do torebki, a rottek do zagryzania :diabloti: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Sowroneczka'][I]Znalazłam kiedyś młodego ON-a i wzięłam na DT. Okazało się, że psiak był zupełnie "zielony", bo jego panu ktoś powiedział, że psa się szkoli dopiero od roku :crazyeye: [/I] Moja sąsiadka ma 6-miesięcznego cocer spaniela. Chodziła z nim do przedszkola, a kiedy zajęcia się skończyły, wybrała się do związku kynologicznego, żeby jej poradzili co dalej. A TERAZ UWAGA: [B]powiedziano jej, że z kolejnymi szkoleniami należy poczekać aż pies skończy półtora roku, bo wtedy będzie rozumiał co się do niego mówi. Wcześniej to tylko strata czasu i pieniędzy![/B] Osobiście padłam...[/QUOTE] No, a po dwóch latach może nauczyć się parzenia kawy :cool3: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
WiedźmOla replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Dardamell']Może nie do końca komentarz, ale były dwie sytuacje, które mnie dalej do łez ze śmiechu doprowadzają. Głównie przez miny ludzi przeze mnie uświadmionych. Szła Pani z biszkoptowym labem. Widzę, że biegnie do nas i proszę aby psa złapała, bo moja nie lubi jak psy tak w nią w biegają i może poszumieć. Pani: to labki to będą się bawić, bo one lubią się bawić Ja: to rottweiler. Pani w te pędy złapała psa i uciekła. Wieczór, ciemno, moje osiedle niczym nie oświetlone. Szedł Pan z goldenem (nowy na osiedlu, a golden bardzo fajnie ułożony, więc zawsze luzem). Ja: proszę przywołać psa Pan: on jest bardzo łagodny Ja: wiem, ale mój jest agresywny Pan: Pani nie ma psa Ja: na smyczy mam rottka [B]Pan zdębiał ale psa przywołał i sie mineliśmy. Niestety, ale jak jest ciemno to mojej suki wogóle nie widać i jak ktoś nas nei zna to może nie zauważyć psa.[/B][/QUOTE] Mój mimo, że szary to i tak go nie widać, dlatego zawsze gdy juz jest ciemno przypinam mu do obroży lampkę ^^ -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Wg. rozumowania Bestiowatego na to co jest jego wielkości (plus/minus) można się czaić, później wyrywać do zabawy i obskakiwać, bawić się w zapasy itd Nie pozwalam mu na to, ale to odporny n moje argumenty pies ;) Wyobraźcie sobie co by było z takim dzieciakiem, gdyby tylko podbiegło mi do psa :cool3: A co do znajomości podstaw dot. wychowywania psów itd to jest zwykła ignorancja. "Kupię pieska, przelecę się z nim naokoło bloku. Siknie, qpnie i będzie git." - Ot cała filozofia :cool3: